Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Opinie czytelników - Sponsor. Tom 1 (8)

5

2019-05-24
written.in.a.sheet
Następna historia Kasi Haner która nie opływa tęczą miłości. a rzeczywistością, która jest koło nas. Połączenie kobiety która nie ma nic w swoim życiu z mężczyzną który ma prawie wszystko prócz miłości. Jest w naszych czasach dość popularnym połączeniem. Ale coś ich musiało połączyć. Czy on ma serce pokryte kolcami? Sponsor to romans z intrygą, miłością, namiętnością, a także tajemnicą. Książka ta to bardzo dobry erotyk posiadający fabułę, schemat który nie jest powtarzalny a nasi bohaterowie nie są przypadkowi. Nasza bohaterka młoda, naiwna, bez dachu nad głową z bagażem problemów, a także odważna. Problemy które jej doświadczyły przekraczały ludzkie możliwości. brak wsparcia i siostra która była już tylko jej jedyną rodziną motywowała ją do życia. Nathan to osoba która ma wiele różnych twarzy, a także kryje wiele tajemnic. Jest osobą dominującą, a także osobą który chciał pomagać innym. W ich środowisku znajduje się wiele osób, które chcą im szkodzić. I żerują na ich nieszczęściu. Czy im będzie im dane żyć w szczęściu? Sponsor to książka która wzbudza w nas wiele emocji. Płacz, rozpacz, miłość, rozbudza w nas żar, namiętność, pożądanie. Książka ta jest naprawdę warta uwagi, ja czekam na następną część. Bo Kasia zakończyła książkę w tak ważnym momencie że muszę przeczytać drugi tom.
2019-04-08
Zaczytana emigrantka
Mam kilka zasad. Po pierwsze - staram się nie czytać pozycji, które wyskakują z każdego kąta. Po drugie - staram się nie czytać pozycji, które w wyniku recenzji blogowych zawierają same ochy i achy - co zresztą jest zazwyczaj normą. Po trzecie - od czasów pewnego "erotyka" który mógłby służyć za papier toaletowy, staram się nie czytać podobnych historii. Staram się przestrzegać zasad, ale... zasady są też po to, żeby je łamać! Tak właśnie zrobiłam - złamałam je wszystkie w przypadku książki "Sponsor". I jeśli tak ma wyglądać każda kara za ich nieprzestrzeganie, to... łamać je będę nadal! Pierwsze co w czytelniku wywołuje efekt "wow", to okładka. Nawiązująca do treści historii, delikatna, ze smakiem, przyciągająca uwagę. Co do samego tytułu... Trafiony, chociaż lekko wprowadza w błąd. Spodziewałam się czystej historii erotycznej, w której facet sponsoruje dziewczynę w zamian za usługi seksualne. Nasz bohater Nathan owszem, był sponsorem i nawet to lubił. Ale w przypadku historii opisanej przez Panią K.N. Haner, ten sponsoring schodzi na drugi plan. Ba! Praktycznie nie występuje. Zamiast niego mamy rodzinny dramat Kaliny, siostrzaną miłość, wielką przyjaźń i walkę o marzenia. Zamiast seksownego i wyrachowanego sponsora, mamy bogatego faceta, dla którego liczy się dobro bliskich osób, kontakty z matką i miłość, chociaż w nią, jakoś nie wierzy. Praktycznie cała książka to walka rozumu z sercem i dobra ze złem. Starcia teraźniejszości z przeszłością, planów z czasem rzeczywistym. "Sponsor" trzyma w napięciu, i chociaż jest zwykłą historią miłosną, z erotyką w tle, nie pozwala się nudzić, ani odejść, nim nie dowiemy się co było dalej. Spodziewałam się chłamu, dennej opowieści okraszonej jakże popularnym wśród polskich autorek słownictwem, opisującym narządy intymne, a dostałam...
2019-01-08
bez podpisu
Chyba oczekiwałam więcej, Dość typowa fabuła.
2019-02-22
Monika
No niestety po raz drugi nie polubilam sie z książką K. N. Hanner. Fabuła do bólu przewidywalna bohaterowie nijacy i ta narracja ktora odpychala mnie juz przy innej książce tej autorki. Szkoda bo zapowiedź byla obiecująca.