Bony podarunkowe Podaruj prezent
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Zagubione sny

Zacznijmy od tego, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z podobną książką, w której świat realistyczny miesza się ze snem! Jestem naprawdę miło zaskoczona, bo naprawdę wciągnęłam się w historię Mai, Juna i Casey! Zżyłam się z bohaterami, byli oni baardzo dobrze wykreowani, tak samo jak magiczny świat! Mnóstwo miejsc, zagadek, rozmaitych stworzeń nadawało klimat książce, jednak jednocześnie byłam w tym wszystkim trochę zagubiona. Z tego względu czytałam tę historię dość długo, jednak im dalej w las - powoli przyzwyczajałam się do stylu pisania i zapoznawałam się ze światem. Widać, że książka jest bardzo dobrze dopracowana i wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Wszelkie nawiązania do przeróżnych kultur, światopoglądów czy mitologii dodawały klimatu książce. Ogromny szacunek dla autorki! Muszę wspomnieć także o wątku romantycznym i napięciu między bohaterami, które było cuuudowne! 😍 Jun, który z początku był dla mnie dość tajemniczą postacią, okazał się być naprawdę wartościową, troskliwą osobą. Jest to z pewnością jeden z moich ulubionych bohaterów w książce! Maya również zasługuje na specjalne miejsce w moim sercu, podziwiam ją za odwagę i determinację m.in w wykonywaniu zadań! Podsumowując, jest to napewno oryginalna pozycja, zawierająca wątki, z którymi zapewne większość z Was nie miała jeszcze do czynienia. Naprawdę bardzo polecam nadrobić tą książkę, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście! 🤍

ksiazkowamistrzyni Cegielska Lena

Śmiertelna królowa

Dziewczyna nienawidząca wampirów i wampirzy książę, którego ma poślubić ~ To wystarczyło, bym miała pewność, że mi się to spodoba. „Śmiertelna królowa” nie tylko sprostała moim oczekiwaniom, ale także je przerosła. Jest wiele rzeczy, które mogę powiedzieć o tej książce, jednak zacznę od tego, że jest to naprawdę DOBRY debiut. Nie zliczę, ile razy w trakcie czytania tej historii powtarzałam sobie: „Jeszcze tylko jeden rozdział”, a skończyło się na tym, że pochłonęłam ją całą w jeden wieczór. Największym plusem tej książki jest przedstawienie wampirów w nietypowej, nieznanej mi dotychczas formie. Do tego dochodzi matriarchat, z którym również spotkałam się po raz pierwszy - i muszę przyznać, że ciekawie czytało się o państwie, w którym to kobiety stoją u szczytu władzy. Doceniam także wymyślone przez autorkę pojęcia, dokładnie opisane na ostaniej stronie. Wszystkie postacie zostały naprawdę dobrze wykreowane, a Dymitr szczególnie skradł moje serce. Nie mogę nie wspomnieć także o naszej głównej parze bohaterów - Natanie i Calvii - ponieważ przez ich relację, wymiany zdań i interakcje po prostu się płynie. W dodatku cięty język bohaterki nie raz wywołał uśmiech na mojej twarzy. A ta końcówka… BRAK MI SŁÓW. Co za tym idzie, z pewnością sięgnę po drugi tom (który mam nadzieję, ukaże się już niebawem)!

lin._.books Sobolewska Kalina

Taylor Swift. Od marzeń do gwiazd. Supergwiazdy

Kto choć raz nie słyszał o Taylor Swift, ręka w górę. Tej dziewczyny raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Najpierw gwiazda muzyki country a teraz gwiazda popu. Zdawałoby się, że karierę zrobiła w mgnieniu oka. Otóż nic bardziej mylnego. Zaczynała jako ośmiolatka. Przeszła długą i ciężką drogę zanim stała się gwiazdą. Zdeterminowana, pewna swego, dążąca do celu a już zdecydowanie skupiona na nim. Gdybym miała określić Taylor jednym słowem, z całą pewnością byłoby to - ZDETERMINOWANA. Biografia w pigułce, historia małej dziewczynki z wielkimi marzeniami. Fascynująca opowieść o zwykłej dziewczynie, niezwykle miłej, kochającej, rodzinnej. Krótka książeczka, którą czyta się nadzwyczaj przyjemnie i szybko. Historia o miłości rodziców do dziecka i dziecka do rodziców, poświęceniu, przyjaźni, determinacji, dążeniu do spełnienia marzeń, o marzeniach, miłości do muzyki, do śpiewu, ciężkiej pracy. Bardzo pozytywna i zmotywowana, skupiająca się na sile charakteru. Pierwsze co zrobiłam po przeczytaniu, otworzyłam YouTube z każdym tytułem piosenki zawartym w książce. Coś niezwykłego. Słuchając poznajemy Taylor. Jej życie, związki, przygody. Nie jestem jakąś wielką fanką piosenkarki ale dzięki tej książce mogłam poznać wokalistkę z całkiem innej strony. Wam również polecam bo to bardzo odświeżające. Totalnie inny punkt widzenia.

anka_brycka Brycka Anna

Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość

Jakiś czas temu czytałam inną książkę tej autorki, czyli „Uwięzieni w słowach rodziców” i szczerze, była to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w życiu. Więc i do tej książki miałam spore oczekiwania, ale nie zawiodłam się. W książce autorzy opisują „gry”, w jakie grają ludzie. Powtarzające się zachowania i schematy, które świadomie lub nieświadomie niszczą relacje międzyludzkie. Nie chodzi tylko o miłość, ale też przyjaźnie, relacje z rodziną czy w pracy. Są tutaj obszernie opisanie niszczące zachowania, które wręcz kłują w oczy, ale nie przez to, że są one przerysowane, tylko przez to, że one są naprawdę z życia wzięte. Jak radzić sobie z ludźmi, którzy wybierają te „gry”? Jak samemu nie dać się wplątać w to? Z czego wynika takie zachowanie osoby? W tej książce wszystko jest wyjaśnione. Całym sercem polecam tę książkę. Bardzo dużo z niej wyciągnęłam, bo nie zawsze chodzi tylko o niszczące zachowania innych, ale również jak samemu uniknąć takich schematów.

czytane.przezemnie Chudzik Julia

Włoskie komplikacje

Znasz jakieś komedie romantyczne? Książka/ film? - bo dla mnie to idealny motyw przewodni majówki!  Takie komedie mają w sobie coś niezwykle przyjemnego. Ja raczej nie jestem romantykiem, a one dają mi nadzieję, obiecują lekkość, humor, może też trochę tajemnic sprzed lat!   Fabuła skupia się na Lisie początkującej cukierniczce, która przyjeżdża do Włoch na ślub najlepszej przyjaciółki. Zamiast beztroskich wakacji, czeka ją jednak spotkanie z Adamem, poważnym architektem i starszym bratem panny młodej. Emma, czyli panna młoda od początku ma sprytny plan i teraz muszą udawać narzeczeństwo. Nie jest to relacja oparta na miłości, ale coś ich do siebie przyciąga, pomimo tego, że od lat się nie lubią. Ten klasyczny motyw „fake dating” daje nam wejście do  romantycznej komedii pełnej kłótni, sarkazmu i nieoczekiwanych sytuacji. Która o dziwo, naprawdę mi się podobała!  W tej książce najlepszą częścią są dialogi i humor.  Nasza para jest tak charakterna, że klękajcie narody.  Ich słowne przepychanki, ironia i dynamiczna relacja  to coś, przez co serio uśmiechałam się, czytając o ich perypetiach! Bohaterowie są skrajnie różni, przez co mamy dużo takich sytuacji kuriozalnych, które napędzają fabułę.  Jednak nie obyło się też bez minusów. Podczas czytania i po zakończeniu jej czułam taki ogromny niedosyt. Bo ta historia jest napisana  bardzo lekko, a nie wszystko, co tutaj poruszamy, jest lekkie. Trochę zabrakło mi takich głębszych emocji.  I też to, co zauważyłam to takie pomijanie ważnych  wątków albo niedawanie im wystarczającego czasu na rozwinięcie się,  bo mogłoby to skutkować zmianą fabularną czy  zmianą charakteru.  I niestety to jest chyba problem romansów,  bo to jest już któraś  z rzędu,  którą czytam, właśnie z tym samym problemem.  I to, co bolało mnie po prostu najbardziej to, fakt, że bohaterowie znajduje się w tak pięknym miejscu a oni się tym ani nie zachwycają, ani o tym nie mówią jakoś za dużo. Bo o ile jakieś wzmianki rzeczywiście są, tak brawowało mi opisów, które pozwalają nam zagłębić się w to miejsce. Dla mnie takie 3,5⭐. Lekka i przyjemna. To wydanie jest boskie swoją drogą! Ja jej napewno nie odradzam. 

emcia.czyta Guz Emilia