Limeryki zbrodni

Cena: 32.90 zł


Epigon racjonalnych wartości. WYWIAD z autorem nowego, prawdziwie krakowskiego kryminału - Januszem Miką


 

Doktorze Zło! Nadchodzę!

 

Kornel Rączy już dawno przestał dziwić się światu. Pracując przez lata jako dziennikarz śledczy, był świadkiem wydarzeń, które na zawsze zmieniły jego spojrzenie na współczesną Polskę. Nadszedł jednak dzień, w którym Rączy stracił rezon. Perfekcyjny morderca zostawił przy zwłokach kartkę z… limerykiem. Jak się wkrótce miało okazać, był to dopiero początek długiej i zagmatwanej sprawy.

Tymczasem w tonącej w deszczu Brugii został zamordowany pewien staruszek polskiego pochodzenia. Czyżby jego śmierć miała coś wspólnego z dziwaczną korespondencją zbrodniarza-poety? Czy podróżująca wówczas do Belgii krakowska prawniczka mogła być zamieszana w tę sprawę? Jak ma się do tego opowieść o zaginionym skarbie, ukrytym w Kopcu Esterki?

Oto kryminał będący prawdziwym intelektualnym wyzwaniem. Mnogość zapętlających się wątków, porywająca i gęsta narracja, bohaterowie z krwi i kości oraz wciągające śledztwo prowadzące do tajemnic zamierzchłej przeszłości czynią z tej książki wykwintną ucztę dla prawdziwych smakoszy.

 

 

Krwiste sylwetki krakowskich bywalców popularnych knajp i sporo lokalnego folkloru. Wszystko to podporządkowane opowiedzianej z biglem historii kryminalnej, napisanej z mądrością człowieka, który poznał życie od podszewki.
Paweł Gzyl,
Dziennik Polski/Gazeta Krakowska

 

 


Tajemnice z przeszłości, zabójstwo w Belgii, emerytowani ubecy i dziennikarz z Krakowa - oto "Limeryki zbrodni". Błyskotliwe, dowcipne i zabójczo wciągające.
Robert Ziembiński,
dzikabanda.pl

Limeryki - jako gatunek - są krótkie, intrygujące i zaskakują puentą. Debiut powieściowy Janusza Miki nie jest na pewno krótki, ale pozostałe dwie rzeczy się zgadzają. Polski boom kryminalny trwa!
Szymon Kloska,
Instytut Książki


Patronat medialny:

Autor: Janusz Mika

Data wydania: 2013-06-03

ISBN: 978-83-246-6434-4

Format: 140 x 208

Oprawa: miękka

Twój komentarz

 
 

Dance, sing, love. Miłosny układ

Nie śledzę wattpada, ale może i dobrze. Miałam szansę przeczytać powieść Layli Wheldon nie znając żadnego z odcinków, które publikowane były na ww. serwisie. Podeszłam więc do lektury nie słysząc wcześniej ani o książce, ...

Miłość do Czytania, 2017-08-18

Zranieni

Są rany, które nawet z biegiem czasu nie znikają. Nie da się ich pozbyć żadnymi sposobami. Po prostu gdzieś tam są, raz po raz powracając wraz ze wspomnieniami z przeszłości. Życie wcale nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się ...

http://zagubiona-wslowach.blogspot.com/, 2017-08-18