Andrzej Poczobut

Andrzej Poczobut — jest dziennikarzem, publicystą i blogerem, a od lat 90. XX wieku także działaczem mniejszości polskiej na Białorusi. Od 2006 roku pełni funkcję korespondenta „Gazety Wyborczej” na Białorusi. Jego praca zyskała uznanie tak w Polsce, jak i na Białorusi, gdzie wielokrotnie dostawał nagrody dziennikarskie. W 2011 roku wpływowy miesięcznik „Press” uznał go za Dziennikarza Roku. Za swoją działalność społeczną i dziennikarską był też wielokrotnie zatrzymywany i aresztowany. Za rzekome znieważenie prezydenta Aleksandra Łukaszenki na łamach „Gazety Wyborczej”, białoruskiej prasy i swojego bloga w 2011 roku został skazany na 3 lata więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Mieszka w Grodnie.

System Białoruś

„Państwo to JA!” - mawiał Ludwik XIV, absolutny władca Francji i Francuzów. Podobnie może mówić dziś o sobie Aleksander Łukaszenka, prezydent, władca i „baćka” Białorusi od 1994 roku. W rzeczy samej - jego osoba na tyle zdominowała życie publiczne, że dziś nie można mówić o Białorusi, nie wspominając o Łukaszence. Jego portret wisi w każdym urzędzie państwowym. Od tego, co dzisiaj zrobił dla kraju, jaki podpisał dokument bądź co ważnego powiedział, rozpoczynają niemal każde wydanie wszystkie białoruskie dzienniki telewizyjne. Łukaszenka jest uważany za najwyższy autorytet w polityce, sporcie, kulturze.

Autor: Andrzej Poczobut

Data wydania: 2013-10-23

Cena: 25.90 zł 37.00 zł

Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy

Mało kto wie, że jest druga Moskwa - podziemna. Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie, próbuje z przyjacielem, którego nazywa wujkiem Borką, rozwikłać tajemnicę Liberii - zaginionej przed wiekami biblioteki ...

Polska Press Sp. z o.o. Oddział we Wrocławiu, 2017-06-30

Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy

Dla zrozumienia skomplikowanych stosunków polsko-rosyjskich, żeby poznać tajemnicze historie i legendy miejskie, a także, dla wielkiej przyjemności płynącej z tej lektury warto sięgnąć po "Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice ...

Gazeta Wrocławska, 2017-07-12