Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
« < 1 2 3 4 ... 1187 > »

Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz

Księgarnie uginają się od nadmiaru książek motywacyjno-rozwojowych. Na rynku wydawniczym pojawiła się właśnie nowa pozycja autorstwa Karoliny Cwaliny-Stępniak.

Karolina Cwalina-Stępniak na co dzień pracuje jako coach w Ośrodku Psychoterapii i Coachingu Inner Garden w Warszawie. Jak sama o sobie mówi, jest coachem dla ludzi, którzy nie potrzebują coacha. Albo przynajmniej tak im się wydaje. Jej pierwsza książka „Wszystko zaczyna się w głowie. Planuj, działaj, nie marudź!", również motywacyjny poradnik, stała się bestsellerem.

Autorka przekonuje, że wszystkie nasze problemy, ale również powodzenia siedzą w głowie. To od nas zależy, czy nam się w życiu ułoży czy nie. My jesteśmy panami swego losu i wszystko w naszych rękach. Sposób patrzenia na świat i chęć działania mogą zdziałać cuda. Karolina Cwalina-Stępniak przekonuje, że nic nie dzieje się samo i sukces nie spadnie nam z nieba, trzeba zacząć działać i zmieniać swoje życie na lepsze. Odwołuje się do swojej przeszłości i podaje przykłady, kiedy nie zawsze było kolorowo i miała chwile zwątpienia. Dzięki odwadze i ciężkiej pracy w końcu jest świadoma czego chce od życia i wie, że jest we właściwym miejscu.

Karolina Cwalina-Stępniak pisze językiem prostym i dosadnym. Autorka w luzacki sposób stara się przekazać swoją wiedzę, momentami stosując wyrażenia i zwroty rodem z gimnazjum. Jak dla mnie zbyt luzackie podejście. Do mnie taki styl niestety nie przemawia. Dodatkowo wylewa swoje żale na hejterów, którym nie spodobała się poprzednia książka, a sama krytykuje ludzi, którzy ją skrytykowali... Poza tym cały czas podkreśla, że jej poprzedni poradnik jest tak wspaniały i nie na darmo stał się bestsellerem, ale szczerze powiem - nie mam ochoty po niego sięgnąć. Mimo starań nie zachęciła mnie. Podziwiam jednak autorkę, że pomimo wielu słów krytyki i przeciwności losu, z uporem maniaka dalej robi swoje. Prawda jest taka, że nigdy nie będziemy wszystkim do końca pasować, nawet jeśli będziemy się bardzo starali. Tak trzymać.

„Wszystko zaczyna się w głowie" czyta się bardzo szybko. Warstwa wizualna jest bardzo przyjemna dla oka. W środku znajdziemy mnóstwo ramek, ćwiczeń, ilustracji oraz zdjęć samej autorki, a kolor pudrowego fioletu przyciąga wzrok. Jeśli ktoś potrzebuje zastrzyku motywacji w innej wersji, powinien sięgnąć po książkę Karoliny Cwaliny-Stępniak.
dlaLejdis.pl, Klaudia Kwiatkowska

Przekleństwo cara Iwana

Co kryje się w podziemiach Moskwy? – recenzja książki „Przekleństwo cara Iwana”. Maciej Jastrzębski tym razem postanowił zabrać czytelników do Moskwy, a konkretnie do podziemi rosyjskiej stolicy. Bohaterowie Przekleństwa cara Iwana zamierzają odnaleźć legendarną bibliotekę Iwana Groźnego, ale czy będzie to przygoda na miarę wypraw Indiany Jonesa? Ahoj przygodo!

Cóż, zaczęło się niewinnie. Ot, Sasza natknął się na notatki sowieckiego jeńca, który uważał, że odnalazł zapiski Ignatija Stielleckiego. Natomiast ów badacz zajmował się poszukiwaniem legendarnej biblioteki cara Iwana Groźnego. Niestety, w wyniku nieszczęśliwego zwrotu wypadków, jego ostatnia ekspedycja zakończyła się porażką. To nikły ślad, ale wystarczający, aby podjąć trop. I tak Sasza razem z Julią, swoją ukochaną, zbierze ekipę, z której pomocą spróbują odkryć tajemnice ukryte w podziemiach Moskwy.

Zwykli bohaterowie…

Niewątpliwie Maciej Jastrzębski stworzył ciekawą powieść przygodową. W pewnym stopniu kojarzy mi się ona z wyprawami Indiany Jonesa. Niemniej w tym wypadku nie mamy do czynienia z tak charyzmatycznymi bohaterami. Zarówno Julia, jak i Sasza to zwykli pracownicy naukowi. Dima natomiast pracuje w policji, ale od czasu do czasu lubi penetrować kanały. Paweł Stanisławowicz to kolejny inteligent do kompletu. Sasza pracuje w telewizji, więc członkowie jego ekipy również pomogą w tych poszukiwaniach. Tym samym więcej będzie tutaj czytania i rozwiązywania zagadek, niż akcji jak w Indianie Jonesie. Czy to źle? Wcale, ale nie da się ukryć, że te postacie nie zapadną mi w pamięć. A szkoda.

… poszukują niezwykłego miejsca

Fabuła rozgrywa się we współczesnej Moskwie. Nic dziwnego zatem, że mamy drobne wątki polityczne, pojawiają się także służby, czyli głównie FSO. Aczkolwiek są także rozdziały poświęcone Wasylowi Błogosławionemu, który żył w czasach cara Iwana Groźnego. Wszystko to razem tworzy spójną, ciekawą historię, w którą łatwo wsiąknąć.

Dlaczego służby są tak niemrawe?

Wydanie jest zadowalające, trudno doszukiwać się tutaj większych błędów. Co do samej historii, wydaje mi się, że działania służb zostały przedstawione aż zanadto nieudolnie. Ponadto, choć pewnie nie powinienem oczekiwać nie wiadomo jak nietypowego zakończenia, ale i tak moim zdaniem wszystko zbyt gładko się ułożyło.

Czy w Moskwie można znaleźć skarb?

Przekleństwo cara Iwana to lekka, przyjemna i satysfakcjonująca lektura. Wiele w niej ciekawych momentów, jak penetrowanie kanałów, poszukiwanie wskazówek w notatkach –zarówno sowieckiego jeńca, jak i Ignatija Stielleckiego. Z drugiej strony bohaterowie są dość przeciętni, nie wyróżniają się z tłumu. Niemniej Maciej Jastrzębski pokazuje, że Moskwa to ciekawe i niezwykłe miejsce mające swoje tajemnice i legendy, o których warto co nieco się dowiedzieć…

Nasza ocena 7,3 Ciekawa powieść przygodowa, w której bohaterowie poszukują legendarnej biblioteki Iwana Groźnego. Choć postacie nie są najmocniejszą częścią tej pozycji, to już sama historia wciąga na długie godziny.
Ostatnia Tawerna, Hubert Heller

Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz

WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ W GŁOWIE a kończy gdy nie działasz.

To już trzecia książka Karoliny Cwaliny-Stępniak. Ta książka to ogrom motywacji do działania i wielka pomoc w drodze do sukcesu.

Książka jest napisana bardzo przystępnym językiem a jej przekaz jest wyrazisty. Myślę że każdy przesłania z tej książki będzie interpretował bardzo indywidualnie. Dlatego jej ogromnym plusem jest uniwersalność. Autorka bardzo obrazowo pokazuje jak nasze zachowanie, sposób bycia a także ludzie którymi się otaczamy wpływają na nasz "sukces". Duży nacisk kładzie także na relacje z innymi i ich wpływ na osiągnięcie celu.

Cenię tę książkę za to że ukazuje rzeczy oczywiste.. tak jak np sam tytuł... Lecz to właśnie po dokonaniu analizy małych, oczywistych rzeczy dochodzimy do wniosków które tak bardzo ułatwiają nam osiągnięcie uprawnionego celu.

Polecam ją wszystkim którzy chcą realizować swoje cele a mają problem z tym jak zacząć lub w jaki sposób działać.
Anna Kuczyńska, Anna Kuczyńska

Rysunkowy chłopak

O tym, jak trudno jest się pogodzić ze stratą wie tylko ten, kto tej straty doświadczył. Proces przeżywania żałoby ma swoje fazy, ale tak naprawdę każdy przechodzi je inaczej. Jeden zamyka się w sobie, inny rzuca się w wir obowiązków dających złudne poczucie zapomnienia, jeszcze inny pogrąża się w odmętach depresji, rezygnując ze wszystkiego, co dotąd było dla niego ważne.

Ten ostatni sposób wybrała Diana Sullivan, studentka Akademii Sztuk Pięknych w Utah, która pół roku wcześniej w wypadku samochodowym straciła brata bliźniaka. Śmierć Davida sprawiła, że wszystko, co w jej życiu miało sens straciło znaczenie, a pogłębiająca się depresja skłania dziewczynę nawet do rezygnacji ze studiów. Zresztą wypadek, któremu ulega na parkingu uczelni i złamany nadgarstek, wykluczają możliwość zdania egzaminu. Kolizja, której sprawcą był Vincent Green, jeden z najprzystojniejszych studentów akademii, kapitan szkolnej drużyny rugby, nie tylko przypieczętowuje decyzję o porzuceniu uczelni, ale w nieoczekiwany sposób zmienia życie dziewczyny.

Przypadkowe spotkanie z Ryanem, bratem Vincenta, ma dalekosiężne skutki – dziewczyna wyraźnie zaczyna go fascynować, a i ona, nieśmiało jeszcze, fantazjuje na temat tego dojrzałego już mężczyzny. Jest to o tyle dla niej zaskakujące, że wychowana została konserwatywnie, a w jej życiu nigdy dotąd nie pojawił się męski pierwiastek, o seksie nawet nie wspominając. Teraz, w obecności Ryana, plączą jej się myśli, a ona sama nawet nie zaje sobie sprawy, jaka jest urocza w swej niewinności.

Niestety, z punktu widzenia Diany, związek z Ryanem jest niemożliwy – rodzice zbyt mocno wpoili jej pewne zasady. Mężczyzna ma bowiem żonę, a nawet pomimo deklaracji rozwodu, stanowi dla Diany owoc zakazany. Szybko się jednak okazuje, że on będzie walczył o jej uwagę, jej miłość, nawet wówczas kiedy ona, pragnąc pozbyć się Ryana z serca, zaczyna interesować się kimś innym. Wszystko jednak zmienia się, kiedy los po raz kolejny postanawia doświadczyć dziewczynę i to w najbardziej brutalny i upokarzający dla kobiety sposób …

O tym, jak rozwinie się ta historia przekonamy się dzięki najnowszej powieści .N. Haner, znanej z wielu bestsellerowych pozycji. Tym razem jej "Rysunkowy chłopak”, opublikowany nakładem Wydawnictwa Editiored, na to miano nie zasługuje, jednak warto zagłębić się w tę opowieść pełną emocji i seksualnego napięcia, w której nic nie jest takie, jak by się wydawało. Dlatego też po książkę mogą sięgnąć zarówno wielbiciele miłosnych historii przesyconych erotyzmem, jak i czytelnicy, którzy cenią sobie zaskakujące zwroty akcji i nieoczekiwane zakończenia.

Mimo iż to chyba najsłabsza powieść w dorobku Haner, za którym to pseudonimem stoi polska autorka, zaś sama postać Diany – studentki nieskalanej męskim dotykiem, a mimo to swobodnie rozmawiającej z przyjaciółką o miłosnych wyczynach Chanel, jest mało wiarygodna, to męska część bohaterów wypada naprawdę fascynująco. Nic dziwnego, że Ryan zauroczył Dianę, wszak tryska od niego wigor, męska siła a jednocześnie troskliwość. To zabójcza kombinacja, na którą da się nabrać każda kobieta. Tym bardziej, że plastyczny język autorki dostarcza naszej wyobraźni tematów, trudno wręcz pohamować nam emocję, kiedy śledzimy jego poczynania, kiedy na wiele różnych sposobów okazuje Dianie czułość i troskę. Na uwagę zwraca również postać Chanel vel Loli (możemy się domyślać co stoi za tym przezwiskiem), szalonej przyjaciółki, a jednak w pełni oddanej bohaterce i wiernie trwającej u jej boku. To właśnie plejada bohaterów, a także zaskakująca fabuła sprawiają, że książka zyskuje na wartości, że nie możemy się od niej oderwać.
QulturaSlowa, Justyna Gul

Dziewczyna z Krakowa

Przed Wami intersująca książka, która przybliża mnie do mojego ukochanego Krakowa. Tym razem fabuła jest wzruszająca, a ja cieszę się, że mogę przeczytać kolejną powieść obyczajową. Akcja jest bardzo przejmująca, urzeka, momentami doprowadza do łez, ale i zapada w pamięci odbiorcy.

Autorem książki jest Alex Rosenberg. Na swoim koncie ma wiele książek naukowych i filozoficznych, wśród nich szeroko omawianą „The Ateist’s Guide to Reality”. Jest wykładowcą filozofii na Duke University. Opisuje siebie jako naukowego naturalistę. „Dziewczyna z Krakowa”, to jego pierwsza powieść. On i jego brat bliźniak urodzili się w austriackim Salzburgu w 1946 roku.

Główna bohaterka zostaje postawiona przed faktem dokonanym - jest wojna, najważniejsze jest zachowanie tajemnicy, ale i przetrwanie. W ostatnich latach przed wybuchem II wojny światowej Rita Feuerstahl studiowała na krakowskim uniwersytecie. Cieszyła się wolnością i snuła ogromne plany na przyszłość. Chciała zostać prawniczką. Tymczasem los zesłał jej romans i dziecko. I tajemnicę, tak wielką, że jej ujawnienie może zmienić oblicze świata i jednocześnie tak potężną, że daje Ricie niezwykłą, ogromną wolę ocalenia w piekle, które zgotowali naziści.

By przeżyć i utrzymać się na powierzchni Rita uczy się kłamstw i pilnie strzeże swoich wszystkich tajemnic. Zmienia tożsamość i przybiera fałszywe nazwisko. Zamieszkuje wśród Niemców, w samym sercu nazizmu. Robi wszystko aby przetrwać. Przekracza własne granice – konsekwentnie i z determinacją.

Akcja tej niezwykle intrygującej powieści toczy się w wielu miejscach Europy u progu wojny i podczas niej. To książka o kłamstwach i tajemnicach polityków, które niepostrzeżenie przenikają relacje kobiety, jej męża, kochanków i decydują o ich najbardziej intymnych posunięciach. Równocześnie to historia o doświadczaniu wojny, o przerażeniu, ale i poświęceniu. Jak daleko można się posunąć? To tajemnica, która może szybko wyjść na jaw. Bohaterka może ponieść największą ofiarę. Utrata cząstki samej siebie. Ale czy wszystko ma swoją cenę? Przetrwanie może mieć wysoką …

To pierwsza powieść Alexandra Rosenberga, który jest nagradzanym amerykańskim filozofem. Przyznam się szczerze, że to również moja nowa przygoda z jego twórczością. Patronat medialny nad powieścią objęli: Opętani czytaniem, Lubię czytać, Kobiece Recenzje, oraz Miłość do czytania.

Gorąco polecam
« < 1 2 3 4 ... 1187 > »