Bony podarunkowe Podaruj prezent
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Muza rockmana

Nowa książka Penelope w Polsce, więc od razu dodaję, ją do tbr. W dodatku ten tytuł ma motywy, które w książce uwielbiam: muzyk, trasa koncertowa i romans w pracy! Od samego początku fabuła mnie zaintrygowała. W jakiś sposób Emily znalazła się na tym pustkowiu, co prawda dopiero potem odkrywamy prawdę. Sama fabuła była niesamowicie przyjemna i czytało mi się z przyjemnością. Chciałam wiedzieć, co będzie dalej z relacja głównych bohaterów. Zwłaszcza, że Emily była taką panią na zachcianki zespołu. Musiała latać, gdy czegoś im zabrakło. Jednak moje zafascynowanie minęło gdzieś pod koniec książki, gdy dowiadujemy się istotnej rzeczy, wtedy lekko zbrzydła mi ich relacja. Nie dziwię się, że skończyli razem, bo akurat książki Penelope są lekko przewidywalne. Mimo to polecam samemu przeczytać i wyrobić sobie opinię. Mi się podobało mimo tego jednego wątku i z przyjemnością wam ją polecam! Do następnego, V! ❤️‍🩹

vera_czyta Biegas Weronika

Śmiertelna królowa

„Śmiertelna Królowa” to fantasy osadzone w mrocznym świecie rządzonym przez wampiry. Akcja rozgrywa się w Seranii - stolicy Ivecty - gdzie po śmierci króla Kiryana tron ma objąć jego syn - Natan. Problem w tym, że młody książę jest niedoświadczony, a wampirza społeczność coraz bardziej domaga się, by władzę przejęła kobieta. W poszukiwaniu rozwiązania Natan zwraca się do wyroczni. Ku jego zaskoczeniu otrzymuje polecenie poślubienia ludzkiej dziewczyny - Calvii - która nie tylko nie zna dworskiego życia, ale przede wszystkim nienawidzi wampirów. Autorka stworzyła interesującą wizję społeczeństwa, w którym funkcjonuje matriarchat - to kobiety stoją najwyżej w hierarchii i mają największą władzę. Dodatkowo relacje między ludźmi a wampirami są pokazane z obu stron, bez jednoznacznego podziału na dobro i zło. Jedne wampiry budzą sympatię, inne wykorzystują swoją pozycję i sieją strach, co dodaje historii realizmu i głębi. Calvia od początku wzbudza sympatię - jest odważna, uparta i potrafi postawić na swoim. Choć początkowo kieruje się strachem i nienawiścią wobec wampirów, stopniowo zaczyna dostrzegać, że świat nie jest tylko czarno-biały. Jej przemiana została pokazana naturalnie, choć momentami można odczuć niedosyt, bo przez dużą część książki bohaterka bardziej obserwuje wydarzenia niż aktywnie na nie wpływa. Mimo to jej cięte riposty i silny charakter sprawiają, że trudno jej nie polubić. Natan z kolei jest dosyć nietypowym wampirem. Zamiast chłodnego i brutalnego władcy dostajemy bohatera łagodnego, zagubionego i próbującego zrobić wszystko, by ochronić swoje królestwo. Początkowo wydaje się naiwny i zbyt odsunięty od problemów zwykłych ludzi, ale z czasem dojrzewa do swojej roli. Relacja między nim a Calvią rozwija się bardzo powoli i właśnie dzięki temu wypada wiarygodnie. Wątek romantyczny jest tutaj raczej tłem niż głównym elementem fabuły, ale potencjał na slow burn zdecydowanie jest wyczuwalny. Sama akcja rozwija się dość spokojnie. Ten tom skupia się raczej głównie na budowaniu świata, relacji i politycznych napięć. Nie każdemu może odpowiadać wolniejsze tempo, bo przez długi czas dzieje się niewiele, jednak atmosfera tajemnicy i mroku skutecznie zachęca do dalszego czytania. Pojawiają się intrygi, koszmary bohaterki, poczucie zagrożenia i kilka ciekawych zwrotów akcji. Im bliżej końca, tym napięcie staje się większe, a finał pozostawia ogromny niedosyt i wyraźnie zapowiada kontynuację, której będę z niecierpliwością wyczekiwać.. 🤭
bookswithtyna Dregier Martyna

Regret Me Not

Ona nie pamięta ich wspólnej nocy, on zaś nie potrafi zapomnieć o ich ślubie. Jak to możliwe, że po dwóch latach pojawia się na ślubie jej przyjaciółki i prosi ją o przysługę? Przecież przez ten czas nie mieli ze sobą żadnego kontaktu. Spontaniczny ślub w Las Vegas i poranna ucieczka były świadkiem ich szalonego wybryku. Zderzenie dwóch odmiennych światów, i to dosłownie. Ona to prawdziwy promyk słońca, pomimo, że życie nie oszczędzało jej od najmłodszych lat. On, choć ma kochającą rodzinę, jest wycofanym biznesmenem, który rzadko się uśmiecha- ale wszystko do czasu. Tydzień, wspólna sypialnia i najważniejsze - muszą tak zagrać, aby wszyscy uwierzyli, że są szczęśliwym małżeństwem od dwóch lat. Gra rozpocznie się wraz z przekroczeniem progu domu rodziców. Ale czy wszystko opierało się jedynie na grze czy może od samego początku chodziło o coś więcej? Ustalone zasady, brak publicznego okazywania uczuć, ale to on łamał wszelkie reguły. Zorganizował lot jej pupila samolotem aby przystała na jego plan- ale nie obeszło się bez wpadki. Cóż, ucierpiał Caloway i jego markowa koszula. Relacja rozwijała się swoim tempem, zaczęli grać do jednej bramki, a wtedy wszystko układało się idealnie. Uczucia były wyczuwalne, a ich pragnienia stawały się walką z rozumem. Przyciągnie było , ukradkowe spojrzenia, czułe gesty ale zabrakło szczerości w pewnej chwili. Cove to bohaterka, która zbytnio nie wierzy w siebie. Uważa, że trudno ją pokochać, choć jest w błędzie - to wartościowa kobieta, którą wszyscy darzą sympatią. Jej pasja do szycia to coś więcej niż praca. Swoimi ubiorami wyraża swój oryginalny styl bycia i to jest cudowne. Historia o drugiej szansie, która pojawia się niespodziewanie. Myślała, że już nigdy nie spotka swojego fikcyjnego męża, jednak los postanowił inaczej. Momentami można się wzruszyć, zwłaszcza gdy dochodzi do szczerej rozmowy.Okazuje się, że pasują do siebie idealnie, bardziej niż zakładali na początku. Podobno przeciwieństwa się przyciągają,faktycznie coś w tym jest. Historia w której to On zakochuje się pierwszy🔥❤💍

AnkaWach Wachowska Anna

Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość

„Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość” to poradnik psychologiczny, który podejmuje temat niezwykle aktualny: schematy - powtarzane przez nas oraz dlaczego w relacjach powtarzamy te schematy, które nas ranią. Pocieszeniem jest jednak to, że grę można przerwać w każdej chwili. Autorzy prowadzą czytelnika krok po kroku do tego, jak wyjść z takiej gry. Jest tu też ważny temat bliskości i to, dlaczego mimo starań trudno nam osiągnąć prawdziwą bliskość. "Każdy z nas przyswaja w życiu wzorce i metody postępowania, które mu pokazują, jaką rolę ma do odegrania w życiu i jak ją zagrać (...)." Agnieszka Kozak i Zbigniew Rećko pokazują tzw. „gry relacyjne” i uczą, jak budować prawdziwą bliskość poprzez szczerość i świadomość własnych potrzeb. Autorzy łączą wiedzę terapeutyczną z bardzo praktycznym, życiowym doświadczeniem. Dużym atutem są tutaj właśnie konkretne przykłady dialogów i sytuacji z życia codziennego, które pozwalają łatwo rozpoznać własne schematy. To książka konkretna, pełna przykładów, ale momentami wymagająca i skłaniająca do głębszej autorefleksji. Już od pierwszych stron widać, że to nie jest typowa książka ‘motywacyjna’. Zamiast prostych rad dostajemy wgląd nieświadome strategie zachowań, które mają nas chronić, ale w praktyce oddalają nas od innych ludzi. Autorzy pokazują, że te mechanizmy wynikają z dawnych doświadczeń i niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych. Autorzy prowadzą narrację opartą na zrozumieniu: za każdym trudnym zachowaniem stoi jakaś potrzeba - bycia zauważonym, zaakceptowanym. Autorzy pokazują, że prawdziwa bliskość zaczyna się tam, gdzie nie musimy udowadniać swojej wartości ani dopasowywać się do oczekiwań innych. „Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość” to wartościowa książka psychologiczna, która: pomaga zrozumieć mechanizmy relacyjne, zachęca do refleksji nad sobą, jednak jednocześnie wymaga gotowości na konfrontację z własnymi schematami. Nie jest to poradnik ‘łatwy i przyjemny’, ale raczej taki, który może realnie coś zmienić - pod warunkiem, że czytelnik podejdzie do niego uczciwie. Największą siłą tej książki jest właśnie jej autentyczność. "Poszukać nowych słów. To początek tworzenia nowego świata- tworzenia, zamiast odtwarzania gry, która nie daje oddechu."

reading_peony Sykoś Natalia

I will wait for you

Kiedy wzięłam do ręki „I will wait for you” spodziewałam się historii, która spali mnie od środka i zostawi z poczuciem emocjonalnego nienasycenia. Jako miłośniczka romansów z mrocznym zabarwieniem, z dużą ciekawością podeszłam do tytułu, który obiecywał intensywną podróż przez bezwzględny świat wielkich pieniędzy, luksusowych kasyn i brudnych interesów. Moje oczekiwania były zawieszone dość wysoko. Liczyłam na coś, co świeżym spojrzeniem przełamie schematy gatunku New Adult, jednak ostatecznie muszę przyznać, że ta lektura okazała się dla mnie słodko-gorzkim doświadczeniem. To trochę jak wejście do ekskluzywnego kasyna: wystrój oszałamia, ale po kilku rozdziałach zaczynasz dostrzegać, że zasady gry są dość przewidywalne. Akcja powieści rzuca nas w sam środek hermetycznego świata, w którym czas mierzy się zyskami, a lojalność bywa towarem deficytowym. Główna bohaterka, Angelina to uosobienie niewinności uwięzionej w złotej klatce, którą wokół niej zbudowali chorobliwie nadopiekuńczy bracia. Jako właściciele potężnego hazardowego imperium, izolują ją od rzeczywistości, dopóki na horyzoncie nie pojawia się Xavier Lafayette. Mężczyzna ten wkracza do jaskini lwa nie po to, by grać, ale by odebrać to, co uważa za należne mu w imię dawno zaplanowanej zemsty. To spotkanie staje się iskrą rzuconą na stóg siana; Angelina zaczyna kwestionować wszystko, co do tej pory znała, a Xavier musi zdecydować, czy kobieta, która miała być jedynie pionkiem w jego grze przeciwko jej bratu, nie stanie się przypadkiem jego największą słabością. Analizując sylwetki bohaterów, muszę przyznać, że Monika stworzyła postacie skrajnie intensywne, choć nie zawsze dla mnie w pełni przekonujące. Angelina przechodzi metamorfozę z posłusznej dziewczynki w kobietę pragnącą wolności, co jest procesem fascynującym, choć momentami jej naiwność bywała dla mnie frustrująca. Z kolei Xavier to klasyczny antybohater, którego mrok jest równie przyciągający, co przerażający. Jego determinacja w dążeniu do zniszczenia konkurencji jest imponująca, ale sposób, w jaki osacza Angelinę, budzi niepokój. Autorka z dużą odwagą porusza temat obsesji, która w tej relacji często zaciera granice zdrowego uczucia, zamieniając namiętność w formę emocjonalnego zawłaszczenia. Styl pisania Moniki jest niezwykle płynny i obrazowy, co sprawia, że przez kolejne rozdziały wręcz się płynie, a dialogi brzmią w kontekście tej historii całkiem naturalnie. W kontekście gatunku romansu z motywem zemsty, „I will wait for you” jest pozycją poprawną, która z pewnością zachwyci fanki nurtu „enemies to lovers” i klimatów związanych z rywalizacją potężnych rodów. Jeśli zaczytywałaś się w historiach, gdzie zapach pieniędzy miesza się z dymem cygar i niebezpiecznym pożądaniem, ta książka może znaleźć drogę do Twojego serca. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że wiele z tych motywów już widziałyśmy. Schemat mściciela wykorzystującego niewinną siostrę swojego rywala jest fundamentem, na którym zbudowano już wiele opowieści, co nieco odbiera tej pozycji świeżości. Choć sceneria kasyn dodaje całości blichtru, rdzeń opowieści pozostaje dość tradycyjny dla tego typu literatury. Podsumowując moje spotkanie z twórczością Moniki, czuję pewien niedosyt, który nie pozwala mi wystawić najwyższej noty. Najmocniejszą stroną książki jest bez wątpienia tempo akcji i chemia między bohaterami, która momentami jest wręcz namacalna. Niestety, minusem okazała się dla mnie pewna powtarzalność i zachowania postaci, które bywały irracjonalne nawet w tej konwencji. To idealna lektura na jeden, intensywny wieczór dla czytelników szukających silnych wrażeń i ucieczki w świat luksusu podszytego mrokiem. Jest to solidna rzemieślnicza praca, która dostarcza rozrywki, ale nie zostaje w pamięci na dłużej, będąc po prostu kolejną, choć ładnie napisaną opowieścią o niebezpiecznej grze uczuć.
the_secret_bookmark Hołub Patrycja