Biuro Wszelkiego Pocieszenia. Ministerstwo absurdu

Cena: 34.90 zł

Orzeźwiająca wycieczka w krainę nonsensu, w oparach absurdu...

"Tu Biuro Wszelkiego Pocieszenia. Archeologowie odnaleźli ostatnio w internecie blog starożytnego Greka. Wykopano go w ruinach świątyni Apollina. Podejrzewają, że autor był webmasterem prowadzącym strony internetowe budowniczych świątyni, a w szczególności Iktinosa. Autora uważa się za wynalazcę greckiego profilu na Fejsbukulisie. Do prasy wyciekły już pierwsze analizy odkrytego bloga..."

"Tu Biuro Wszelkiego Pocieszenia" — ta zapowiedź elektryzuje wszystkich miłośników radiowej Trójki, a przede wszystkim audycji Urywki z Rozrywki. Wojciech Zimiński, wierny najlepszym tradycjom polskiej satyry literackiej, ze szczególnym uwzględnieniem Tuwima i Słonimskiego, w swoich krótkich felietonach z pełną powagą opowiada o przypadkach życia codziennego, przyprawionych szczyptą, a czasem wręcz wiadrem nonsensu. Ujawnia absurdy naszej rzeczywistości, z humorem i polotem komentuje bzdurne mody, dziwne nawyki i obyczaje. Jego teksty dotykają przeróżnych sfer: rozmów z pracownikami infolinii, noworocznego stanu nieważkości, wyborów do parlamentu czy kłopotów z odnalezieniem miejsca pochówku angielskiego króla Ryszarda III. Zawsze błyskotliwe, złośliwe i refleksyjne, stanowią doskonałą odtrutkę na codzienne kłopoty. Drugi tom felietonów z pewnością ucieszy wszystkich czytelników, którzy mieli przyjemność czytać tom poprzedni, a także tych, którzy po prostu lubią dobrą, inteligentną satyrę. Przyjemnie jest się pośmiać, także z samych siebie...

Autor: Wojciech Zimiński

Data wydania: 2017-01-20

ISBN: 978-83-283-2617-0

Format: 140x208

Oprawa: miękka

Twój komentarz

 
 

To jest napad! Czyli kawałek nieznanej historii Ameryki

Każdy z nas marzył zapewne kiedyś o tym, by zostać policjantem... Ale wcale nie mniejsza liczba naszych dziecięcych wcieleń pragnęła stanąć po drugiej strony barykady, stając się sprytnymi, nieuchwytnymi i zagadkowymi złodziejami! ...

Sztukater.pl, 2017-11-07

Byłbym zapomniał

To bardziej książka o człowieku niż o karierze, bo Cezary Pazura odsłania się w niej mocno, choć w niektórych kwestiach raczej bezwiednie. Zwykle takie propozycje mają kształt długich wywiadów i trochę żałuję, że tak ...

Tygodnik Do Rzeczy, 2017-11-06