Recenzje
Śmiertelna królowa
Dziś przychodzę opowiedzieć Wam o wyjątkowej i naprawdę ważnej dla mnie książce. Ci, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że „Śmiertelna królowa” jest dla mnie niezwykle ważną historią - miałam przyjemność poznać ją jeszcze na Wattpadzie i już wtedy totalnie skradła moje serce! Rozkochała mnie w sobie i sprawiła, że zakochałam się w historiach, w których główną rolę odgrywają wampiry. Dlatego, gdy patrzę na swój papierowy egzemplarz, jestem niesamowicie dumna z Dagmary i z tego, co udało jej się osiągnąć. Cieszę się, że ta wspaniała, wampirza historia trafiła na papier i zyskuje coraz więcej fanów! Ale... Nie przedłużając już wstępu - pozwólcie, że teraz opowiem Wam trochę więcej o tej historii. Jak zawsze zacznę od klimatu, który jest tu po prostu niesamowity - wręcz oczarowujący. Już od pierwszych kartek wciągamy się w tę historię i wszystkie wydarzenia, czując się, jakbyśmy sami byli częścią tego świata - jednym z mieszkańców krainy, a nawet jednym z głównych bohaterów! Uwielbiam ten zabieg, który zastosowała Dagmara - to coś naprawdę wyjątkowego. Już rok temu, na Wattpadzie, totalnie zakochałam się w klimacie tej historii, a teraz, gdy miałam okazję ponownie do niej wrócić, znów mnie oczarował i zachwycił. Sama fabuła jest po prostu cudowna! Co prawda akcja dzieje się tu dość szybko i momentami przeskakujemy z wydarzenia na wydarzenie, ale jest to tak dobrze poprowadzone, że w ogóle się tego nie odczuwa. Wręcz przeciwnie - tempo tylko bardziej wciąga i sprawia, że jeszcze łatwiej zanurzyć się w to, co się dzieje. Uwierzcie mi naprawdę wszystko jest tu niesamowicie dopracowane - wszystko tu ma sens i ze sobą współgra. Każde działanie bohaterów ma swoje uzasadnienie: dlaczego główny bohater podejmuje takie, a nie inne decyzje, co musi zrobić, by zasiąść na tronie, czy nawet to, dlaczego kobiety są tu silniejsze od mężczyzn. Autorka wszystko nam wyjaśnia, dzięki czemu historia jest spójna, przemyślana i wspaniała! Natomiast najwspanialszym co możecie tu znaleźć są definitywnie bohaterowie. Pozwólcie, że zacznę od postaci niebędącej głównym bohaterem, choć również odgrywa tu bardzo ważną rolę. Dymitr - mój ukochany, ulubiony, najwspanialszy - już na Wattpadzie totalnie skradł moje serce i wszyscy, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że to mój absolutny faworyt ze „Śmiertelnej królowej”. Kocham jego charakter, poczucie humoru i to, jak bardzo nie lubi jednej z bohaterek - i jak bardzo potrafi to pokazywać. Jednocześnie swoją obecnością wspiera głównego bohatera i jest pewnego rodzaju odskocznią dla głównej bohaterki. Uważam, że Dymitr odgrywa w całej historii naprawdę ważną i kluczową rolę, bo tym, co wnosi, po prostu dopełnia cudowność tej historii. Natomiast Calvia i Natan to dwójka równie wspaniałych bohaterów, których kocham całym sercem. Zacznę od Natana - jest po prostu niesamowity, oczarowujący i wspaniały. Trudno mi go nawet do końca opisać, bo to jeden z tych książkowych ideałów, których chciałoby się spotkać w prawdziwym życiu. Nie jest nachalny ani natarczywy, szanuje główną bohaterkę i stara się, aby mimo trudnej dla niej sytuacji czuła się jak najbardziej komfortowo. Calvia, moja słodka, to bohaterka niesamowicie silna. Z dnia na dzień jej życie zmienia się diametralnie - z normalności trafia na zamek, gdzie ma zostać wampirzą królową. Sama do końca nie wie, co się dzieje i dlaczego, ale mimo to stara się robić wszystko, co może, choć wcale nie jest jej łatwo. Jednocześnie potrafi stawiać własne warunki, co tylko pokazuje, jak bardzo jest silna, wytrwała. Cała relacja w tym tomie jest bardzo delikatna i subtelna, tak naprawdę poznajemy dopiero jak oni sami się poznają odkrywają i tak dalej więc tu nie dzieje się za wiele ale uwierzcie mi jest to tak hipnotyzujące że zakochacie się w dynamice tej dwójki. Podsumowując "Śmiertelna Królowa" to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów wampirów! Uwierzcie mi zakochacie się w niej bezgranicznie.
Śmiertelna królowa
Książkę bardzo szybko się czyta, mimo że na początku zawiera dużo opisów to później dzieje się wiele fajnych akcji. Niestety książka napisana jest w narracji trzecioosobowej, za czym osobiście nie przepadam i zdecydowanie lepiej czytałoby mi się ją w narracji pierwszoosobowej. Świat tutaj jest bardzo dobrze wykreowany. Zdecydowanie ogromnym plusem jest to, że autorka wszystko stworzyła od nowa na własnych zasadach - świat, nazwy roślin i wiele innych rzeczy. Bardzo pozytywnie mnie również zaskoczyło niestandardowy opis wampirów, totalnie różnią się opisem, który znamy - nie piją krwi, a przemiana w taką postać również wygląda inaczej. Bardzo przypadła mi do gustu główna bohaterka, która jest śmiertelniczką i zostaje wybrana na królową wampirów, których nienawidzi. Mimo, że na początku czuje strach to później przechodzi przemianę w silną i odważną kobietę, która nie da sobie wejść na głowę, a jej riposty są po prostu cudowne. Jest moją idolką. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym debiutem. Wcześniej męczyłam się z zastojem, a po przeczytaniu tej książki znowu mogę cieszyć się czytaniem. Autorka ma niesamowicie przyjemny styl pisania i zdecydowanie polecam tą książkę wszystkim, a szczególnie osobą, które myślą nad zaczęciem czytania fantastyki. Ocena: 4,5/5
Victor. Tylko moja
Mroczne studium obsesji, w którym ból po stracie miłości zderza się z bezwzględną wolą posiadania drugiego człowieka.
🔍O CO CHODZI Julia tkwi w emocjonalnym martwym punkcie, pogrążona w głębokiej żałobie po stracie miłości swojego życia. Gdy wydaje się, że jej świat już na zawsze pozostanie czarno-biały, w jej codzienność wdziera się Victor - bezwzględny szef rosyjskiej Bratvy. Victor ma na punkcie Julii niezdrową obsesję i nie cofnie się przed niczym, by uczynić ją swoją, nawet jeśli ona nie jest jeszcze gotowa, by zrobić krok naprzód.
👥BOHATEROWIE & RELACJE Julia - złamana, wycofana i wciąż lojalna wobec wspomnienia o zmarłym ukochanym. Victor - szef Bratvy, dla którego słowo „nie” nie istnieje. Jego fascynacja Julią to nie romantyczne zauroczenie, a niebezpieczna, osaczająca obsesja. Relacja - to gęsta gra psychologiczna. Zamiast klasycznego romansu mamy tu dominację i powolne kruszenie murów, którymi otoczyła się Julia. To starcie woli przetrwania z pożądaniem.
🎭KLIMAT & EMOCJE Zapomnij o akcji pędzącej na łeb na szyję. Ta książka celebruje momenty zatrzymania - autorka pozwala nam wejść głęboko w głowy bohaterów, analizując ich najmroczniejsze myśli i traumy. Klimat jest duszny, intymny i pełen psychologicznego napięcia. Zamiast widowiskowych strzelanin, otrzymujemy studium obsesji i powolny proces łamania oporu, co sprawia, że każda emocja wybrzmiewa tu ze zdwojoną siłą.
🎯 DLA KOGO Dla czytelniczek, które wolą romans psychologiczny i głęboką analizę postaci Dla fanek motywu obsesji i stalkingu w mrocznym, mafijnym wydaniu.
⚖️ WERDYKT To nie jest historia, która pędzi. Ona raczej powoli wchodzi pod skórę - ciężarem emocji, żałobą i obsesją, która nie powinna się wydarzyć… a jednak się wydarza. Jeśli liczysz na dynamiczną akcję - możesz się rozczarować. Jeśli chcesz wejść w głowy bohaterów i poczuć ich ciężar - to działa naprawdę dobrze.
Titek chce jeszcze jedną bajkę
Poznajcie nową serię o Titku 😀. Lubicie serie dla maluszków, które wspierają ich rozwój emocjonalny? Przyznam, że sama z chęcią sięgam po takie książki i nie inaczej jest właśnie teraz. Kiedy tylko zobaczyłam nową serię z miejsca chciałam ją przetestować 🤩. To co napiszę na początku zapewne nikogo nie zaskoczy- są to książki nieco mniejszego formatu, które poruszają tematy bliskie dzieciom i ich rodzicom. U mnie na pierwszy ogień poszły tematy dotyczące oglądania bajki i trudności z jej wyłączeniem, a także usypianie. Chyba większość z nas zna takie scenariusze z własnego doświadczenia 🙂. W środku jednak znajdziemy nie tylko tekst skierowany do rodziców, który niewątpliwie może nam pomóc w trudnych sytuacjach. Odnajdziemy tu także zadania aktywizujące dla dziecka, co sprawia, że maluch jest znacznie bardziej zaangażowany w czytanie. Sama treść jest jak najbardziej na plus. Myślę, że pomoże w wielu domach, bo pokazuje, że emocje dziecka są ważne i warte zaopiekowania. Czekam na zapoznanie się z kolejnymi tomikami 🙂.
Titek i sposób na zasypianie
Poznajcie nową serię o Titku 😀. Lubicie serie dla maluszków, które wspierają ich rozwój emocjonalny? Przyznam, że sama z chęcią sięgam po takie książki i nie inaczej jest właśnie teraz. Kiedy tylko zobaczyłam nową serię z miejsca chciałam ją przetestować 🤩. To co napiszę na początku zapewne nikogo nie zaskoczy- są to książki nieco mniejszego formatu, które poruszają tematy bliskie dzieciom i ich rodzicom. U mnie na pierwszy ogień poszły tematy dotyczące oglądania bajki i trudności z jej wyłączeniem, a także usypianie. Chyba większość z nas zna takie scenariusze z własnego doświadczenia 🙂. W środku jednak znajdziemy nie tylko tekst skierowany do rodziców- który niewątpliwie może nam pomóc w trudnych sytuacjach. Odnajdziemy tu także zadania aktywizujące dla dziecka, co sprawia, że maluch jest znacznie bardziej zaangażowany w czytanie. Sama treść jest jak najbardziej na plus. Myślę, że pomoże w wielu domach, bo pokazuje, że emocje dziecka są ważne i warte zaopiekowania. Czekam na zapoznanie się z kolejnymi tomikami 🙂.