Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Opinie czytelników - Piekielna miłość (12)

55

2018-05-23
Zussa
Znakomite. Mocne. Ostre. Seksowne. Czytanie o miłości i mafii. Uzupełniają się te światy świetnie, w czym oczywiście zasługa niewątpliwego talentu K. Haner. Wszystko trzyma żelazną ręką logiki wydarzeń, akcja jest wyrazista, ludzie mają życiorysy, a nie tylko nazwiska czy ksywy. Oczywiście warto pamiętać, że to z założenia „romans”. Momenty są, i to ostro przyprawione, ale zarazem wysmakowane na tyle. żeby nie znaleźć się na poziomie lichego porno w odcinkach. W końcu seks z gangsterem to nie randka z księgowym... Nie ma dłużyzn, nie ma pustych wątków zapełniających objętość. Komu po doczytaniu zbierze się na narzekanie, że za mało – tego czeka nagroda. Zapowiedź kontynuacji. Mafia nie umiera. Miłość, nawet ta trudna, brudna i zagmatwana, też ma się dobrze. To znaczy, że Autorka będzie miała o czym pisać. Serio trwaj – jesteś dobra!
2018-05-23
Pleciuszka
Wreszcie romans warty swojej ceny. Może po prostu już mi się znudziły te gry playbojów z niewinnymi pannami, które niby szukają nie wiadomo czego i cała książka jest przewidywalna jak opinie teściowej. Ten romans z serii mafijnej wprowadza nową jakość. Ożywienie i pobudzenie. Bohaterowie zmagają się uczuciami, jakby walczyli przeciw sobie. Jednak to tylko pozory, bo się przyciągają. Co z tego wyniknie? Książka pełna emocjonujących scen. Także seksu. Nie ma się co bać. To jest dobry seks. To jest dobra książka. Seria mafijna K. Haner to już jest hit.
2018-05-23
aga-praszka
To się czyta. Łatwo i przyjemnie. Kiedy odkładałam książkę, chodziły za mną postacie. One się tak wbijają w umysł, że wydawało mi się, że na ulicy widzę jednego czy drugiego „chłopaka z mafii” opisanego w powieści. To zasługa dobrej roboty Autorki, która już ma doświadczenie w budowaniu tego klimatu. Jest to jej wyjątkowa umiejętność i niech tak zostanie. Ja zawsze chętnie sięgnę po następne książki z serii mafijnej czy podobnej.
2018-05-06
Katarzyna Górka
Ta opinia pochodzi z instagramowego profilu: https://www.instagram.com/katherine_the_bookworm/ Tak ostro i brutalnie jeszcze nie było. K. N. Haner ponownie zabiera nas do bezwzględnego świata mafii i robi to w iście mistrzowskim stylu. Uwielbiam "Piekielną miłość" całym sercem i duszą. Ta książka ma w sobie wszystkie najważniejsze elementy, które według mnie powinna zawierać świetna książka. "Piekielna miłość" może pochwalić się genialną, trzymającą w napięciu aż do ostatniej strony fabułą (przywódca nowojorskiej mafii musi posunąć się do naprawdę drastycznych zagrywek żeby odzyskać to, co utracił), niespodziewanymi, szokującymi zwrotami akcji (już nie wiadomo komu można zaufać), wielowymiarowymi, barwnymi bohaterami (ale niestety Nicole dalej mnie irytuje) oraz mrocznym, szorstkim, mafijnym klimatem. "Piekielna..." zaserwowała mi istny emocjonalny rollercoaster. Czytając tę książkę byłam zdruzgotana, wzruszona, wściekła, zraniona oraz przeżyłam cały szereg innych sprzecznych emocji. Z zapartym tchem śledziłam burzliwe losy Nicole i Marcusa i trzymałam mocno kciuki za to, by udało im się pokonać przeciwności losu. Czy im się udało? Tego Wam nie zdradzę. "Piekielna..." to znakomicie skomponowana i najbardziej dopracowana powieść w dorobku autorki. To nietuzinkowa, niezwykła, mroczna opowieść przede wszystkim o trudnej, zakazanej miłości dwójki zagubionych ludzi oraz o zemście, która zdaje się być celem istnienia niektórych bohaterów książki. Powiem tak - przy "Piekielnej..." nie ma szans na nudę. W tej książce non stop coś się dzieje i bez przerwy czymś nas zaskakuje. Warto wspomnieć również o tym, że w tej książce nie zabrakło gorących, pozbawionych hamulców scen erotycznych, które skutecznie rozpalają wyobraźnię. Moja ocena to 10/10. Polecam! @katherine_the_bookworm
2018-06-25
Zaczytana Patka , bloger
"Przez całe swoje życie zdążyłem już odczuć dosłownie wszystkie możliwe emocje. Ostatnie lata były napiętnowane gniewem, nienawiścią, poczuciem niesprawiedliwości i chęcią zdobycia pełnej władzy i nadal tak jest ale w tym wszystkim zdarzyło się coś wyjątkowego. Ktoś nauczył mnie kochać. Tym kimś jest Nicole. I miłość ma tak potężną moc, że teraz rozumiem, czemu tak ogromnie się jej bałem. Miłość może zniszczyć, i nas prawie zniszczyła. Odnoszę wrażenie, że miłość jest wszystkim. Początkiem i końcem. Od tego wszystko się zaczęło. Od tamtego momentu na urwisku. Od jednego spojrzenia jej brązowych oczu. Od strachu, nienawiści, a potem było już tylko gorzej. Namiętność nie do opanowania. Niepewność tego, co powinniśmy zrobić." Nicole brutalnie zabrano wszystko co kochała. Porwał ją bezwzględny gangster, zabrał jej dziecko, zamknął w burdelu by zniszczyć ją psychicznie, chciał zrobić z niej dziwkę a wszystko po to, by zemścić się na Marcusie. Poranione serce Nicole wypełnia nadzieja, że jej synek żyje. Faszerują ją lekami od których szybko się uzależnia. Marcus nie potrafi żyć bez Nicoli. Zrobi wszystko aby odnaleźć ukochaną. Twardy i bezwzględny gangster, w życiu którego nie było czasu na miłość. Jednak nawet największego twardziela trafia strzała Amora. Uczucie niejednokrotnie narazi go na niebezpieczeństwo. W tym gangsterskim świecie króluje bezprawie, narkotyki, broń, prostytucja są na porządku dziennym. Przyjaciel może okazać się największym wrogiem. Nicole może liczyć na pomoc Diego, przyszywanego brata Aleksandra. Mężczyzna chroni ją i pilnuje by nie stała jej się krzywda ale czy może mu do końca zaufać, czy jego chęć pomocy jest szczera? Marcus i Nicole tkwią w piekle z którego nie ma wyjścia. Czy Marcus zdąży na czas odnaleźć Nicole? Czy w tym mafijnym świecie da się odnaleźć normalność i spokój? Nicole i Marcusa nie trzeba chyba już przedstawiać. Poznaliśmy ich w pierwszej części mafijnej serii "Zakazany układ". Miłość stała się dla nich największym niebezpieczeństwem a oni sami próbują oszukać własne serca. Łączy ich dziwna, zakazana miłość, która dogłębnie zmieniła bezwzględnego Marcusa. Niestety pewne wydarzenia wystawiły ich uczucie na próbę. Nicole to dziewczyna zniszczona psychicznie. okropnie się pogubiła, jest rozchwiana i otumaniona. Niejednokrotnie przeżyła piekło. Ich droga usiana jest kolcami. Traumatyczna wydarzenia już na zawsze zostawiły ślady na psychice Nicole, która już na zawsze będzie inną osobą. Bohaterowie muszą postawić wszystko na jedną kartę i dokonać wyborów od których będzie zależało ich życie. Po fenomenalnej pierwszej części ogromnie bałam się aby "Piekielna miłość" nie okazała się równią pochyła. Ze zniecierpliwieniem czekałam na kolejną część i jest dokładnie tak jakbym chciała. Akcja mknie do przodu z prędkością światła. Mnóstwo zwrotów akcji utrzymanych w gangsterskim klimacie. Bohaterów poznajemy z zupełnie innej strony. Książka dostarcza tak wielu emocji, że trudno uwierzyć w to co tam się dzieje. Myślałam, że autorka już niczym mnie nie zaskoczy i grubo się myliłam. Fabuła przepełniona jest brutalnością, zwrotami akcji i niebezpieczeństwem. Wszystko to tworzy wybuchową mieszankę, która uzależnia i wciąga aż do ostatnich stron. "Piekielna miłość" to historia przepełniona nienawiścią, bólem, krwią, strachem i łzami. Autorka po prostu ... rozwaliła system i to kolejny raz. Emocje sięgają zenitu a akcja mknie do przodu w zawrotnym tempie. To idealna kontynuacja pierwszej części. Romans w świecie mafii to bardzo intrygujące połączenie. K.N.Haner kolejny raz zdruzgotała moje serce. Od tej historii nie można się uwolnić. "Piekielna miłość" to piekielnie dobra lektura na najwyższym poziomie. Fascynuje, intryguje i nie pozwala się od siebie oderwać. Czy w świecie mafijnych porachunków znajdzie się miejsce na prawdziwą miłość? Przekonajcie się sami. Z całego serca polecam!
2018-09-24
bez podpisu
pooolecam! druga czesc wciaga tak damo jak pierwsza! petarda!
2019-05-24
written.in.a.sheet
Kontynuacja tomu I i powiem wam że po takim zakończeniu pierwszej części musiałam czytać drugą . A dlaczego ? Już wam wyjaśnię . Po skończeniu miałam wiele pytań do treści ... Ci się stanie z Nicole czy zdarzy ją uratować ? co z dzieckiem ? zabiorą go jej czy dadzą żyć z dzieckiem spokojnie w wiezieniu domowym ? Czy Aleksander ją kocha ? czy to zwykłe porachunki ? Czy Marcus zaufa głosu serca i już nigdy jej nie wypuści z ramion bezpieczeństwa ? Jak zakończy się ta szalona historia o miłości ?? W zakazanym układzie poznajemy naszych głównych bohaterów i co ich tak pociągnęło a nawet kto aby zostać szefem mafii . Co się musiało stać aby oni stali się bezwzględni , brutalni , nie licząc się z jakimi kolwiek zasadami moralnymi . Nicole jak gówna bohaterka jest ich zbawieniem , w każdym z gangsterów znajduję ciut serca , i zmienia ich z bezwzględnych brutali w .... ale ja wam więcej nie mogę powiedzieć na temat książki bo zdradzę każdy szczegół . jestem zakochana w tej serii , i tak nawiasem mówiąc narracja naprzemienna bardzo lubię takie książki , nie męczą mnie . Zakończenie nie jest takie oczywiste jak nam się wydaje ... Ale już nic nie powiem sięgnijcie po nią sami i ocencie ... <3
2018-06-12
Cyrysia
K.N. Haner po raz kolejny wymiata i rozwala system, serwując nam literacką petardę okraszoną przemocą, namiętnością i wszechobecną atmosferą grozy. Nic tu nie jest łatwe ani oczywiste, nie ma prostych rozwiązań. Praktycznie do samego końca nie wiadomo, kto tak naprawdę jest sojusznikiem, kto wrogiem, a kto ofiarą, i czy samemu walczy się po właściwej stronie. Wszystko zlewa się w jedną wielką wątpliwość. Miłość miesza się z nienawiścią, tęsknota z samotnością, lojalność z obłudą, rozczarowanie z wyuczoną i spektakularną obojętnością, a nadzieja z bolesnym oczekiwaniem. Przygotujcie się na gigantyczny rollercoaster wrażeń.
2019-03-11
Karolina Walaszek
Wciągająca od pierwszych stron. Mocna, czasem przerażająca i piekielna. Polecam
2018-05-22
bez podpisu
Pamiętam, że po przeczytaniu "Zakazany układ" miałam ochotę rzucić książką i napisać do Kasi Haner z pytaniem "Jak mogłaś tak zakończyć ten tom?". Żałowałam, że nie mam pod ręką od razu kolejnej części, aby się przekonać co będzie dalej. A dalej? Oj działo się. I to bardzo dużo! Nie wiem jak mam określić tę książkę słowami. Ciężko jest mi o niej cokolwiek powiedzieć, mimo że przeczytałam ją już spory czas temu i zdążyłam ochłonąć po lekturze. Może zacznijmy od początku! Sięgając po tę kontynuację, odrobinę obawiałam się co tam znajdę. Czy ja zdołam przeczytać ją bez złamanego serca? W tej części autorka postawiła na jeszcze więcej akcji i dramatów. Praktycznie przez całą książkę przewijały się jakieś akcje. Jedne większe a inne mniejsze, ale ogólnie autorka nie pozwoliła nam się nudzić. Postarała się, abyśmy miały jak najlepsze przeżycia podczas czytania. Trzyma w napięciu praktycznie do ostatniej chwili. W tym tomie pojawiło się również kilka rozdziałów z perspektywy Diego i Alexandra co było dla mnie całkiem miłym zaskoczeniem. Miło było poznać perspektywę kogoś poza Marcusem i Nicole. Mam wrażenie, że w tej części Marcus zmienił się i już nie myślał tylko o zemście i swoich ciemnych interesach, ale autorka włożyła w niego więcej uczuć. Jego stosunek do Nicole był zupełnie inny, co bardzo mi się spodobało. Powiem Wam jeszcze troszkę o zakończeniu, które mnie w pewnym sensie zaskoczyło. Myślałam, że autorka postawi na coś przewidywalnego, ale nie przemyślałam tego, że większość książki była nieprzewidywalne. Tak więc czytając ostatni rozdział pomyślałam "Co ta autorka?". Ale, ale nic więcej Wam nie zdradzę! Musicie sami sięgnąć po tę lekturę i się przekonać. "Piekielna miłość" czyli kontynuacja serii "Zakazany układ" podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza część. Skradła moje serce i nie oddała go praktycznie do ostatniej strony. Wraz z zakończeniem stwierdziłam, że mogłabym przeczytać jeszcze jeden tom o Marcusie i Nicole. Moim zdaniem nie przekonacie się, o czym mówię, póki sami nie przeczytacie. K.N. Haner stworzyła idealną serię pełną mafijnych porachunków, miłości i nienawiści. Obie książki do ostatnich stron trzymają w napięciu. Nie pozwalają oderwać się, póki nie przeczytamy ostatniego słowa. Koniecznie sięgnijcie po tę serię, jeśli uwielbiacie romanse z dramatami w tle!! Zdecydowanie polecam!!! P.S. Nie chciałam Wam nic spojlerować dlatego ta opinia jest taka nieogarnięta. Bardzo, bardzo za to przepraszam :) Mimo wszystko ma nadzieję że opinia Wam pomoże przy decyzji czy sięgnąć po tę książkę/serię. ~Zaczytana Anielka~
2018-06-04
Patrycja Kuchta , technik farmaceutyczny
Wystarczy jeden błąd, chwila nieuwagi, by sielanka zmieniła się w koszmar. Niestety w gangsterskim świecie nie ma co marzyć o słynnym „żyli długo i szczęśliwie”. Tu nic nie jest pewne. Przyjaciel może okazać się wrogiem, a wróg przyjacielem. Żyje się z dnia na dzień, cały czas z lufą przystawioną do skroni. W świecie mafii miłość jest słabością, a słabością Marcusa jest Nicole. Choć niespodziewane uczucie do dziewczyny sprawiło, że mężczyzna dotknął nieba, niestety związana z nim utrata czujności kosztowała go bolesny upadek. Teraz oboje tkwią na samym dnie piekła, z którego nie ma ucieczki. Czy odnajdą drogę do siebie? Czy ich miłość okaże się wystarczająco silna, by przetrwać mimo traumatycznych wydarzeń? Markusa i Nicole połączyła prawdziwie piekielna miłość. Żar namiętności łączy się tu z ciągłym niebezpieczeństwem tworząc wybuchową mieszankę. Autorka nie oszczędza bohaterów. Nie tyle rzuca im pod nogi kłody, co prawdziwe granaty z oderwanymi zawleczkami. Już w pierwszym tomie akcji było mnóstwo, ale w tym dzieje się znacznie więcej, a emocje są jeszcze skrajniejsze. Musicie być przygotowani na ciągły pęd wydarzeń. Gdy akcja zwalnia, to znak, że na następnej stronie ruszy z kopyta. Fabuła Serii Mafijnej przypomina scenariusz filmu akcji i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Ucieczki, strzelaniny, gwałty, morderstwa- znajdziecie je w każdym rozdziale. Nie jest to historia dla delikatnych romantyczek, a pikantne i liczne sceny erotyczne przyprawią o rumieniec nawet odważniejsze czytelniczki. W poprzednim tomie miałam ogromny problem z zaakceptowaniem zachowania Marcusa, który potrafił popadać w skrajności, od czułego kochanka do bezwzględnego drania. Nicole z kolei, mimo kilku gorszych momentów, okazała się naprawdę świetną bohaterką. Tym razem role się jednak odwróciły. Marcus zyskał w moich oczach. Miłość zmieniła go w mężczyznę cierpliwego i gotowego poświęcić wszystko dla ukochanej. Nicole z kolei doprowadzała mnie do szału swoim zachowaniem. Autorka zgotowała jej naprawdę paskudny los i jestem w stanie zrozumieć, że musiało się to odbić na jej psychice, ale nie zliczę momentów, kiedy po prostu miałam dość tej dziewczyny i tylko czekałam, aż dosięgnie ją jakaś zabłąkana kula. Mimo, że o humorach Nicole czytało mi się źle, autorce należy się plus za odzwierciedlenie traumatycznych wydarzeń w psychice bohaterów. Nie wszyscy o tym pamiętają, a w efekcie historie tracą na wiarygodności. Szkoda tylko, że Nicole przeżywała traumę w tak irytujący sposób. Od razu widać, że od czasu wydania pierwszej książki, bardzo poprawił się warsztat autorki. Tworzy coraz barwniejsze i bardziej plastyczne opisy, narracja jest płynna i w zasadzie co by się nie działo i tak dobrze się to czyta. Dialogi nie dominują już treści, a całość jest podzielona na zgrabne i niezbyt długie rozdziały. Wciąż są jednak rzeczy, które odrobinę utrudniają mi lekturę. W tym tomie rzuca się w oczy mnogość narratorów, a to nie do końca plus. Akcję możemy śledzić nie tylko z perspektywy Nicole i Marcusa, ale też Aleksandra i Diego- nowego bohatera który naprawdę bardzo namiesza. Z jednej strony to wygodne, bo wiemy jak wyglądają myśli każdej ze stron, ale nie lubię tego zabiegu, bo znacznie ujmuje książce tajemniczości, a czytelnik ma podane jak na tacy emocje każdego z bohaterów. Drugą kwestią, która nieco mnie drażniła, były okropnie długie akapity. Szczególnie fragmenty dotyczące głębszych przemyśleń bohaterów są naprawdę obszerne, czasem taki akapit potrafi zająć nawet całą stronę. Większość z Was może nawet nie zwróci na to uwagi, ale ja akapity traktuję jak taką sekundową przerwę na zaczerpniecie tchu, a tu wyjątkowo długo musiałam wstrzymywać oddech. O CZYM? „Piekielna miłość”, to zwieńczenie dwutomowej serii o miłości w świecie mafijnych porachunków. Choć pierwsza część zrobiła na mnie lepsze wrażenie, ten tom też będę dobrze wspominać. W pewnym momencie odrobinę bałam się, że autorka postawi na słodkie i nudne zakończenie, ale nie zawiodła mnie pod tym względem. Tylko uśpiła moją czujność, by zrzucić na koniec kilka potężnych ładunków wybuchowych. Jak dla mnie, póki co jest to najlepsza seria K. N. Haner, która po raz kolejny udowodniła, że w pełni zasługuje na miano Królowej Dramatów. Zwrotów akcji jest tu co niemiara, podobnie jak brutalnych i wstrząsających scen. Niektórym może wydawać się, że jest tu wszystkiego aż za dużo, ale taki już urok autorki, która lubi wywierać mocne i intensywne wrażenie na czytelniku. Bez względu na to, czy jej książki Wam się spodobają, czy nie, ta intensywność wrażeń na pewno sprawi, że nie zapomnicie lektury na długi czas. http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/06/piekielna-miosc-k-n-haner.html
2019-01-12
bez podpisu
Połowa gwiazdek, bo jakby wyciąć połowę książki - nudne histerie głównej bohaterki i bezsensowne wewnętrzne monologi, to byłaby tak dobra jak pierwsza część. Dużo akcji i skomplikowane relacje między bohaterami. Fajnie, że do końca nie było wiadomo, komu właściwie można ufać.