Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Opinie czytelników - Ściema (2)

55

2019-11-12
@wioletreaderbooks
Czy biznes internetowy pomoże znaleźć miłość ? Zane ma wszystko, pieniądze, urodę, pewność siebie. Jednak nie wierzy, że można związać się z kobietą na stałe. Harlow jest młodą modelką, która ma już na swoim koncie współpracę z Victoria Secret, ale czeka na więcej. Dokładniej to czeka na więcej zleceń, bo jak na razie rozmowy o pracę nie dają większych efektów. Jedno przypadkowe spotkanie zmienia ich życie. Czy kłamiąc i oszukując cały świat, jesteśmy w stanie oszukać także siebie i swoje serce ? Pierwsze co rzuca się w oczy czytając książkę, to charakterni bohaterowie, czyli coś co uwielbiam. Nie lubię dziewczyn, które czerwienią się na każdym kroku, ale wręcz przeciwnie potrafią tupnąć nogą i głośno przeklnąć. Główny bohater też jest niczego sobie, bo skubaniutki nie daje sobie w kaszę dmuchać, więc co z tego wyjdzie ? Mieszanka wybuchowa XXL. Zdecydowanie książka dla czytelniczek, które w jesienne popołudnia kochają kocyk, herbatę i dobry romans. Bo ten naprawdę jest dobry. Bez większych dramatów, książka z dużą szczyptą pieprzu i bohaterami, których pokochałam od pierwszych stron. Nie przypadła mi do gustu seria ?Życiowi bohaterowie? tejże autorki, ale ta była zupełnie inna. Czytałam ją z przyjemnością, a nie męczyłam, byłam ogromnie ciekawa jak rozwinie się akcja i zdecydowanie żal było mi ją kończyć. Ściema to zdecydowanie książka o sile miłości i o tym, że na każdego czy tego chcemy czy nie czeka za rogiem Amor, tylko musimy mieć oczy szeroko otwarte, bo czasem nie trzeba szukać daleko. Czasami ściema przerodzi się w coś prawdziwego, coś czego nikt się przenigdy nie spodziewał. Czy tak będzie i w tym przypadku ? Polecam, bo to zdecydowanie dobry romans, który warto przeczytać i przekonać się, że miłość daje siłę i moc, by osiągnąć w życiu więcej. Zdecydowanie więcej.
2019-11-11
Aleksandra
Zane to przystojny, australijski biznesmen. Lubi dobrą zabawę i przede wszystkim nie boi się wyzwań. Jest on mężczyzną, który zna swoją wartość, a kontakty z kobietami opanował do perfekcji. Jego kolejny biznes to portal randkowy. Mężczyzna nie wierzy w związki, a mimo to podjął się biznesu, w których chodzi o miłość. Pomysł jest świetny, pozostaje teraz jeszcze zrobić dobrą promocję, która wcieli go w życie. Harlow jest modelką, która aktualnie poszukuje pracy. Ma na koncie sesję, która powinna otworzyć jej drzwi do wielkiej kariery, jednak nie trafiła na razie na żadną poważną ofertę. Stara się jednak sobie radzić i zarobić na życie. Kiedy spieszy się na kolejną rozmowę o pracę dochodzi do pewnej pomyłki z Zanem i jego psem w roli głównej, przez co bohaterka nie otrzymuje posady. Wydawałoby się, że ich znajomość skończy się tym jednym przypadkowym spotkaniem. Zane jednak ma inne plany i kiedy ponownie się spotykają nie mógł przypuszczać, że ta zadziorna dziewczyna będzie w stanie postawić go w trudnej sytuacji. Nieprzewidziane okoliczności i kłamstwa sprawiają, że Harlow ma udawać dziewczyną Zane i wspólnie z nim promować portal randkowy. Promocja ma obejmować kilka miesięcy, które mają spędzić wspólnie w jednym autobusie. Początkowo te dwa silne charaktery mają problem z dogadaniem się. Jednak czym więcej czasu zaczynają spędzać wspólnie i czym więcej muszą udawać przed innymi, coraz trudniej im odróżnić fałsz od rzeczywistości. Dochodzi do tego wzajemne przyciąganie, które dodatkowo nie ułatwia im sprawy. Czy ta ściema, którą odgrywają przed wszystkimi faktycznie jest tylko złudzeniem? "Ściema" to książka, którą bardzo dobrze mi się czytało. Z każdą kolejną stroną trudniej było się od niej oderwać, gdyż koniecznie chciałam wiedzieć co będzie dalej. Zane i Harlow to bohaterowie, z silnymi charakterami, którzy nie boją się mówić tego co myślą i robić tego na co mają ochotę. Sprzeczni, podpuszczanie i słowne potyczki to ich codzienność. Jednak owiana jest ona również napięciem seksualnym, które z każdym przejechanym kilometrem nasila się coraz bardziej. Zane nie wierzy w związki, a Harlow mimo swojej zadziorności jest romantyczką. Książka przy której można się uśmiać, ale nie brakuje w niej również momentów, które nas wzruszą, przez co łezka zakręci się w oku. Historia, która pokazuje jak trudno przekonać kogoś do swoim racji, jeśli sam nie zechce chodź trochę dać od siebie. Jak dwoje charakternych bohaterów mimo początkowych spięć będzie w stanie się dogadać, a z czasem poczuć do siebie coś więcej wbrew rozsądkowi. Lektura, którą bardzo polecam. #8UrodzinyEbookpointKonkurs