Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
« < 1169 1170 1171 1172 1173 ... 1187 > »

Wałkowanie Ameryki

Zrozumieć Amerykę M.Wałkuski, "Wałkowanie Ameryki", Wydawnictwo Helion, Gliwice 2012 Dorota Sierakowska: Książka Marka Wałkuskiego to jedna z tych pozycji, które można określić jako książkę dla każdego ciekawego świata czytelnika. "Wałkowanie Ameryki" to kompleksowa, pasjonująca opowieść o Stanach Zjednoczonych - jednym z najważniejszych kulturowo państw na współczesnej mapie świata. Lekkie pióro wieloletniego dziennikarza radiowej Trójki sprawia, że książka wciąga już od pierwszych zdań.
Marek Wałkuski bierze pod lupę amerykańskie społeczeństwo, konfrontując z rzeczywistością popularne w Polsce stereotypy dotyczące Amerykanów. Czytając jego książkę, poznamy portret statystycznego mieszkańca USA i dowiemy się, dlaczego ludzi w tym kraju cechuje sztuczny optymizm i czy faktycznie nie grzeszą inteligencją. Dowiemy się także, jakie Amerykanie mają podejście do takich kwestii jak patriotyzm czy posiadanie broni. Przekonamy się, do czego prowadzi tak głęboko zakorzenione w amerykańskiej kulturze dążenie do wolności każdego obywatela. Poznamy też Amerykę od strony jej różnorodności kulturowej - dowiemy się, jak odnajdują się w tym kraju mniejszości narodowe, w tym Polacy.

"Wałkowanie Ameryki" to pozycja dla szerokiego kręgu odbiorców, która dostarcza wielu ciekawych informacji dotyczących Stanów Zjednoczonych - pozwala lepiej poznać ten kraj i zrozumieć postawę jego mieszkańców.
Gazeta Wyborcza, Dorota Sierakowska, 2012-11-22

Wałkowanie Ameryki

Przed lekturą Wałkowania Ameryki moje pojęcie o Stanach Zjednoczonych było bardzo nikłe. Barack Obama ze swoimi planami tarcz antyrakietowych, misje kosmiczne NASA, hamburgery* (a co za tym idzie - otyłość) i Amerykanie z nieodłącznym uśmiechem i zapewnieniem, że "jest świetnie"... Aby wyzbyć się myślenia stereotypowego i rozszerzyć swoją wiedzę postanowiłam "przewałkować" książkę Marka Wałkuskiego (ciekawe czy tytuł celowo nawiązuje brzmieniowo do nazwiska autora). Lektura okazała się - zresztą zgodnie z moimi oczekiwaniami - niezwykle interesująca.

Marek Wałkuski jest korespondentem radiowej Trójki oraz Polskiego Radia w Waszyngtonie. Przez pewien czas po przeprowadzce do Dystryktu Kolumbii adaptował się do funkcjonowania w społeczeństwie jakże innym od europejskiego, przez co autorowi nie brak świeżego spojrzenia, a czasem - zadziwienia. Temat został ujęty niemal kompleksowo. Autor omówił amerykański odpowiednik Jana Kowalskiego czyli statystycznego Amerykanina oraz jego wszelkie możliwe warianty etniczne czy wyznaniowe (Stany Zjednoczone sprzyjają powstawaniu nowych kościołów, nawet tak dziwnych jak Kościół Eutanazji czy Stowarzyszenie Aetheriusa, które wyznaje kult kosmosu, z którego Ziemia czerpie energię i skąd przybędą mistrzowie ratujący świat). Dokonał analizy języka amerykańskiego, przybliżył czytelnikowi muzykę country, zagłębił się w kwestie patriotyzmu oraz szeroko pojętej wolności, a także rozważał po co Amerykanom broń i czy ogólny dostęp do niej ma wpływ na skalę przestępczości w kraju.

Czytając Wałkowanie Ameryki zostałam dosłownie zalana informacjami, są one jednak podane w bardzo przystępnej formie, dzięki czemu książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Niestety Wałkuski nie rozwiał wszystkich moich wątpliwości - fenomen XXL (nazwałam tak zamiłowanie do ogromnych porcji żywnościowych, np. powiększonych zestawów w sieciach fastfoodowych czy specyficznego pojęcia słowa "mini"**) nadal pozostał dla mnie zagadką. Nie zmienia to jednak faktu, iż Wałkowanie Ameryki jest prawdziwą kopalnią wiedzy o Stanach Zjednoczonych, ukazującą ich niezwykłą różnorodność i odmienność względem Europy. Czy u nas możliwa byłaby instytucja kościoła dla zmotoryzowanych, w którym uczestnicy ceremonii pobierają na wstępie samoobsługowe zestawy do komunii świętej?

Zapraszam do lektury!

Wałkowanie Ameryki

Z czym kojarzą nam się Stany Zjednoczone? Wielkie samochody, ogromne przestrzenie, przepiękne krajobrazy, olbrzymie parki narodowe, swobody obywatelskie, wydajny aparat sądowniczy, jeansy Levis'a, muzyka country, Wall Street, Statua Wolności, renomowane uczelnie, McDonald's, Coca-Cola itd.

Każdy ma pewne wyobrażenia o tym kraju, o mentalności ludzi iich zachowaniach, o sposobie na życie, o jedzeniu, o polityce, , , szkolnictwie, religii i wielu innych. Najczęściej nasza opinia o Ameryce jest wykreowana poprzez hoolywodzkie produkcje filmowe, głupkowate reality show czy doniesienia serwisów plotkarskich o życiu gwiazd.

Marek Wałkuski to wieloletni korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie, który spędził w tym kraju ponad 10 lat. Dzięki temu miał możliwość poznania kultury i mentalności Amerykanów od środka. Żyjąc w obcym państwie przez tak długi okres można wiele rzeczy zaobserwować, zrozumieć, doświadczyć na własnej skórze. Dlatego "Wałkowanie Ameryki" to bardzo ciekawa pozycja opisująca realne sytuacje, wydarzenia z życia codziennego. Nie ma tam suchych teorii i zasłyszanych opinii czy utartych stereotypów.

Pierwsze rozdziały początkowo przerażają ilością różnych liczb, procentów i statystyk. Można powiedzieć, że czułem się jakbym czytał fragmenty rocznika statystycznego. Jednak po dalszej lekturze doceniam sens umieszczenia ich w książce. Doskonale tłumaczą i wyjaśniają niektóre zachowania i obyczaje Amerykanów. Zestawiają i ukazują różnorodność etniczną, kulturalną, obyczajową, a dodatkowo wyjaśniają różnice w wychowaniu czy edukacji.

Autor książki porównuje Amerykę i Polskę i uwypukla różnice w mentalności oraz zachowaniu poszczególnych obywateli. Stany Zjednoczone to system edukacji oparty głównie o wiedzę praktyczną a nie "pamięciówkę", całkowity rozdział władzy państwowej od kościoła, stanowienie precyzyjnego i logicznego prawa (bez bubli), tolerancyjne podejście do czyjejś odmienności, poszanowanie flagi i symboli narodowych itd.

Książka odpowiada na główne pytania jakie zadają sobie Europejczycy: "Jakie są Stany Zjednoczone?", "Jak się tam żyje statystycznemu John'owi Smith?", "Dlaczego jest tak wielkie poparcie dla broni?" czy też "Skąd taka ogromna miłość do swojego kraju i przekonanie o wyjątkowości?".

Lektura ta to wielka przyjemność czytania. Nie ma tu ocen czy opinii o tym kraju, a jedynie w bardzo rzetelny sposób przedstawione obserwacje i fakty. Autor doskonale pokazuje i tłumaczy, dlaczego niektóre "polskie afery" wywołane nietaktem Amerykanów to tylko szum naszych mediów, a nie prawdziwe i celowe działania amerykańskich polityków. To tylko My Polacy myślimy, że wszyscy powinni wiedzieć o każdej naszej nawet najdrobniejszej uroczystości czy rocznicy oczekując życzeń i listów.

Żałuję, że książka powstała tak późno. Będąc w 2004 roku w Stanach wielu rzeczy nie musiałbym się domyślać lub dopytywać. Uważam, że każda osoba wyjeżdżająca na dłużej do USA powinna przed wyjazdem ją przeczytać. Pomoże ona zrozumieć mentalność miejscowych oraz realia życia w tym olbrzymim i ciekawym kraju, zamieszkiwanym przez bardzo różnych ludzi.

Gorąco polecam.
lkedzierski.com, 2012-11-19

Wałkowanie Ameryki

Czym jest Ameryka? Supermocarstwem, ostoją demokracji, czy może krajem pełnym zwariowanych ludzi, którym wszystko wolno? Na temat Stanów Zjednoczonych krąży wiele opinii i żartów.

Jak jest naprawdę? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Marek Wałkuski - korespondent Polskiego Radia, od 10 lat mieszkający w Waszyngtonie.

„Wałkowanie Ameryki” to swego rodzaju skarbnica wiedzy o Ameryce. Już od pierwszych stron mamy pewność, że autor niezwykle starannie i rzetelnie przygotował się do napisania tej książki. W dużej mierze opiera się ona na danych statystycznych, dzięki którym dowiadujemy się praktycznie wszystkiego o przeciętnym amerykańskim Kowalskim. Książka zawiera 13 rozdziałów - każdy z nich dotyczy innego aspektu życia w Ameryce. Szczególnie interesujące są rozdziały poświęcone relacjom rasowym, religijności oraz szeroko rozumianej amerykańskiej wolności.

Wałkuski, będąc osobą na stałe mieszkającą i pracującą w Waszyngtonie, poznał na wylot wszelkie zachowania Amerykanów. W nasze ręce oddał książkę, w której przedstawia osobiste spostrzeżenia na temat Stanów Zjednoczonych. Nie ukrywa, że darzy ten kraj życzliwością i chce abyśmy i my spojrzeli na niego bardziej przychylnie. Jednocześnie stara się nie oceniać tego, co widzi. Nie koloryzuje i nie unika pisania o wadach amerykańskiego społeczeństwa.

Sięgając po tę książkę, spodziewałam się humorystycznej opowieści o życiu w Ameryce. Liczyłam na wiele anegdot, które miały potwierdzić mój stereotypowy wizerunek Amerykanów. Zamiast tego, trzymałam w rękach suchą opowieść o Stanach Zjednoczonych. Początkowo czułam się przytłoczona ilością niezwykle szczegółowych danych statystycznych i tak naukowym podejściem do tematu Jednak z każdą kolejną stroną coraz bardziej fascynował mnie opisywany świat. Dzięki tej książce po raz pierwszy spojrzałam na Amerykę z podziwem.

Czy autorowi udało się zatem osiągnąć zamierzony cel? Wydaje mi się, że tak. Stany Zjednoczone to kraj niezwykle zróżnicowany, tak bardzo inny od Polski. Dzięki Wałkuskiemu możemy dowiedzieć się, co tak naprawdę oznacza ta „inność” i w pewnym momencie zaczynamy czuć sympatię do Amerykanów, którzy być może wcale nie są tacy głupi za jakich ich mamy.
dlaLejdis.pl, Agata Woźniak, 2012-11-17

Sztuka Wojny. Wydanie II

Ta książka zdążyła obrosnąć legendą. Wspominana w setkach artykułów, filmach, serialach, stała się pozycją kultową i jedną z książek, które przeczytać należy. W książce znajdują się przemyślenia, rady, przestrogi chińskich myślicieli, przywódców wojskowych, które o dziwo, znajdują odzwierciedlenie w życiu codziennym. Czym jest nasze życie, jak nie codzienną wojną? Wojną z czasem, wojną z nieżyczliwymi ludźmi, wojną o władzę i majątek, wojną o miłość i szacunek? Niestety czasami bywa tak, że przegrywamy tę walkę lub wymachujemy białą flagą.

Książka jest podzielona na dwie części: Sztuka wojny oraz Strategie wojskowe. Tak naprawdę druga część jest jakby przełożeniem wiedzy z pierwszej na język wojskowy. Czytelnik zaczyna dostrzegać pewne powiązania strategii walk na polu bitwy z codziennymi bataliami i dochodzi do bardzo prostego wniosku. W życiu należy być rozważnym, odważnym lecz także roztropnym strategiem, który swoją postawą zyskuje szacunek całej armii (czyli społeczeństwa).

Prawdy zawarte w książce są na ogół dość dobrze znane. Nie były dla mnie aż tak dużym zaskoczeniem. Niektóre strategie dały mi jednak sporo do myślenia i często wracam do wybranych fragmentów. Autorzy opisują wroga jako łamigłówkę, zagadkę, której rozwiązanie może doprowadzić nas do sukcesu. I tutaj zaczynają się dla mnie schody. A co jeśli są momenty, w których sama dla siebie jestem wrogiem? Jak sama sobie stawiam kłody pod nogi, wymyślam wymówki i zwyczajnie się lenię. Jak w takim razie mam rozwikłać zagadkę, która czai się w moim mózgu? Jak mam pokonać swojego największego wroga, czyli samą siebie? I to bez odczuwania agresji? Nadal nie wiem.

Książkę czyta się dość ciężko. Przepełniona jest bowiem słownictwem typowo militarnym. Nawiązuje do zamierzchłych wojen, sylwetek strategów i filozofii. Jednak po wytrwałej lekturze (która trwała ponad miesiąc) w mojej głowie narodziło się mnóstwo nadal nierozwikłanych pytań, które nie rzadko spędzają mi sen z powiek. Wartościowa i kultowa książka, o której nie da się tak łatwo zapomnieć.
« < 1169 1170 1171 1172 1173 ... 1187 > »