Recenzje
Adicción perfecta: W cieniu obsesji
,,Adicción perfecta: W cieniu obsesji" to mafijny romans z wątkiem obsesji. Zdecydowanie jest to historia, w której bardzo dużo się dzieje, co może nieco przytłaczać. Dla mnie jest to akurat duży plus, bo lubię takie zabiegi w książkach. Nie mamy tutaj czasu na nudę. Celia jest postacią, która nie miała łatwego życia, a świat mimo to wcale jej nie oszczędził, zrzucając na nią kolejne trudności. Cristobal to z kolei bezwzględny i brutalny mężczyzna z obsesją. Książka jest brutalna i trzeba mieć to na uwadze sięgając po nią. Autorka bardzo dobrze wykreowała bohaterów. Każdy z nich miał swój charakter. Nie brakuje również zwrotów akcji, tajemnic i niebezpiecznego świata. Jeśli lubicie mafijne romanse, w których akcja szybko się dzieje to warto sięgnąć po tę książkę. Na pewno przeczytam kolejny tom, bo jestem bardzo ciekawa, jak dalej rozwinie się ta historia.
Adicción perfecta: W cieniu obsesji
„Adiccion Perfecta. W cieniu obsesji” autorki K.M. Karobella to książka, która zabiera czytelnika do mrocznego i niebezpiecznego świata pełnego tajemnic, manipulacji oraz trudnych doświadczeń. Już na samym początku autorka informuje o występujących w powieści trudnych treściach, takich jak przemoc, śmierć czy sceny erotyczne, co pozwala czytelnikowi świadomie zdecydować się na lekturę. Główną bohaterką książki jest młoda Hiszpanka - Celia Rojas, która po utracie pracy w nadmorskiej restauracji rozpoczyna poszukiwania nowego zajęcia. Za namową przyjaciółki trafia do klubu, który od pierwszych chwil wzbudza w niej niepokój. Choć chce się wycofać, zostaje zmuszona do pozostania, a jej życie diametralnie się zmienia. Nieświadomie trafia do świata przestępczości, gdzie przemoc, kłamstwa i brutalne zachowania są codziennością. Los nie oszczędza Celii. Dziewczyna doświadcza wielu krzywd, zostaje wykorzystana i uwięziona w rzeczywistości, z której nie potrafi znaleźć wyjścia. Wraz z rozwojem fabuły pojawia się coraz więcej pytań. Dlaczego nie może uciec? Kto nią manipuluje i kto ma na jej punkcjie obsesje? Jakie tajemnice skrywają osoby z jej otoczenia? I przede wszystkim - czy prawda w końcu wyjdzie na jaw? Książka porusza trudne tematy i pokazuje szeroką gamę emocji. Nie brakuje w niej zarówno dramatycznych, bolesnych momentów, jak i chwil dających nadzieję oraz szczęście. Autorka stopniowo odkrywa kolejne sekrety, dzięki czemu historia trzyma w napięciu i zachęca do przewracania następnych stron, ale nie każdy rozdział taki jest - niektóre są pisane w sposób chaotyczny, czytelnik może się gubić. Powieść czyta się szybko mimo pewnych mankamentów. Rozbudowana fabuła, wyraziste emocje i liczne tajemnice tworzą historię, która potrafi zaangażować czytelnika od pierwszych stron, ale potrafi też teochę zmęczyć chaotycznością. „Adiccion Perfecta. W cieniu obsesji” to opowieść o walce o przetrwanie, odkrywaniu prawdy i próbie odnalezienia siebie w świecie pełnym niebezpieczeństw.
Hokej, duma i uprzedzenie
🌷To prosta, ale bardzo klimatyczna historia, napisana lekkim i przystępnym stylem. Pokazuje, że uczucie może pojawić się zupełnie niespodziewanie i wywrócić życie do góry nogami. 🌷Akcja rozgrywa się w czasach regencji, czyli w epoce Jane Austen i wydarzeń znanych z „Dumy i uprzedzenia”. Kiedy zobaczyłam, że motyw podróży w czasie został połączony z moją ukochaną klasyką oraz hokejem, od razu wiedziałam, że muszę sięgnąć po tę książkę. 🌷Najbardziej spodobało mi się to, jak autorka połączyła dwa zupełnie różne światy. Tucker musi odnaleźć się w rzeczywistości, która jest mu całkowicie obca, a jednocześnie uważać, by nie zdradzić zbyt wiele na temat przyszłości. Dzięki temu historia ma wyjątkowy klimat i dostarcza wielu zabawnych momentów. 🌷W książce pojawia się również Jane Austen, przedstawiona jako przyjaciółka głównej bohaterki. Bardzo spodobał mi się ten wątek, ponieważ pozwala wyobrazić sobie, jak mogło wyglądać życie i twórczość słynnej pisarki. 🌷Choć polubiłam bohaterów, ich relacja romantyczna nie wzbudziła we mnie większych emocji. Była poprawnie poprowadzona i nie mam jej nic do zarzucenia, jednak przez większość czasu pozostawałam wobec niej dość obojętna. 🌷Nie do końca przekonało mnie również zakończenie. Odniosłam wrażenie, że wszystko ułożyło się bohaterom zbyt łatwo. Wolałabym, aby musieli podjąć więcej trudnych decyzji i zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. 🌷Jest to urocza, niezbyt długa historia, z którą możecie miło spędzić wieczór. Myślę że może się spodobać fanom twórczości J. Austen i hokejówek.
Titek na placu zabaw
W jego rękach. Iluzja
Straciła ukochanego brata, jej chłopak wyjechał na studia, a mama zachorowała. Dziewczyna robi co może, żeby wspierać rodzinę, ale nic nie dzieje się po jej myśli. Jakby tego było mało Ayleen traci prace. Jej bratowa − swoją drogą niezłe ziółko wrzuca dziewczynę na minę. Za jej namową Ayleen rozpoczyna pracę u pewnego ekscentrycznego milionera i właśnie w tym miejscu rozpoczyna się właściwa historia... 🏵Collin Stewart u którego prace rozpoczyna Ayleen dostrzega w dziewczynie coś, co sprawia że ten otacza ją swoją opieką i czyni z niej swoją asystentkę. Jego zainteresowanie nią jest od początku wyczuwalne. Mimo, że łączą ich tylko relacje zawodowe Collin jest względem niej zaborczy, ale i opiekuńczy. Czy ta nieśmiała dziewczyna roztopi zimne serce szefa mafii? 🏵Zacznę od tego, że ta historia wciąga i trudno się od niej oderwać. Dokładnie tak jak lubię! Autorka ma przyjemny styl, a w powieści panuje idealna równowaga między opisami, dialogami i myślami naszych bohaterów. Przekonuje mnie postać Ayleen, która przypomina nieco naiwne popychadło w stylu kopciuszka, albo brzydkiego kaczątka. Właśnie dlatego to w niej Collin dostrzega potencjał, mimo że otaczają go piękne, ale próżne kobiety. Podobała mi się też postać lekko niezrównoważonego brata Collina. Sorry mam słabość do takich freaków! Jestem ciekawa co jeszcze nawywija Cayden. 🏵Między bohaterami jest wyczuwalne napięcie, ale to na razie pierwszy tom i para Ayleen vs. Collin dopiero się rozkręcają. Myślę, że będzie się działo, dlatego z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji. Jeśli lubicie mafijne klimaty, rozsądny age gap i one house trope koniecznie czytajcie „W jego rękach” - nie zawiedziecie się!