Recenzje:
Grant i Emmy znają się od dziecka, zawsze i wszędzie byli razem, aż nagle... Coś się stało, w trzeciej klasie, jako dziecko Emerson znika, wyjeżdża z miasta razem z mamą. Po 20 latach gdy Grant jest już dorosłym mężczyzna, pracuje w policji, któregoś dnia patrolując ulice wpada na grupę dziewczyn, w jednej z nich rozpoznaje swoją przyjaciółkę z dzieciństwa - ona twierdzi że go nie zna i ucieka. Chłopak bardzo się stara aby zyskać względy dawnej przyjaciółki. Któregoś dnia spotykają się w barze, razem piją. Grant stwierdza że pod wpływem alkoholu Emerson nie może wracać autem dlatego zabiera ją do siebie. Zaczyna między nimi iskrzyć, dziewczyna każe obiecać mężczyźnie że spędzą że sobą tylko jedną noc, później nic ich już nie będzie łączyło, skreslą się że swoich list. Czy na pewno? Ta opowieść to zaskakująca od pierwszej strony historia, która spodoba się fankom romansów

https://worldofcasie.blogspot.com


Tym razem chciałabym, jako wielka fanka K. Bromberg zaprosić Was na recenzję najnowszej książki autorki, która jest jednocześnie pierwszą częścią trylogii Everyday Heroes. Zapraszam Was na recenzję „Cuffed”. K. Bromberg należy zdecydowanie do grona moich ulubionych autorek a to dzięki jej genialnej serii Driven. A kiedy pojawiła się wiadomość, że autorka rozpoczyna w październiku kolejną serię tym razem o przystojnych bratach w mundurach… Wiedziałam, że nie będę w stanie doczekać do polskiej premiery tej serii i sięgnę po nią w wersji elektronicznej. Tak też zrobiłam i zdecydowanie tego nie żałuję, ponieważ „Cuffed” jest idealnym początkiem kolejnej świetnej serii tej autorki. W serii „Everyday Heroes” czekają na nas bracia Malone: policjant Grant, którego poznajemy w „Cuffed”, jak również jego bracia z których jeden to strażak a drugi to pilot. Czego można chcieć więcej? Ja jestem kupiona. Zwłaszcza po przeczytaniu pierwszej książki z serii, czyli „Cuffed”. Głównymi bohaterami są tutaj Grant Malone I Emmerson “Emmy”, którzy byli najlepszymi przyjaciółmi od wczesnych lat dziecięcych. Jednak jeden dramat i jedna złamana obietnica powoduje, że zostają oni na lata rozdzieleni. Ostatnie słowa jakie Emmy kieruje do Granta to „nienawidzę Cię i nigdy więcej nie chcę Cię widzieć”. Jednak mijają lata i każde z bohaterów mogłoby się wydawać, że każde z nich poukładało swoje życie. Czy jednak na pewno? Jak wielkie jest zaskoczenie Granta i Emmy, gdy pewnego dnia spotykają się zupełnie przypadkiem… Jednak jak się okazuje Emerson nie przypomina już za bardzo znanej Grantowi z dzieciństwa Emmy. Dorosła kobieta jest zadziorna, dzika i nadal nie chce mieć z nim nic do czynienia. A jaki jest Grant? Grant jest bohaterem w którym łatwo jest się bez reszty zadurzyć. Jest super bohaterem w prawdziwym życiu. Wcześniejsze wydarzenia i wspomnienia o Emmy przyczyniły się do tego, że stał się mężczyzną jakim jest obecnie. Jest oddanym pracy, honorowym oficerem, który dla dobra sprawy potrafi zaryzykować całą swoją dotychczasową karierę. Kiedy więc Emmerson nie chce mieć z nim do czynienia Grant jest zdeterminowany, aby odzyskać swoją przyjaciółkę, nigdy bowiem nie przestał dbać i martwić się o dziewczynkę, którą znał i kobietę, którą się ona stała i zaczyna ona dominować jego myśli. Czy jednak chodzi mu tylko o jej przyjaźń? I czy Emerson w końcu ulegnie niezaprzeczalnemu urokowi Granta? Bardzo podobała mi się dynamika między dwojgiem głównych bohaterów, jak również niezaprzeczalnie obecne między nimi seksualne napięcie. „Cuffed” było idealną mieszanką emocji i romansu z najlepszego gatunku. Jest to książka idealnie wyważona pomiędzy romansem, przeżyciami głównych bohaterów, które poznajemy dzięki podwójnej narracji, i seksowną historią prawdziwej miłości, która przetrwa lata. „Cuffed” to książka od której zdecydowanie jest się trudno oderwać a historia Granta i Emmy na długo pozostaje z czytelnikiem. I już z niecierpliwością wyczekuję przyszłego roku kiedy to ukażą się „ Combust” i „Cockpit”, czyli historie dwóch pozostałych braci Malone i oczywiście mam nadzieję, że już niebawem któreś z polskich wydawnictw zdecyduje się wydać tę serię, która zdecydowanie jest godnym następcą serii Driven, serii z tego co wiem mającej u nas wiele fanek.

michalinowebuki.blogspot.com Michalina Janczak


"W kajdankach miłości" jest jedną z niewielu książek, które przeczytałam jednym tchem. Jest to najnowsza powieść K. Bromberg, premierę miała 3 kwietnia 2019 roku za pośrednictwem Wydawnictwa EditioRed. Powieść jest jedną z cyklu Życiowi bohaterowie. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i mam wrażenie, że nie ostatnie. Książka jest niezwykle emocjonująca, choć przewidywalna. Poznajemy przystojnego stróżą prawa, dla którego ukochana osoba jest najważniejsza, jest gotów poświęcić dla niej wszystko. Tylko co jeśli kiedyś chcąc ją bronić, musiał złamać daną jej obietnicę? Nawet jeśli mieli wtedy tylko po kilka lat? Główną bohaterką powieść jest Emmerson Reeves, dla przyjaciół Emmy. Zazdziorna, pewna siebie, skrywająca okrutną tajemnicę dziewczyna, po prawie dwudziestu długich latach wraca do miasteczka, z którego wraz z matką musiała uciec wiele lat temu. Przez przypadek, wpada na swojego dawnego przyjaciela z dzieciństwa; Granta Malone. Zamiast ucieszyć się z ponownego spotkania, budzą się w niej dawne koszmary. Nienawiść do mężczyzny jest tak wielka, że przysłania kiełkujące uczucie. Jednak on sam nie ma zamiaru poddać się tak łatwo i za wszelką cenę stara się udowodnić, jak bardzo mu zależy na byciu rycerzem w lśniącej zbroi. Czy pojawiające się na każdym kroku kłopoty oraz brutalna przeszłość Emmy zniszczą szansę na miłość? Książka pomimo przewidywalności,skupią się nie tylko na romansie i pojawiającym się uczuciu między dwojgiem bohaterów, ale również na problemach dnia codziennego. Emmerson marzy o własnej firmie a Grant jako policjant miewa sprawy, które spędzają mu sen z powiek. Jest też coś co wciąż pozostaje tematem tabu; okropne rzeczy, których dopuszczają się dorośli względem dzieci i koszmary z którymi póżniej w dalszym życiu muszą się zmagać. Podsumowując; powieść ocieka seksem, który nie rzuca się nam nachalnie w oczy. Poczucie humoru, ciągła rywalizacja pomiędzy Emmy a Grantem, złośliwe zaczepki i nadzieja. Nadzieja, że czasem warto komuś zaufać.

Bookhunter.pl Sylwia Sirroco Stinia


Bracia Malone nadchodzą. Chociaż K. Bromberg nie jest moją ulubioną autorką ( USA wołają na to – Unicorn Author), to lubię próbować czytać jej książki. Kiedy widziałam po angielsku „Cuffed”, czyli nową serię „Everyday Heroes” chciałam przeczytać ją po angielsku. Ale jak to zwykle bywa, nie miałam czasu, a wydawnictwo EditioRed wydało pierwszą część braci Malone w Polsce. Zatem nadszedł czas i na tę pozycję. Tyle, że w naszym ojczystym języku. Grant Malone był nierozłączny z Emmerson Reeves. Od dziecka byli najlepszymi przyjaciółmi, którzy dzielili się wszystkimi sekretami. Pewnego dnia Emmy powiedziała Grantowi tajemnicę, która nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego. Jednak Grant, któremu wszyscy wróżyli służbę w policji, po ojcu komendancie, nie mógł zostawić tego sekretu bez echa i zwyczajnie go wygadał. Zrobił to oczywiście w dobrej wierze, ale jako ośmiolatek nie sądził, że jego czyn będzie miał taki, a nie inny skutek. Emmerson wyjechała z miasteczka, a ich drogi się rozeszły. Jednak nie na zawsze. Grant, zgodnie z przewidywaniami został policjantem w miasteczku, który zawsze stoi na czele prawa i nie pozwoli, aby stało się coś złego. Po dwudziestu latach rozłąki ze swoją najlepszą przyjaciółką, mężczyzna spotyka Emmerson ponownie. Tym razem młody policjant nie ma zamiaru dać uciec swojej starej znajomej. Ale zatrzymanie jej przy sobie, wcale nie będzie łatwe. Tak. Już wiem, o co mnie zapytacie na początek i znowu mogę napisać – Dalej nie przeczytałam „Driven”(trzech pierwszych tomów). Ale za to wszystkie inne książki tej autorki mam za sobą, a to już coś, prawda? Po „W kajdankach miłości” sięgnęłam z czystej ciekawości do tej historii, ale też chciałam zobaczyć, czy historia Granta będzie się łączyć z kolejnymi tomami, które opowiadają o jego braciach. Bracia – Grady i Grayson owszem są w tej pozycji, ale na szczęście książki nie łączą się ze sobą, jakoś strasznie. Chyba, że mówimy o niedzielnych obiadkach z rodziną, to wtedy akurat wszystkie tomy mają powiązanie. Drugim powodem był... strażak. W drugiej części serii „Życiowi bohaterowie” mamy historię strażaka, którym jest Grady Malone. No... i to chyba jeden z ważniejszych powodów. Mam słabość do strażaków i to właśnie na tę część czekam najbardziej. Wracając jednak to Granta i jego historii. Z początku czytało mi się to całkiem nieźle, chociaż podczas jednego żartu, który śmieszył na starcie, Bromberg przegięła i zrobił się zwyczajnie niesmaczny i żenujący. To troszkę mnie zniechęciło, ale stwierdziłam „okej, zobaczymy dalej”. Przez 3/4 książki spałam i nudziłam się niesamowicie. Dopiero w okolicach 340 strony coś się ruszyło i akcja w końcu nabrała tempa. I wtedy się wciągnęłam. Szkoda, że tylko na 100 stron. Emmerson... jest nijaka. Nie lubię jej. Rozumiem te jej dziwactwa, bo jej przeszłość nie była urokliwa, ale mimo to ta dziewczyna jest strasznie bezpłciowa. Zero oryginalności w niej i czegoś, co mogłoby sprawić, że ją polubię. Ale na szczęście jest Grant, który nadrabia za nią z nadwyżką. Nie wiem, jak to jest, że autorki potrafią świetnie nakreślić bohaterów płci męskiej, a żeńskiej już niekoniecznie. Mimo to, Malone bardzo mi się podoba. Jego postawa zawodowa i prywatna, utarczki z braćmi, ciężka praca o awans w policji – wszystko to sprawiło, że naprawdę dobrze czytało mi się jego rozdziały. Nawet kiedy byli razem z Emmy to i tak byłam w stanie przymknąć na to oko. Co mi się podobało to drugie dno tej historii. Jak pisałam, Em nie miała lekkiej przeszłości, ale potrafiła zapomnieć o złych rzeczach i rozwinąć skrzydła, aby dążyć do spełniania swoich marzeń. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się takiego rozwoju akcji i zostałam mile zaskoczona. A potem przeczytałam posłowie. I wybaczyłam Bromberg wszystkie wady „ W kajdankach miłości”. Jak przeczytacie, to sami dowiecie się dlaczego. Chociaż z tą autorką mi nie po drodze, to ciągle daje jej szanse, na zaskoczenie mnie. Może przy tej pozycji nie zostałam jeszcze jej super fanką, ale powiedzmy, że dość przyjemnie czytało się tę książkę. Ciekawa jestem jakie są kolejne dwa tomy serii „Życiowi Bohaterowie”, ale nie będę gonić po angielsku, a poczekam na polskie wersje. No i przy okazji, cieszę się, że wydawnictwo mocno sugerowało się oryginalnymi okładkami, bo ta jest całkiem niezła. Tylko ten napis „Policja” na boku wygląda słabo.

podrugiejstronieokladki6.blogspot.com Emilia Zaręba


"W kajdanach miłości" - ŻYCIOWI BOHATEROWIE - jest pierwszą częścią serii o braciach Malone. Jest to kolejna świetna pozycja tej autorki, którą się fajnie czyta. Jednym z braci Malone występujących w książce jest Grand, przystojny policjant zakochany w przyjaciółce z dzieciństwa Emmy. Ale ich historia jest trochę dramatyczna. Jedna złamana obietnica rozdziela ich na 20 lat. Ale w ich sercach na samym dnie cały czas tli się mała iskierka miłości. Autorka porusza w swojej książce temat molestowania i z taką traumą z dzieciństwa próbuje poradzić sobie Emmy. Chociaż to nie jest łatwe,jakoś sobie radzi. Po 20 latach przypadkowe spotkanie z Grandem, przywołuje wspomnienia, ból, oraz urazy z dzieciństwa. Grand za wszelką cenę będzie chciał pomóc dziewczynie, którą bardzo kocha. Jak również zrobi wszystko, aby odzyskać zaufanie i miłość Em. Czy mu się to uda ??? Historia romansu jest lekka, fajna i trochę dramatyczna, którą polecam. W kolejnej części poznamy historię drugiego z braci Malone. Przystojnego strażaka o i MOJA OCENA 10 / 10

czytaanna.blogspot.com


Czasami może się wydawać, że romanse, książki erotyczne nie zawierają nic prócz banalnych, błahych sytuacji, a to nieprawda. W wielu takich książkach są poruszane bardzo poważne tematy. Chociażby "W kajdankach miłości" mamy poruszony tamt przemocy w rodzinie i molestowania. To są naprawdę mega ciężkie tematy. Mimo iż, jest tu sporo przykrych sytuacji, to książka jest napisana z takim smakiem, że czyta się ją wręcz fantastycznie. Tak mamy tutaj sceny erotyczne, ale to wszystko jest tak pięknie ze sobą połączone i współgra ze sobą, że dostajemy świetną powieść, którą czyta się z wypiekami na twarzy i czeka na kolejne rozdziały z niecierpliwością. Ja jestem absolutnie zadowolona z tej książki. Czekam na dalsze tomy, bo wiem, że autorka jeszcze nas czymś zaskoczy i sprawi, iż z każdą książką coraz częściej będziemy sięgać po jej kolejne powiesić. Fakt to moja pierwsza powieść tej autorki ale od razu mogę wam powiedzieć, że zdecydowanie nie będzie ona ostatnia. Dodam jeszcze, że bohaterowie są naprawdę fantastyczni. Emerson i Grant to baaardzo fajne i ciekawe postaci. Hej mam chyba nową, kolejną książkową miłość - Grant!! No cudowny facet, wręcz idealny. Chyba lepszego nie znajdziecie. Przystojny i jeszcze w policyjnym mundurze. Ach.... Rozpływam się!! Moja opinia dość chaotyczna dzisiaj. To dlatego, że jest to naprawdę emocjonująca książka. Są tu przeplatane wątki z czasów wcześniejszych i teraźniejszych. Dowiadujemy się co Emerson musiała przejść w swoim życiu i wcale nie jest to banalna sytuacja. Jest wręcz absolutnie ciężka i trudna. Widzimy to jak sobie z tym wszystkim poradziła. Jak ciężko jej było o tym mówić, myśleć. Do tego nie dość, że mierzy się z przeszłością, to jeszcze z tym, że nie potrafi zaufać nikomu ale także sobie. Tutaj pojawia się kolejny wątek, który daje do myślenia i jest naprawdę bardzo ciekawy. Powiem wam, że w kilku momentach nawet poleciały mi łzy podczas czytania książki. Także za to dodatkowe plusy dla autorki, gdyż potrafiła wzbudzić we mnie takie ogromne emocje. To jest w książkach właśnie najlepsze. Jak one na nas wpływają. Jak je odbieramy i dzięki nim potrafimy poradzić sobie czasami w niektórych naszych trudniejszych sytuacjach. Myślę że to jedna z lepszych książek przeczytanych w tym roku. Będzie wysoko na mojej liście. Jestem pewna, że będziecie się świetnie bawić przy tej powieści, jak również przeżywać razem z Emerson i Grantem wszystko, co ich tutaj czeka. Polecam ogromnie. Warto po nią sięgnąć!!

www.instagram.com/aga_love_books/ Grażyna Smolak


„… Oto mam przed sobą fakty. Dowody, których wcale nie poszukuję … Szok szybko przemienia się w gniew. Mam wrażenie, że za chwilę wybuchnę …” Po dzisiejszym „wywodzie” i słowach pewnej osoby, mam bardzo dobry humor i cały czas chce mi się śmiać. To uśmiech szyderstwa, ale i wiosennej radości. Przed Wami ciekawa i interesująca powieść, która pobudzi serce i duszę kobiety. Rozpoczyna ona także interesującą trylogię pt. Życiowi bohaterowie. K. Bromberg to autorka kilku powieści, które osiągnęły wysokie miejsca na listach bestsellerów „New York Timesa”. Bromberg zajmuje się pisaniem powieści o tematyce współczesnej, które łączą silne emocje, odrobinę rzeczywistości i erotyzm. Bohaterki jej książek są silne, a opisywani przez nią mężczyźni mają swoje przywary, które kochamy i nienawidzimy. Pisarka jest matką trójki dzieci, ale niemal nigdy nie rozstaje się z laptopem. Ponadto uwielbia kontakt ze swoimi czytelnikami i czeka na Wasze e- maile i krótkie wiadomości przekazywane za pomocą mediów społecznościowych. Tytułowi bohaterowie to trzej przystojni bracia Malone. Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reves. Emmy była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał wolne chwile. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i bardzo trudne pożegnanie, to część opowieści. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia bardzo długich lat. Nie zdołała opuścić jednego – jego serca. Teraz czasami się śmieje. Może to tylko zasłona dymna? A może nie … Wydarzenia i los kobiety nie są do końca kolorowe. To walka o przyszłość i bolesna przeszłość kształtują charaktery. Marzenia kryją się za „światełkami”. Gdy tylko Emmy pierwszy raz zobaczyła Granta- chłopaka, którego nienawidziła, atmosfera zabawy i flirtu zniknęła, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. Zastąpiła ją panika. Wyraz jej twarzy zmienił się w jednej chwili. Powiecie, że to strach ma wielkie oczy. Duch przeszłości dosłownie ją prześladował. Nigdy nie można przewidzieć, kiedy znów się pojawi. Mężczyzna jest przystojny, ale o czym tak naprawdę myśli? Czy nie ma żadnych złych zamiarów? Ma ostre rysy twarzy i opaloną skórę. Szerokie ramiona i twarde bicepsy sprawiają, że nie można oderwać od niego wzroku. Emocje, które towarzyszą kobiecie, by odciąć się od płci przeciwnej nie skutkują. Czarno – biały świat nabiera na krawędziach zupełnie innych kolorów. Dziewczyna jest żywa, ale dawniej w środku była jakby martwa. Dłuższy czas nie zdawała sobie z tego sprawy. Mundur staje się w pewnym sensie erotycznym symbolem. Czy nasz bohater zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy? Oto ciekawa historia o mężczyźnie, który szuka szczęścia. Odbiorca przekona się, jak szybko może runąć uporządkowane i poukładane życie. Uczucia są specyficzne, ale bardzo trudno naprawić popełnione błędy. Miłość, przyjaźń i troska o ukochaną osobę staną się dla czytelnika wartością priorytetową. Życzę Wam rozszyfrowania wszystkich tajemnic ;-) Z całą pewnością NIE ODERWIECIE SIĘ od tego poruszającego romansu i przeczytacie go, od pierwszej do ostatniej strony!

KSIĄŻKI OKIEM KATARZYNY ŻARSKIEJ Katarzyna Żarska


Dziecięcą przyjaźń Granta i Emmerson zakończyła jedna złamana obietnica. Dziewczyna dosłownie zniknęła z życia chłopaka – zmieniła szkołę, przeprowadziła się do innego stanu, po prostu zerwała z nim wszelkie kontakty. I nawet kiedy po dwudziestu latach wraca do rodzinnego miasta, to dalej nie chce mieć nic wspólnego z byłym przyjacielem. Grant jest jednak nieugięty i zrobi wszystko by odzyskać jej zaufanie. Po raz kolejny przekonałam się, że nie można oceniać książki po okładce. Spodziewałam się, że „W kajdankach miłości” będzie kolejnym lekkim, seksownym romansem, który niczym mnie nie zaskoczy. Jak się okazało - nie miałam racji. To nie jest łatwa i przyjemna powieść. Autorka porusza w niej bowiem poważne i trudne tematy, robi to przy tym w bardzo realny sposób. Niewątpliwie wynika to z faktu, że opisane wydarzenia są inspirowane jej własnymi doświadczeniami. Niektóre sceny są naprawdę mocne i przejmujące. I chociaż, że nie zawierają drastycznych szczegółów (czego szczerze mówiąc się obawiałam), to świetnie oddają odczucia zarówno ofiary, jak i jej „kata”. Autorce udało się też pokazać jak niesamowicie ważne jest spokojne, bezpieczne dzieciństwo i jak jego brak destrukcyjnie wpływa na dorosłe życie człowieka. Staram się za bardzo nie spojlerować, ponieważ dopiero pod koniec książki dowiadujemy się co tak naprawdę spotkało główną bohaterkę, chociaż można się tego domyśleć już po kilku rozdziałach. Nie chcę żebyście jednak pomyśleli, że jest to wyłącznie smutna i przygnębiająca opowieść, bo tak nie jest. Są w niej też elementy humorystyczne. Bardzo podobała mi się jedna z pierwszych wspólnych scen głównych bohaterów - kiedy to Grant chciał ukarać Emmerson mandatem za przekroczenie prędkości. Dawno nie czytałam tak zabawnej rozmowy. Nie do końca przypadł mi jednak do gustu sam wątek romansowy. O ile relacja bohaterów w dzieciństwie została poprowadzona naprawdę świetnie, to już jako para byli trochę bezbarwni, zabrakło pomiędzy nimi chemii. Przyznam, że pod koniec czytania zaczęłam się nawet lekko nudzić. Myślę, że cała historia wiele by zyskała gdyby była krótsza.

Instagram.com/gilbertwedelreaders Joanna Dębicka


Właśnie zakończyłam lekturę pierwszej części z serii Życiowi bohaterowie, czyli "W kajdankach miłości". Nie ukrywam, że z początku oceniłam książkę po okładce i patrząc na klatkę piersiową bohatera spodziewałam się trochę czegoś w rodzaju lekkiej powieści skupionej na życiu erotycznym bohaterów. Całe szczęście, opowiedziana historia niesie ze sobą wiele więcej i absolutnie nie jest tak płytka jak mi się wydawała. Książka przedstawia historię dwóch bohaterów, przyjaciół z dzieciństwa, Emmy i Granta, którzy spotykają się po dwudziestu latach. Oczywiście życie tej dwójki po takim czasie bardzo się zmieniło, Emmy jest uzależniona od adrenaliny, planuje otworzyć własny biznes związany ze skokami ze spadochronem, a Grant jest, rzecz jasna, zabójczo przystojnym policjantem. Przyjaciół w dzieciństwie poróżnił okrutny dramat dziewczynki, co zdecydowanie nie jest lekkim tematem. To wydarzenie z przeszłości ciągnie się za Emmy przez długie lata, oddziałując w znaczący sposób na jej psychikę i kobieta nie jest w stanie po tylu latach zaufać ponownie Grantowi. Jeśli chodzi o moją opinię... Muszę przyznać, że problemy przemocy domowej poruszane w powieści tak na mnie oddziałały, że pewnej nocy miałam koszmary haha. A tak na poważnie, jestem zadowolona z tego, że mimo tak ciężkiego tematu, przy książce da się również odprężyć, Podoba mi się budowanie nastroju pomiędzy głównymi bohaterami, gdy po tylu latach ponownie się do siebie zbliżają, mimo że zajmuje im to sporo czasu. Doceniłam również, jeszcze bardziej, pracę policjantów, gdyż po samej psychice Granta można było zobaczyć, jak ciężko jest znieść niektóre sprawy, szczególnie kiedy przypominają nam sytuację kogoś bliskiego. Budujące jest obserwowanie tego, jak Emmerson, bardzo powoli, lecz skutecznie, radzi sobie z demonami przeszłości i, choć tak ogromnych problemów z psychiką, dzięki wsparciu i miłości w końcu wychodzi na prostą. "W kajdankach miłości" było przyjemną lekturą, ale też dającą do myślenia i nie czuję, żebym zmarnowała chociaż sekundę na czytanie tej powieści. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów tej serii, na pewno się za nie zabiorę! Serdecznie polecam, ale raczej osobom pełnoletnim z powodu dość ostro opisanych kilku scen erotycznych. Ocena: 8/10

www.instagram.com/helloimbooklover/ Magdalena Mielcarz


Książki K.Bromberg są mi dobrze znane, czytałam serię Driven, „Mój zawodnik” i „Niszczący sekret”, każdą z tych opowieści wspominam bardzo dobrze, dlatego, kiedy zobaczyłam, że Wydawnictwo Editio Red decyduje się na wypuszczenie na rynek publikacji „W kajdankach miłości” bardzo się ucieszyłam. To pierwszy tom cyklu „Życiowi bohaterowie” opisujące historię braci Malone,. W pierwszym tomie poznajemy pewnego odważnego i honorowego policjanta- Granta Malone, jak potoczy się jego historia? „Jest jedyną dziewczyną, którą naprawdę kochałem, jest jedyną, której kiedykolwiek naprawdę chciałem. Jestem bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek, żeby jej to udowodnić”. Grant Malone od zawsze wiedział, kim chciał zostać w przyszłości, ze wszystkich sił chciał robić dla kogoś, coś dobrego, chciał pomagać ludziom i ich chronić. Zakorzeniona w nim silna potrzeba niesienia pomocy jest naprawdę godna podziwu. To właśnie takie osoby pond wszystko chronią słabszych, pragną zmienić otaczający je szary świat i wzbogacić go o wiele barw. Jest tez bardzo zajętym człowiekiem, któremu marzy się wizja zawodowego awansu, chciałby zostać detektywem, dlatego też jeszcze się nie ustatkował. Nie spotkał odpowiedniej kobiety, nigdy tez o to nie zabiegał, nie kiedy w jego głowie gdzieś ukryta była postać niewielkiej ośmioletniej dziewczynki, bez której jego dzieciństwo nie było takie samo. Dzień, w którym odeszła jego przyjaciółka i najważniejsza osoba w jego życiu prześladuje go, poczucie winy jest tak silne, że co jakiś czas przypomina o sobie. Był za młody, żeby jej pomóc, starał się zrobić wszystko, co tylko mógł, mimo tego tkwi w nim niczym zadra poczucie winy. Chciał ja jedynie chronić, a sprawił, że musiała odejść pozostawiając za sobą tęsknotę i nadszarpnięte zaufanie. „-Wygląda na to, że zapomniałem moich kajdanek. -Och, czy jestem aresztowana? - Zdecydowanie”. Emerson Reeves to dwudziestoośmioletnia kobieta, która próbuje uciec od swojej przeszłości, walcząc z demonami stara się być silną i pewną siebie kobietą. Po latach nieobecności wraca do rodzinnego miasta, a którego w pośpiechu wyjechała, jest świadoma tego, że prędzej, czy później spotka cień, który prześladował jej serce. Czy była gotowa na spotkanie z kimś, kogo nienawidzi, a przynajmniej tak sobie wmawia? Życie bywa przewrotne, po ponad dwudziestu latach spotyka Granta Malone'a najlepszego przyjaciela z dzieciństwa. Za szkolnych czasów jego rodzina była dla niej, tym czym powinna być jej własna, dawała je ogromne poczucie bezpieczeństwa i wsparcie, to wszystko straciła, kiedy wyjechała. Straciła wiernego przyjaciela, który robił coś, czego nie potrafiła mu wybaczyć, złamał daną jej obietnicę. Emy mocno trzyma się teraźniejszości, odpycha przeszłość w najdalszy skrawek swego umysłu, jednak, kiedy spotyka Granta po tych wszystkich latach, to wszystko wraca. Negatywne wspomnienia, które ze wszystkich sił pragnie wymazać uderzają w nią z jedyna różnicą, że mały chłopiec zmienił się w dorosłego mężczyznę, który został policjantem. Niezwykle atrakcyjnym policjantem, który nadal ją pamięta. Grant nie widział Emmerson od trzeciej klasy i nie może przestać o niej myśleć. Tęsknił za nią przez te wszystkie lata i chce mieć szansę, by ją ponownie poznać. Nieśmiała dziewczyna, którą zapamiętał, jest już dorosła i pełna życia, ale trzyma wszystkich na dystans, obdarzenie kogoś zaufaniem jest dla niej trudne i odcina się od emocji, jednak Malone tak tego nie pozostawi. On jedyny sprawia, że emocje rozkwitają w niej na nowo, a to sprawia, że jej kontrola upada, wymyka się z jej dłoni, obalił jej starannie skonstruowany świat. Mimo chęci ucieczki Emmy nie potrafi zrezygnować ze swoich marzeń. Jak to się skończy dla bohaterów? Czy przyjaźń była na tyle silna, że potrafi posklejać się na nowo? Czy Emmy będzie potrafiła przebaczyć? Bohaterowie „W kajdankach miłości” byli naprawdę wspaniali, w tej książce jest tyle miłości, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Tak silne uczucie nie jest jedynie wyczuwalne między Grantem i Emmy, ale także od całej rodziny Malone i przyjaciół Reeves. Bez dobrze wykreowanych postaci nie ma książki, są ważną częścią fabuły dla każdego czytelnika i mogę was zapewnić, że Bromberg wykreowała ich perfekcyjnie. Z ogromną łatwością zaskarbili sobie moją sympatię, kibicowałam ich ze wszystkich sił, nikt jak Emmy i Grant nie zasługiwał na szczęście. Zakończenie chwyciło mnie za serce doprowadzając do wzruszenia, było niezwykle emocjonalne i przede wszystkim romantyczne. Nie spodziewałem się, że ta książka będzie miała tak głęboki i imponujący charakter, napełni się mnóstwem odczuć i po prostu pozwoli ci walczyć ze łzami. Przesłanie powieści jest silne, zdajesz sobie sprawę, jak krucha może być osoba po traumatycznych wydarzeniach, jak zmiażdżone serce może zostać odbudowane miłością, czułością i zaufaniem.

www.instagram.com/katherine_the_bookworm/


Książki K.Bromberg są mi dobrze znane, czytałam serię Driven, „Mój zawodnik” i „Niszczący sekret”, każdą z tych opowieści wspominam bardzo dobrze, dlatego, kiedy zobaczyłam, że Wydawnictwo Editio Red decyduje się na wypuszczenie na rynek publikacji „W kajdankach miłości” bardzo się ucieszyłam. To pierwszy tom cyklu „Życiowi bohaterowie” opisujące historię braci Malone,. W pierwszym tomie poznajemy pewnego odważnego i honorowego policjanta- Granta Malone, jak potoczy się jego historia? „Jest jedyną dziewczyną, którą naprawdę kochałem, jest jedyną, której kiedykolwiek naprawdę chciałem. Jestem bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek, żeby jej to udowodnić”. Grant Malone od zawsze wiedział, kim chciał zostać w przyszłości, ze wszystkich sił chciał robić dla kogoś, coś dobrego, chciał pomagać ludziom i ich chronić. Zakorzeniona w nim silna potrzeba niesienia pomocy jest naprawdę godna podziwu. To właśnie takie osoby pond wszystko chronią słabszych, pragną zmienić otaczający je szary świat i wzbogacić go o wiele barw. Jest tez bardzo zajętym człowiekiem, któremu marzy się wizja zawodowego awansu, chciałby zostać detektywem, dlatego też jeszcze się nie ustatkował. Nie spotkał odpowiedniej kobiety, nigdy tez o to nie zabiegał, nie kiedy w jego głowie gdzieś ukryta była postać niewielkiej ośmioletniej dziewczynki, bez której jego dzieciństwo nie było takie samo. Dzień, w którym odeszła jego przyjaciółka i najważniejsza osoba w jego życiu prześladuje go, poczucie winy jest tak silne, że co jakiś czas przypomina o sobie. Był za młody, żeby jej pomóc, starał się zrobić wszystko, co tylko mógł, mimo tego tkwi w nim niczym zadra poczucie winy. Chciał ja jedynie chronić, a sprawił, że musiała odejść pozostawiając za sobą tęsknotę i nadszarpnięte zaufanie. „-Wygląda na to, że zapomniałem moich kajdanek. -Och, czy jestem aresztowana? - Zdecydowanie”. Emerson Reeves to dwudziestoośmioletnia kobieta, która próbuje uciec od swojej przeszłości, walcząc z demonami stara się być silną i pewną siebie kobietą. Po latach nieobecności wraca do rodzinnego miasta, a którego w pośpiechu wyjechała, jest świadoma tego, że prędzej, czy później spotka cień, który prześladował jej serce. Czy była gotowa na spotkanie z kimś, kogo nienawidzi, a przynajmniej tak sobie wmawia? Życie bywa przewrotne, po ponad dwudziestu latach spotyka Granta Malone'a najlepszego przyjaciela z dzieciństwa. Za szkolnych czasów jego rodzina była dla niej, tym czym powinna być jej własna, dawała je ogromne poczucie bezpieczeństwa i wsparcie, to wszystko straciła, kiedy wyjechała. Straciła wiernego przyjaciela, który robił coś, czego nie potrafiła mu wybaczyć, złamał daną jej obietnicę. Emy mocno trzyma się teraźniejszości, odpycha przeszłość w najdalszy skrawek swego umysłu, jednak, kiedy spotyka Granta po tych wszystkich latach, to wszystko wraca. Negatywne wspomnienia, które ze wszystkich sił pragnie wymazać uderzają w nią z jedyna różnicą, że mały chłopiec zmienił się w dorosłego mężczyznę, który został policjantem. Niezwykle atrakcyjnym policjantem, który nadal ją pamięta. Grant nie widział Emmerson od trzeciej klasy i nie może przestać o niej myśleć. Tęsknił za nią przez te wszystkie lata i chce mieć szansę, by ją ponownie poznać. Nieśmiała dziewczyna, którą zapamiętał, jest już dorosła i pełna życia, ale trzyma wszystkich na dystans, obdarzenie kogoś zaufaniem jest dla niej trudne i odcina się od emocji, jednak Malone tak tego nie pozostawi. On jedyny sprawia, że emocje rozkwitają w niej na nowo, a to sprawia, że jej kontrola upada, wymyka się z jej dłoni, obalił jej starannie skonstruowany świat. Mimo chęci ucieczki Emmy nie potrafi zrezygnować ze swoich marzeń. Jak to się skończy dla bohaterów? Czy przyjaźń była na tyle silna, że potrafi posklejać się na nowo? Czy Emmy będzie potrafiła przebaczyć? Bohaterowie „W kajdankach miłości” byli naprawdę wspaniali, w tej książce jest tyle miłości, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Tak silne uczucie nie jest jedynie wyczuwalne między Grantem i Emmy, ale także od całej rodziny Malone i przyjaciół Reeves. Bez dobrze wykreowanych postaci nie ma książki, są ważną częścią fabuły dla każdego czytelnika i mogę was zapewnić, że Bromberg wykreowała ich perfekcyjnie. Z ogromną łatwością zaskarbili sobie moją sympatię, kibicowałam ich ze wszystkich sił, nikt jak Emmy i Grant nie zasługiwał na szczęście. Zakończenie chwyciło mnie za serce doprowadzając do wzruszenia, było niezwykle emocjonalne i przede wszystkim romantyczne. Nie spodziewałem się, że ta książka będzie miała tak głęboki i imponujący charakter, napełni się mnóstwem odczuć i po prostu pozwoli ci walczyć ze łzami. Przesłanie powieści jest silne, zdajesz sobie sprawę, jak krucha może być osoba po traumatycznych wydarzeniach, jak zmiażdżone serce może zostać odbudowane miłością, czułością i zaufaniem.

Przez-zamrozone-okulary.blogspot.com Agata Wróblewska


Kajdanki najczęściej wiążą się z uwięzieniem, a pozbawienie wolności nie jest czymś, czego przeciętny człowiek pragnie. Niestety, bywa też tak, że mimo iż nie mamy nic na sumieniu, życie i tak pozostawia na naszych rękach te niechciane bransoletki. Przeszłość, podobnie jak kajdanki, potrafią uwięzić człowieka na długie lata, jednak to od nas samych zależy, czy pozwolimy jej przejąć kontrolę nad naszym życiem. Najnowsza książka autorstwa K. Bromberg należy do tych powieści, które na pierwszy rzut oka zwiastują ckliwy erotyk oblany nutą pikanterii, a które skrywają w sobie więcej niż moglibyśmy sądzić. Zawiera w sobie bolesną historię, której skutki ciągną się za główną bohaterką latami, a demony przeszłości, o których tak bardzo chciałaby zapomnieć, nie przestają dawać się we znaki. Emerson Reeves odcięła się od wspomnień swojej przeszłości, nie chce o nich pamiętać i nie pamięta, i robi wszystko, aby tak już zostało. Prowadzi koczowniczy tryb życia i nigdzie nie zagrzewa miejsca na dłużej, ale po dwudziestu latach ciągłej tułaczki, chce się na chwilę zatrzymać. Tym samym trafia do miejsca, które przez te wszystkie lata unikała. Spotyka tutaj swojego najlepszego przyjaciela z piaskownicy, Granta Malone’a, który, jak twierdzi, nie dochował jej tajemnicy. Spotkanie przystojnego funkcjonariusza budzi w Emmy demony, od których uciekała przez całe życie. Jednak jest coś, nad czym nie może zapanować: chemia, przyciąganie i uczucie. Czy Emerson będzie w stanie pogodzić się z przeszłością i dać szansę miłości? Zacznę od tego, że duży wpływ na moją opinię o tej książce miała notka od autorki, która znajduje się na końcu lektury. Dała mi ona nowy, inny wgląd na całą historię, przez co stała się ona w moich oczach jeszcze bardziej wzruszająca i bolesna. Naprawdę nie mogę pojąć, jak osoba, która miała za zadanie kochać i chronić przed potworami, stała się jednym z nich. Takie wydarzenia na zawsze zmieniają człowieka i kształtują jego późniejszą osobę. Emerson, aby poradzić sobie z traumą wyparła te wydarzenia i najzwyczajniej w świecie zapomniała o nich, jednak obecność Granta na na nowo wyzwoliła w niej koszmary. Bardzo podoba mi się fakt, że do wykreowania postaci autorka zainspirowała się prawdziwymi wydarzeniami. Myślę, że dzięki takiemu zabiegowi stali się oni bardziej życiowi i prawdziwi, mają własny bagaż doświadczeń i swoją historię. Emerson momentami mnie irytowała, chociaż zważając na jej przeszłość, nie ma się co dziwić jej zachowaniu. Jest ostrożna i nieufna, nie wdaje się w głębsze relacje z mężczyznami. Z kolei Grant doskonale pamięta to, co wydarzyło się w dzieciństwie. Ma w sobie syndrom bohatera i nie może sobie wybaczyć, że nie uratował małej Emmy przed potworem. Jako funkcjonariusz pragnie naprawić swój błąd i za wszelką cenę chce pomóc kolejnej dziewczynce w rękach bestii. Historia Emerson i Granta pokazuje, jak kruche jest zaufanie skrzywdzonej osoby, i ile wysiłku trzeba włożyć, aby zaakceptować przeszłość i w końcu ruszyć do przodu. Cała historia została opowiedziana z perspektywy obu bohaterów. Fabuła jest ciekawa, wciągająca, a przedstawione wydarzenia skłaniają czytelnika do dalszej lektury. Mimo trudnego wątku podjętego przez autorkę, nie zabrakło tutaj także namiętności i pasji, która w parze z kwitnącym uczuciem, daje idealnie wyważony romans na miarę dwudziestego wieku. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić, wszystko zdaje się być na swoim miejscu. K. Bromberg wykonała kawał świetnej roboty i należą jej się ogromne brawa za przeniesienie tego trudnego, ale i życiowego tematu na kartki powieści. Po tej lekturze wiem, że z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne książki z serii Życiowi bohaterowie. “W kajdankach miłości” nie jest typowym romansem. Owszem, jest to historia miłosna, ale taka, która ma drugie dno, która zrodziła się mimo przykrych wydarzeń. Dzieciństwo ma ogromny wpływ na całe dorosłe życie, a kiedy zostało ono zatrute już w tak młodych latach, szczęśliwe zakończenie zdaje się być tylko odległym marzeniem. K. Bromberg przelała tej książce swój własny ból i cierpienie, a także niepewność, która zżera ją od środka. To książka, która was usidli!

book.monsterpl Dagmara Jakubczak


Wczorajsza premiera od @editio.red Kochacie Twórczość @kbromberg? Ja bardzo zapraszam was na kilka zdań o niej W kajdankach miłości to nowa seria od mojej ulubionej autorki. Od samego początku autorka pozwala nam wpaść w sidła młodego charyzmatycznego stróża prawa. Nasi głowni bohaterowie to Grant Malone – przystojny funkcjonariusz policji oraz Emmerson Reeves – przyjaciółka z dzieciństwa, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I obietnice i dane słowa zostały złamane i zostali rozdzieleni na wiele wiele lat. Los jednak spłatał im figla i znowu złączył ich ścieżki. Obydwoje dorośli i wyrośli z pewnych rzeczy. Grant spotykając swoją przyjaciółkę uświadomił sobie że cały czas ją kocha i nie może pozwolić jej odejść. Czy Grant mimo swojego wieku i dorosłości podoła temu zadaniu nie wracając do przeszłości ? Emmerson która posiada taki bagaż doświadczeń z młodości które wpłyneły na jej próżniejszy. Jako dorosła kobieta dość nie pewna w życiu, boi się i nie ufa nikomu. A znowu powracanie do przeszłości najbardziej ją przeraża. Autorka rewelacyjnie oddala charaktery naszych bohaterów. Książka jest napisana narracją dwuosobową tak jak lubię! Wtedy mogę każda historie odczuć z jednej i drugiej strony. Czekam na następną cześć !

www.instagram.com/written.in.a.sheet Dorota Odrzywołek


Jeśli na czymś nam zależy zrobimy wszystko aby to odzyskać !!! Nowość autorki K. BROMBERG pisarka i mama na pełen etat . Szerzej jest znana jako autorka wciągających powieści o silnych kobietach i doświadczonych przez los mężczyznach . W KAJDANKACH MIŁOŚCI Dwujka przyjaciół z dzieciństwa, niespodziewany dramat , złamana obietnica i krótkie pożegnanie . Dziecięca radość wspólne zabawy odeszły w przeszłość . Dziewczyna znika z życia Granta na dwadzieścia długich lat . Ale czy zdoła opuścić jego serce ? Przekonajcie się sami . Czy miłość między przyjaciółmi z dzieciństwa jest możliwa ? Kiedy spotkali sie ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi . Ona wyrosła na piękną kobietę , pełna życia i pasji , zadziorną i odważną . On natomiast na atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Grant zdaje sobie sprawę ze kocha tę dziewczynę , i jest gotów o nią walczyć mimo przeszłości . Czy zakochany Grant zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy ? Na początek chciałam powiedzieć ze podobały mi się podział na perspektywy Emerson jak i Granta dzięki czemu mogłam się bardziej wczuć w ich historie . Sięgając po tę książkę pomyślałam a pewnie kolejny Romans bez efektu wow, ależ było moje zdziwienie gdy czytając nie mogłam się oderwać . Wszystko co lubie w książkach to w niej znalazłam . Przeszłość, niedotrzymane tajemnice niespodziewane spotkanie, chęć odnowienia przyjaźni , niekontrolowane uczucia, rozstanie . Historii Emerson i Granta nie będzie dało się szybko zapomnieć . Plusem również jest to ze książkę szybko się czyta , również pomysł na okładkę był strzałem w dziesiątkę , wielkie WOW. Po jej przeczytaniu moge stwierdzić że na pewno sięgnę po kolejne twórczości autorki .

www.instagram.com/_igol_08_/ Olga Borycka


"Patrzę za nim, aż znika za zakrętem. Kochałam w życiu tylko dwóch mężczyzn. Obaj zostali zabrani w kajdankach. Jeden dlatego, że mnie skrzywdził. Drugi dlatego, że próbował uratować inną dziewczynkę. A uratował mnie. " Niektóre powieści z gatunku romans zawierają w sobie trudne tematy, ulokowane jako przeszłość jednego z bohaterów. W kajdankach miłości, pierwszym tomie z serii Życiowi bohaterowie autorstwa K. Bromberg zderzycie się z brutalną rzeczywistością, jaka może dziać się obok Was. Niech nie zwiedzie Was okładka czy opis, ponieważ moje pierwsze odczucie po spojrzeniu na gołą klatę mężczyzny, było takie, że trzymam w dłoniach gorący romans przeplatany scenami seksu. Coś co już niejednokrotnie czytałam. I rzeczywiście, przy czytaniu pierwszych rozdziałów myślałam sobie, że to kolejna sztampowa powieść i poniekąd miałam rację, aczkolwiek nie spodziewałam się, że książka będzie miała głębsze dno, które totalnie mnie rozwali, poruszy mi serce i wyciśnie łzy. Docierając do połowy historii Emerson i Granta, byłam lekko znudzona. Poza wzmiankami z trudnego dzieciństwa głównej bohaterki, reszta toczyła się typowo dla romansu. Dopiero później, gdy autorka zaczęła solidnie odkrywać przede mną szczegóły traumatycznych przeżyć Emerson i poczucia uratowania małej dziewczynki przez Granta, który jest policjantem, poczęłam czuć, że lektura mnie wciąga i łamie mi serce. Po przeczytaniu całości i słów od autorki, rozpadłam się na kawałki, gdyż dowiedziałam się, że postać Emerson została wykreowana na podstawie prawdziwej osoby, a z nią horror, jaki musiała przejść. Nawet niektóre słowa zostały dokładnie przytoczone, które wytoczyła w stronę autorki jej koleżanka. Kiedy to przeczytałam, uderzyło to we mnie z jeszcze większą mocą. Czytać fikcję stworzoną przez bohatera, to jedno, ale czytać powieść opartą na faktach, to już inna bajka. I myślę sobie, że ta informacja powinna być umieszczona jako wstęp do książki, ponieważ wtedy – przynajmniej ja – odebrałabym powieść inaczej od początku, zamiast tego w połowie miałam ochotę odłożyć ją, bo byłam przekonana, że nic ciekawszego dalej mnie nie czeka. I popełniłabym duży błąd, ponieważ wiele bym straciła. Postać Granta, jako policjanta w mojej ocenie została wykreowana naprawdę dobrze i niejeden policjant powinien brać przykład z jego oddania, jako stróża społeczeństwa. W kajdankach miłości to opowieść przede wszystkim o uczuciu, przyjaźni, ale także walce z przeszłością i pokonaniu lęku, który głęboko zakorzenił się w umyśle. Na kartach powieści spotkacie wiele dobrych, ciepłych i pozytywnych bohaterów, przeczytacie mądre słowa, uronicie łzy i będziecie mieć książkowego kaca. W ogólnym rozrachunku “W kajdankach miłości” to powieść warta zakupu i poświęcenia jej swojego cennego czasu. Wzruszenie, a nawet łzy – gwarantowane. Ciepło rozlewajace się w piersi także. Co mogę więcej dodać? Że polecam z całego serducha!

Lawendowaczytelnia.blogspot.com Aneta Krajewska


Dzień dobry :) Rozpoczynamy dzisiaj wspaniały dzień, który jest także dniem premiery książki pt. "W kajdankach miłości. Życiowi bohaterowie", rozpoczynającej kolejną trylogię pióra K. Bromberg. Jej tytułowymi bohaterami są trzej przystojni bracia Malone. Jeden z nich, Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reeves. To właśnie "Emmy" była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I nagle wszystko się skończyło. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i krótkie pożegnanie. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia długich lat. Nie zdołała jednak uciec z jego serca. Kiedy spotkali się ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi. Ona stała się piękną kobietą, pełną życia, zuchwałą i odważną. On natomiast przeobraził się w atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Taki mężczyzna mógł spełnić każde kobiece marzenie o prawdziwym bohaterze. Grant szybko zdaje sobie sprawę, że kocha tę dziewczynę i jest w stanie zrobić wszystko, by odzyskać jej przyjaźń i zdobyć serce. Emmy jednak dalej nie chce go znać, choć dawny towarzysz dziecięcych zabaw ogromnie jej się podoba i rozpala w niej prawdziwy ogień. Spędzają razem jedną noc, po której Grant ma na zawsze zniknąć z Reeves... Czy zakochany bohater zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy? Oto ekscytująca i emocjonalna historia! Przekonasz się, jak szybko może runąć uporządkowane i poukładane życie, gdy wtargnie w nie prawdziwe uczucie, jak trudno naprawić błędy popełnione wiele lat temu i jak wielką, cudowną moc posiada miłość, przyjaźń oraz troska o ukochaną osobę. Nie oderwiesz się od tego poruszającego romansu aż do ostatniej strony! Nie liczy się jej przeszłość. Ważne jest tylko prawdziwe uczucie! Nowa trylogia autorki zapowiada się niezwykle ekscytująco. Książkę możecie już zamawiać!

Subiektywnie o książkach Wioleta Sadowska


„W kajdankach miłości” to pierwszy tom serii „Życiowi bohaterowie” od K. Bromberg. Pierwsza książka zapowiada bardzo dobrą serię. Jej tytułowymi bohaterami są trzej przystojni bracia Malone. Pierwsza książka opowiada o perypetiach Granta. Grant w dzieciństwie doświadczył czegoś wyjątkowego. Odnalazł prawdziwą przyjaźń. Emmerson Reeves była dla niego bratnią duszą. Niestety dziewczynka skrywała mroczną tajemnicę, była molestowana przez swojego ojca. Kiedy mały Grant dowiedział się o tym, poinformował odpowiednie osoby. Mała Emmerson została ocalona, niestety dziewczynka odebrała pomoc przyjaciela, jako zdradę. Kiedy tych dwoje spotyka się po latach nic nie jest takie jak za dziecięcych lat. Ona jest uzależniona od adrenaliny i kontroli, dlatego skacze ze spadochronu. Ona został policjantem z powołania. Grant czuje, że chce odzyskać przyjaciółkę a Emmerson pielęgnuje w sobie uczucie zdrady i nie chce odnawiać znajomości z dorosłym już Grantem. Mężczyzna jednak nie poddaje się i zaczyna walczyć o przyjaźń Emmy. Nie poddaje się mimo wrogiego nastawienia kobiety a do przełamania jej barier użyje każdej „broni”. Kiedy Emmerson w końcu pozwoli zbliżyć się do siebie Grantowi obudzą się w niej dawne lęki i przypomni się koszmar z dzieciństwa. Czy budzące się w niej uczucie przezwycięży strach? Czy Grant uleczy jej zranione serce? Czy oboje podejmą walkę o wspólną przyszłość? „W kajdankach miłości” to wzruszająca, zabawna, ekscytująca i pełna pasji książka. Porusza trudny temat molestowania oraz radzenia sobie z traumą. Autorka pisze szczerze i otwarcie o zdradzie, traumie i zaufaniu. Lektura mimo wielu trudnych wątków jest napisana lekko i czyta się ją z przyjemnością. Wątki są ciekawe i nietuzinkowe. Nie zabrakło humoru oraz szczypty namiętności. Gorąco polecam!

Literatura zmysłów Magdalena Rodasik


Gdy bierzecie erotyk do ręki to liczycie na historie, która Was odpręży. Bo przecież ten gatunek jest "tak niskich lotów". I w sumie po części sama tak uważam, dlatego do książki K.Bromberg podeszłam z wielkim luzem. Czytałam tej Autorki inną książkę "Mój zawodnik" i w sumie myślałam, że to pójdzue na te tory, ale jakże sie myliłam... ... Gdy dostałam przepiękną historie miłosną z erotyką, która nie była przesycona a raczej zepchnięta na dalszy tor. Historię z jednej strony bardzo zabawną a z drugiej mega druzgocącą. "W kajdankach miłości" to książka, która dotyka tematu przemocy domowej. I ona bardzo mnie dotknęła bo sama wiem jak taka ofiara sie czuje, sama przeżywałam podobne sceny przecież niedawno. Tę książkę odebrałam bardzo osobiście, pod sam koniec gdy już przeczytałam tę książkę po prostu sie poryczałam jak dziecko, które obtłucze sobie kolano. Owszem troche mi brakowało tego, że Autorka jeszcze bardziej nie docisnęła tego tematu, nie pokazała jeszcze więcej zepsucia w takiej "relacji" a raczej zagrała bardziej bezpiecznie. I z jednej strony moge zrozumieć, że może jednak nie chciała za bardzo dopierdzielać do już i tak troche tragicznej historii. Oprócz tej całej tragicznej historii, która przewija się w książce, Autorka świetnie umiała dozować humor. Dokładnie wiedziała gdzie i kiedy go zastosować. Dzięki temu czytało się tę historię szybko a jednocześnie bardzo mocno bawiła. Naprawde tutaj musze dać duży plus za takie wyważenie tej powieści. Dzięki temu wszystko tam miało swoje miejsce i wszystko tam pasowało. Po tej książce jestem zaintrygowana tą nową serią "Życiowi bohaterowie" zapowiada się ona niezwykle ciekawie. K.Bromberg mnie nie zawiodła a tak książka zostanie w moim umyśle jeszcze na długo. Sama historia jest druzgocąca, ale z happy endem czyli czymś co bohaterka bardzo potrzebowała i na co ja bardzo liczyłam.

https://www.instagram.com/emczytelnik/


„Okłamał mnie. Był jedyną osobą, której ufałam. Jedyną osobą w całym moim malutkim dziecięcym świecie, której wierzyłam. Tylko przy nim czułam się bezpiecznie. Dawał mi poczucie normalności. Wierzyłam mu, gdy obiecywał, że zachowa moją najgłębszą, najmroczniejszą i najbardziej wstydliwą tajemnicę. Ale zawiódł. Zdradził mnie i rozbił cały mój świat na kawałki.” W dzieciństwie Emmy i Grant byli przyjaciółmi, spędzali ze sobą każdą wolną chwilę. Pewnego dnia pomimo zapewnień Grant złamał obietnicę, zdradził sekret który powierzyła mu Emmy. To przyczyniło się do nagłego wyjazdu dziewczyny i tym samym urwaniem kontaktu. Po 20-latach zupełnie niespodziewanie wpadają na siebie. Oboje są już zupełnie innymi ludźmi. Zarówno Grant jak i Emmy czują wzajemną fascynację, jednak Emmy nie jest w stanie wybaczyć mu tego, co zrobił w przeszłości. Czy Grant na nowo zdobędzie jej zaufanie? Jest to jedna z tych historii, które rozbijają twoje serce na kawałki. Fakt, że historia jest oparta na czyichś prawdziwych przeżyciach dodatkowo potęguje te uczucie. Sięgając po tę pozycję musicie nastawić się na emocjonalny rollercoaster, temat który porusza autorka jest i zawsze będzie trudnym i nie sposób przejść obok niego obojętnie. Wydawać by się mogło, że „W kajdankach miłości” to zwykły erotyk, ale gwarantuję wam, że to jest coś znacznie lepszego. Owszem, nie brakuje tutaj erotycznych scen, ale sama historia miłosna w moim odczuciu została tutaj zepchnięta na nieco dalszy plan. Kiedy stopniowo poznajemy bolesną przeszłość Emmy, trudno jest nie uronić przy tym ani jednej łzy, momentami nawet miałam wrażenie jakby całe powietrze uszło mi z płuc, a potem miały problem żeby nabrać go z powrotem. Podczas czytania odczuwałam tak wiele emocji, że nie byłam w stanie odłożyć książki dopóki nie przewróciłam ostatniej strony. Krzywda, która spotkała dziewczynę w dzieciństwie spowodowała, że jest pełną wątpliwości i mającą problemy z zaufaniem kobietą, choć siły do walki z pewnością ma więcej niż moglibyśmy przypuszczać w tej sytuacji. Zakończenie było piękne, K. Bromberg nie mogła chyba wybrać lepszego zakończenia historii tych dwojga. „W kajdankach miłości” to pełna bólu, winy i żalu historia, ale także przebaczenia, pasji i miłości. Fabuła zabierze was w podróż jakiej na pewno nie będziecie się spodziewać. Jako, że jest to I tom z serii, nie mogę się doczekać kolejnych historii. A teraz: GŁOWA DO GÓRY. ROZWIŃ SKRZYDŁA.

Instagram.com/motheroftworeads Edyta Giersz


"W kajdanach miłości" - ( Życiowi bohaterowie ) - @kbromberg jest początkiem serii o braciach Malone. W tej cześci poznamy pierwszego z nich - Granta, przystojnego policjanta, który staje w obronie prawa, ale i nie tylko. Również Emmy, przyjaciółki z dzieciństwa. Piękna historia pełna bólu, dramatu i przyjaźni. Wystarczyła jedna złamana decyzja żeby przekreślić wszystko na 20 lat. Czy tych dwojga ludzi będzie jeszcze w stanie się odnaleźć??? Zapraszam do przeczytania tego romansu w którym autorka również porusza temat trudny, molestowanie. Z takim przykrym i bolesnym doświadczeniem spotkała się w dzieciństwie Em. Polecam ten romans bo jest bardzo fajny. Na blogu również jest krótka recenzja. Zapraszam.

www.instagram.com/anna.myszkowska/ Anna Myszkowska


Książka rozpoczyna serię Życiowi bohaterowie, kolejną trylogię pióra K.Bromberg. Tytułowi bohaterowie to trzej przystojni bracia Malone. Jeden z nich, Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reeves. To właśnie Emmy była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I nagle wszystko się skończyło. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i krótkie pożenienie. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia długich lat. Nie zdołała jednak opuścić jego serca. Kiedy spotkali się ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi. Ona wyrosła na piękną kobietę, pełną życia, zuchwałą i odważną. On natomiast się w atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Taki facet mógł spełnić każde kobiece marzenie o prawdziwym bohaterze. Grant szybko zdał sobie sprawę, że kocha tę dziewczynę i jest gotów zrobić wszystko, by odzyskać jej przyjaźń i zdobyć serce. Emmy jednak nadal nie chce go znać, choć dawny towarzysz dziecięcych zabaw ogromnie jej się podoba i rozpala w niej prawdziwy ogień. Spędzają razem jedną noc, po której Grant ma na zawsze zniknąć z Reeves… Czy zakochany bohater zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy? Źródło opisu: okładka książki. Chociaż mam jedną książkę K. Bromberg na swojej półce, to jednak „W kajdankach miłości” było moim pierwszym spotkaniem z tą autorką, więc naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać i choć słyszałam dobre opinie o jej twórczości, to starałam się podejść do tej pozycji bez żadnych oczekiwań. Pierwsze co zaznaczę na wstępie, to zachowanie Emmerson wobec Granta. Moim zdaniem momentami (tylko momentami) nie traktowała go sprawiedliwie – chociaż sama też zdawała sobie z tego sprawę. Z drugiej jednak strony dziewczyna jest bardzo poraniona. Wiele przeszła, demony przeszłości wciąż w niej siedzą więc jej zachowanie było napędzane właśnie tym. Postrzegała pewne rzeczy po swojemu. Dlatego mimo, że nie zawsze to jej zachowanie mi odpowiadało, to staram się na to patrzeć przychylnym okiem. Kobieta żyje teraźniejszością, nie interesują jej poważne związki, ma swoje zasady, a przeszłość to dla niej nocny koszmar. A także temat tabu. Nie chce i nie lubi o tym rozmawiać. Emmy to odważna osoba, charakterna, zadziorna i mimo tego, co sama myśli, jest silna. To dziewczyna, która nie da sobą pomiatać, nie pozwoli by ktoś ją do czegoś zmuszał. Grant to mężczyzna marzeń niejednej kobiety. Przystojny, a dodatkowo w mundurze policyjnym. I swoją pracę naprawdę traktuje bardzo poważnie. Pokazuje, że dla niego chronić i służyć to nie zawsze przestrzeganie kodeksu. Okazał się policjantem z prawdziwego zdarzenia. Jest odważny, czego już jego zawód dowodzi i jeśli ma na czymś zależy, potrafi o to zawalczyć, z poczuciem humoru i z kompleksem bohatera. A do tego ma zdolność do zwalania winy na siebie. Jest po prostu człowiekiem, który chciałby uratować wszystkich wokół siebie. I od dwudziestu lat na jego barkach spoczywa ciężar poczucia winy. Niemalże od razu styl autorki mi się spodobał. Był prosty, lekki i zrozumiały dla czytelnika. Nie było niepotrzebnych opisów, wzmianek, które nie wniosłyby niczego do tej książki. To była ciekawa książka, w której tak naprawdę od początku coś się dzieje i nie jest taka jak wszystkie – takie jest moje zdanie. Przyznam jednak, że zanim się za tę książkę zabrałam, troszkę się obawiałam, że przez znajomość bohaterów z dzieciństwa ich relacja rozwinie się w błyskawicznym tempie i już na drugim rozdziale będą jakieś deklaracje miłości. Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że się myliłam! Już na początku mamy jakąś tajemnicę, która z biegiem czasu wydostaje się na światło dzienne. I w tej historii nie o tajemnice chodzi. K. Bromberg pokierowała tą książką w inny sposób. Pomiędzy bohaterami tak na dobrą sprawę bardzo długo nie wiadomo co się dzieje, na czym stoją. Raz się do siebie zbliżają, by za chwilę zrobić krok do tyłu. Przez to tak naprawdę nie wiadomo co się stanie na kolejnej stronie. Wyznanie miłości? A może ucieczka? Autorka poruszyła też ważne kwestie w swojej historii. Przede wszystkim pewien temat, o którym nie wspomnę, by nie zdradzać za dużo, ale nie zastosowała tego tylko na jednym z głównych bohaterów. W podobną historię ‘zaopatrzyła’ również kogoś innego. Prócz tego pokazuje nam jak kapryśny może być nasz umysł, wyrzucając z pamięci, albo raczej blokując w niej, jakieś fragmenty z przeszłości, zwłaszcza jeśli nie należała ona do najmilszych. Dodatkowo mamy również kwestię zaufania. I nie tylko chodzi o obdarzenie nim drugiej osoby, ale również samego siebie. „W kajdankach miłości. Życiowi bohaterowie” to książka, której na pewno nie zapomnę i być może jeszcze kiedyś do niej wrócę. A już na pewno sięgnę po kolejne tomy jak tylko się ukażą! Została napisana w przyjemny sposób, rozdziały czytały się same, a także historia nie była taka jak mamy w co drugim romansie. Nie jest także przesiąknięta scenami seksu, ale nawet te nie są napisane w żaden powodujący niesmak sposób. Podobał mi się styl, ale przede wszystkim to, w jaki sposób została przedstawiona całość tej lektury. Były momenty, kiedy usta same wyginały się w uśmiechu. A dodatkowo niektóre elementy, bardzo ważne dla fabuły, były wydarzeniami zaczerpniętymi z życia K. Bromberg, co w moim przypadku wpłynęło na korzyść. Dodało tej książce tego czegoś. Więc jeśli szukacie książki, która umili wam wieczór, ale ma w sobie coś więcej niż tylko sceny łóżkowe, to myślę, że historia Emmerson i Granta może się wam spodobać. Znajdą się osoby, którym ta książka się nie spodoba, ale ja jestem jak najbardziej na tak.

Books-hoolic.blogspot.com Natalia Paradzińska


Tym razem Kristy Bromberg postanowiła uraczyć nas historią o miłości z dziecięcych lat. Brzmi nudno i przewidywalnie? Być może, ale uwierz mi, że "W kajdankach miłości" wcale takie nie jest! Bo kiedy Grant i Emmy "rozstali się" mieli po osiem lat. Bo Emmy zwierzyła się Grantowi z okropnych rzeczy, które robił jej własny ojciec pod nieobecność matki. Bo Grantowi tak bardzo zależało na Emmy już wtedy i dlatego postanowił opowiedzieć o wszystkim nauczycielce. Bo Emmy go za to znienawidziła i wyjechała z miasteczka. Na całe dwadzieścia lat. Ale Grant wcale o niej nie zapomniał. A ona nie zapomniała o Grancie, choć nie pamiętała wielu rzeczy związanych z tamtym okresem jej życia. Kiedy ta dwójka spotkała się przez przypadek podczas obchodów czwartego lipca, Grant od razu ją rozpoznał. A ona uciekła. Bo mimo, że z małego chłopca wyrósł postawny, umięśniony i niezwykle przystojny mężczyzna, to przypominał jej o przeszłości - o czymś, czego nie chciała pamiętać. Jednak funkcjonariusz Malone nie należy do ludzi, którzy się łatwo poddają. Z delikatną pomocą jedynej przyjaciółki panny Reeves, bezpardonowo wkracza w jej życie. Próbuje odzyskać jej zaufanie, przyjaźń. Chce od niej wszystkiego, co Emerson może mu dać. Przyjmie wszystko, bo tak bardzo jej pragnie. Emmy to wolny duch. Rozrywkowa dziewczyna, która facetów nie traktuje poważnie i ma swoje zasady, które mają jej pomóc się nie zaangażować i nikogo nie pokochać. I do tej pory te zasady spełniały swoją funkcję idealnie. Do czasu... Grant Malone przyjął zasady Emerson Reeves, lecz postanowił złamać je wszystkie. Przecież w miłości wszystkie chwyty są dozwolone... "W kajdankach miłości" to nie jest kolejna historia o szkolnej miłości, gdzie chłopak i dziewczyna po latach wpadają sobie w ramiona i są szczęśliwi. Nie, tu jest coś więcej. To historia o zagubionej dziewczynie, która nie miała nawet pojęcia, jak bardzo była samotna, dopóki na jej drodze nie stanął dawny przyjaciel. O dziewczynie, która przeżyła piekło i próbuje je wyprzeć ze swojej świadomości. O dziewczynie, która nie chce wracać do swojej przeszłości, a jednak jest do tego zmuszona. O dziewczynie, która tak naprawdę boi się prawdziwego życia i prawdziwych uczuć. To też historia o mężczyźnie z kompleksem bohatera. O mężczyźnie, który ze wszystkich sił, wszystkimi możliwymi sposobami chce pomóc kobiecie, która była jego pierwszą przyjaciółką. O mężczyźnie, który chce ją chronić. O mężczyźnie, który stara się przebić przez ogromny mur obronny wybudowany wokół serca Emmy. To historia o mężczyźnie, który uświadomił sobie, że przez całe życie istniała dla niego tylko jedna dziewczyna. I on spróbuje wszystkiego, by ją zdobyć i zatrzymać przy sobie na zawsze. Premiera książki już 3 kwietnia! Moja ocena: 5.0/5

https://ohhmylotus.blogspot.com


Emerson Reeves to kobieta, która nie szuka faceta na stałe. Zdecydowanie woli przygody na jedną noc, bądź układy oparte tylko i wyłącznie na seksie. To niespokojna dusza, która nie potrafi długo usiedzieć w jednym miejscu. Jej życie w większości opierało się na przeprowadzce z jednego miejsca do drugiego. Kika miesięcy temu Emmy straciła mamę, która zmarła na raka. Próbuję się z tym jakoś pogodzić, gdyż mama była jej najlepszą i jedyną przyjaciółką, powierniczką tajemnic. Postanawia wrócić do swojej rodzinnej miejscowości, miejsca, którego nie widziała na oczy od dwudziestu lat. Gdy Emmy była małą dziewczynką, stała jej się niewyobrażalne krzywda. Osoba, która miała ją kochać bezwarunkowo, zniszczyła ją na zawsze. Z tamtych czasów dobre wspomnienia zajmuje tylko Grant Malone, najlepszy przyjaciel. Jednak on ją zdradził. Przekazał komuś tajemnicę, którą miał zachować tylko dla siebie. To przez niego musiała opuścić z mamą swój dom. Nienawidziła go i nie chciała go więcej widzieć. Jednak dorosła Emmy wie, że wracając do rodzinnej miejscowości jest to nieuniknione. Emerson to bohaterka, która na prawdę jest skomplikowana. Nic zresztą dziwnego, skoro jej psychika została zniszczona gdy miała zaledwie osiem lat. Jest to postać bardzo zmienna, za którą ciężko nadążyć, ale zdecydowanie łapie za serca i nie da się jej nie polubić. Grant Malone od zawsze wiedział, że chce w swoim życiu ratować ludzi. Dlatego poszedł w ślady swojego ojca i postanowił zostać policjantem. Chciałby naprawić świat, który jest zepsuty. Grant nie bawi się w związki, gdyż zwyczajnie nie ma na to czasu. Nie myśli jeszcze o tym, żeby ustatkować się z jakąkolwiek kobietą. Nic zresztą dziwnego, skoro jego myśli ciągle pochłania wizja awansu na detektywa w pracy i jedna mała dziewczynka, której jak uważa, nie zdążył uratować na czas. To przez niego musiała wyjechać i opuścić go na zawsze. To on złamał jej malutkie serce i do tej pory robi sobie z tego wyrzuty. Kiedy spotyka Emmy ponownie, nie może wyjść z szoku. Jego przyjaciółka z dziecięcych czasów wróciła i może teraz wszystko naprawić. Nie będzie to jednak takie proste. Emmerson zmieniła się nie do poznania i nie ma zamiaru ponownie się do niego zbliżać. Czy uda mu się odzyskać utracone zaufanie? Grant to bohater, którego pokocha chyba każda czytelniczka. Jest przystojny, inteligentny i cholernie seksowny w tym swoim mundurze. Mój nowy książkowy mąż. Jakiś czas temu zaczęłam czytać tą powieść w języku angielskim. Niestety, nadmiar obowiązków i brak czasu zmusiły mnie do tego, iż musiałam przerwać lekturę nie dokańczając jej. Dlatego moje serce pisnęło z zachwytu, gdy zobaczyłam w zapowiedziach od wydawnictwa Editio właśnie tą książkę. Od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Z ręką na sercu muszę powiedzieć, że nie zawiodłam się. Zresztą bądźmy szczerzy, to jest K. Bromberg, czy ona kiedykolwiek kogokolwiek zawiodła? Bo mnie nigdy. Relacja między głównymi bohaterami jest poprowadzona bardzo dobrze. Bałam się trochę tego, że może zbyt szybko Emmy dopuści do siebie Granta. Tak się na szczęście nie stało i praktycznie do samego końca nie wiemy, czy oni będą razem. Autorka zbudowała nam takie napięcie, że nie możemy przestać czytać. Kiedy już nam się wydaje, że bohaterzy wyszli na prostą, to nagle zostaje wypuszczony bomba i nic już nie jest takie samo. Ostatnim czasem w książkach często pojawiają się tematy, które jeszcze do niedawna były uważane za tabu. O tym się nie mówiło i wszystko było zamiatane pod dywan. Owszem, gdzieś tam w telewizji czasami coś powiedzieli, ale większość takich spraw została ukryta. Według mnie to bardzo dobrze, gdyż o tym trzeba mówić. Jest potrzeba, żeby uświadomiać ludzi, że nie wolno siedzieć cicho, kiedy innym dzieje się krzywda, trzeba interweniować. Mam nadzieję, że takie sprawy nie będą pojawiać się tylko w książkach dla dorosłych, ale przede wszystkim dla dzieci. Wielu z nas ma jeszcze gdzieś w głowie zakorzenione stwierdzenie "przecież to nie moja sprawa". Nic bardziej mylnego, przecież w każdej chwili może coś takiego przydarzyć się tobie. Bądź odważny, zostań czyimś bohaterem jak Grant Malone. Przepraszam, że tak ogólnikowo, ale nie chciałam zdradzić wam za dużo. "W kajdankach miłości" to świetny romans drugiej szansy, który nie powiela żadnych schematów. Pokazuje nam, że każdy z nas jest silny, potrzeba tylko drugiej osoby, która będzie nas wspierać każdego dnia i nigdy w nas nie zwątpi. Powieść, którą warto przeczytać. Ocena: 9/10 "Emerson zawsze była dla mnie tą jedyną. Tylko ona się dla mnie liczyła. Wszystkie inne kobiety były tylko substytutem, sposobem na przyjemne spędzenie czasu, bo gdzieś tam w środku zawsze wiedziałem, że ona i ja jeszcze się kiedyś spotkamy."

www.instagram.com/katherine_the_bookworm/


W kajdankach miłości to nieziemsko zmysłowa, zniewalająco pociągająca i szalenie wciągająca historia, która swoją premierę będzie miała 3 kwietnia 2019 roku za pośrednictwem Wydawnictwa EditioRed. Autorką tej powieści jest K. Bromberg – bestsellerowa pisarka New York Times, która znana jest m.in. z cyklu Driven, Mój zawodnik oraz Życiowi bohaterowie. Jej styl jest niesamowicie emocjonalny, barwny i co najważniejsze, niezwykle wciągający. Ma w sobie to coś, co uzależnia, prowokuje i pochłania nas doszczętnie na wiele bezcennych godzin. Przy jej książkach nie da się nudzić. Można jedynie rozpływać się w niebiańskich uniesieniach rozkoszy. W kajdankach miłości to pierwszy tom nowej serii – Życiowi bohaterowie, w którym to autorka rzuciła nas w ramiona przystojnego i charyzmatycznego stróża prawa. Mężczyzny, który dla swojej kobiety gotów jest do największych i najbardziej szalonych poświęceń. Poruszy niebo, wstrząśnie ziemią, ostudzi piekło… byle tylko jego ukochana mogła żyć szczęśliwie u jego boku. Będzie ją chronił zawsze i wszędzie – jak odważny rycerz swoją piękną księżniczkę. Jego siłą jest miłość, a bronią namiętne serce. Czy taki anioł stróż warty jest miłosnego wybawienia? Czy jego miłość ma w sobie magię, która pokona demony z przeszłości? Głównymi bohaterami tej powieści są: Grant Malone – przystojny i szalenie pociągający funkcjonariusz policji oraz Emmerson Reeves – jego najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa, z którą spędzał każdą wolną chwilę. On jest współczesnym rycerzem w złotej zbroi. Ona pięknym i zadziornym Kopciuszkiem, który utracił nie tylko kryształowy pantofelek, ale i ufne, czyste serce. Oboje mieli być przyjaciółmi aż po grób, ale pewna tajemnica brutalnie rozdzieliła ich życiowe drogi. Po ich pięknej przyjaźni nie pozostał już żaden ślad. Dziewczyna wyjechała z miasta, a on pozostał sam, z rozdartym sercem i smutkiem w dziecięcych oczach. Po dwudziestu długich latach, los zdecydował, że ta dwójka nie zasługuje na tak smutny The end. Postanowił dać im jeszcze jedną szansę i ponownie skrzyżować ich życiowe drogi. Dla dziewczyny nie będzie to łatwe spotkanie, gdyż przystojny Grant przestał być jej przyjacielem z dzieciństwa, a stał się koszmarem z przeszłości. Złym wspomnieniem, zdradzoną tajemnicą i kłamliwą przyjaźnią, o której chciałabym jak najszybciej zapomnieć. Emmerson nie potrafi mu zaufać, a tym bardziej wybaczyć. Ta przerażająca tragedia, wciąż w niej tkwi, a nienawiść do Granta jest tak silna, że przyćmiła ona rodzącą się w jej sercu miłość. Grant nie ma zamiaru się poddawać i zrobi dla niej wszystko, by znowu była sczczęśliwa. Uratuje ją na milion różnych sposobów, roztapiając jej lodowe serce, ogniem zmysłowej namiętności. Podsumowując: W kajdankach miłości to pełna zmysłowej nuty, magii namiętności i mroczej przyszłości historia, która rozgrzewa ludzkie serca nie tylko mieszanką niezapomnianych wrażeń i emocji, ale i niepowtarzalną szczyptą słodko-gorzkiej miłości, która otula czytelnika żywym ogniem nadziei, przyjaźni i pożądania. Polecam gorąco!

blackcrow87.wordpress.com Ewelina Chojnacka


Hej kochani! Jak wam minął poniedziałek? Nowy tydzień, czyli nowe recenzje! Tym razem mamy historie od @kbromberg od @editio.red Książka opowiada o Emerson, która w dzieciństwie musiała wiele wycierpieć i teraz powraca do rodzinnych stron. Grant Malone jest przyjacielem Emmy z dzieciństwa i to właśnie dzięki niemu Emerson stała się bezpieczniejsza. Książka bardzo fajna, chociaż Emerson bardzo mnie irytowała w niektórych momentach. A Grant? To jak się przywiązał do dziewczynki było niesamowite, w pewnym momencie nawet pojawiły mi się w oczach łzy. Niesamowicie prawdziwa książka, bo takie rzeczy dzieją się codziennie a my nie jesteśmy tego świadomi. Można wyciągnąć nawet kilka lekcji z tej książki. Czy uda im się przezwyciężyć demony przeszłości i czy w końcu zaznają szczęście? Musicie się koniecznie dowiedzieć. Bardzo polecam. Jak dla mnie to mocne 8/10

instagram.com/dangerous_love98/?hl=pl Agata Sobczak


Główni bohaterzy: Grant i Emmerson spotykają się przypadkowo po dwudziestu latach. Kobieta nienawidzi młodego, przystojnego policjanta za to co spotkało ją jako dziecko. Obiecał jej, że dotrzyma tajemnicy lecz dla dobra dziewczynki złamał tą obietnice. Całe to zdarzenie spowodowało, że dla Emmerson życie się skończyło. Musiała uciec wraz z matką z miasta. I uciekała, przez większość swojego życia, aż wydarzyła się tragedia i postanowiła w końcu stanąć twarzą w twarz z demonami przeszłości. Jednak Grant nie ułatwia Emmerson zadania, ponieważ po części on jest tym demonem. Z autorką K. Bromberg spotykam się pierwszy raz (tak, wiem, wstyd ;)) na szczęście to spotkanie wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Okładka niczym nie odróżnia się od "romansowych okładek" i może wywoływać wstyd u czytelnika w miejscu publicznym (na szczęście są etui na książki :D). Ale! Nie oceniaj książki po okładce, bo w środku może znaleźć się ciężki temat do przerobienia. Książka pokazuje nam, że warto walczyć o przyjaźń i pokonywać razem trudne historie. Podoba mi się też to, że autorka w jakiś sposób poruszyła temat molestowania. Dodatkowym plusem jest narracja dwuosobowa, którą ubóstwiam w książkach. A sami bohaterowie są realni i zadziorni, co pozytywnie oraz zabawnie wpływa na lekturę. Minus daje oczywiście za okładkę... Czekam na kolejne opowieści braci Malone. A " W kajdankach miłości" polecam bardzo, bardzo gorąco!

katjuszaczyta.blogspot.com Kaja Adamska


Czasami przeszłość bywa bolesna. Nie każdy człowiek ma w życiu piękny start oraz beztroskie dzieciństwo jak z bajki. Niekiedy przeszłość bywa trudna. Trudna do tego stopnia, że potrafi zniszczyć jakąś część człowieczej duszy i pozostawić na niej dożywotnią skazę, a także namieszać poważnie w relacjach międzyludzkich. Nie jest łatwo wymazać to, co było i odciąć się od traumatycznej przeszłości. Trudno jest zacząć żyć na nowo, z czystą kartą budować przyszłość, kiedy w głowie wciąż pełno jest bolesnych wspomnień, a dusza uwięziona jest w okowach dojmującego bólu, żalu, cierpienia i poczucia zdrady. Zawsze jednak trzeba walczyć. Duchy przeszłości nie znikają od tak, ale można spróbować nabrać do nich dystansu, poskromić je i ukryć na dnie serca. Nie można pozwolić, aby przeszłość nas definiowała, odbierała całą radość z życia oraz stanowiła przeszkodę do spełnienia marzeń. Nie można pozwolić na to, by przeszłość stanęła na drodze miłości... Moja przygoda z twórczością K. Bromberg przypomina szaleńczą jazdę kolejką górską - ciągłe zwroty i upadki, zakręty i proste. Serię Driven pokochałam całym moim nastoletnim sercem, ale z kolejnymi poznanymi na przestrzeni lat powieściami tej autorki bywało różnie. Choć K. Bromberg pisze ciekawe historie, żadna z nich do tej pory nie była już tak dobra, jak historia Coltona i Rylee. Traciłam już powoli nadzieję na to, iż autorka jeszcze kiedykolwiek stworzy jeszcze powieść na miarę tamtej historii. A jednak się udało. Kilka dni temu miałam przyjemność poznać pierwszą część nowego cyklu autorstwa K. Bromberg, który nosi nazwę Życiowi bohaterowie i wiecie co? ,,W kajdankach miłości” to zaraz po ,,czarnej piątce” serii Driven moja ulubiona książka tej autorki. Ostatnio rynek wydawniczy zalewają powieści, w których główny bohater jest dzielnym policjantem, oddanym swojej pracy i będący przykładnym obywatelem, idealnym kochankiem oraz materiałem na wymarzonego męża i ojca. Mogłoby się wydawać, że autorce nie uda się czytelnika już niczym zaskoczyć, ani zdobyć jego atencji, skoro to wszystko już było. A jednak... ,,W kajdankach miłości” to powieść, choć tak podobna do wielu innych, jednocześnie jest jedyna w swoim rodzaju. Taką historię i takie emocje mogła wyczarować tylko K. Bromberg. ,,W kajdankach miłości” opowiada historię Granta - policjanta, z kompleksem bohatera - i Emmerson - dziewczyny, która tkwi w kleszczach przeszłości. Grant to mężczyzna o jakim marzy każda kobieta. Jest ambitnym stróżem prawa, oddanym swojej pracy i mającym w sobie silną potrzebę niesienia pomocy tym, którzy najbardziej tego potrzebują. Gdy w grę wchodzi sprawa, w którą mocno wierzy, gdy sytuacja tego wymaga, jest w stanie złamać wszystkie zasady, postawić wszytko na jedną kartę, byle tylko odnieść zwycięstwo. Grant jest człowiekiem o wielkim sercu i bardzo szanuje wartość rodziny. A jego szczerozłote serce od lat najmłodszych znajduje się w posiadaniu jedynej kobiety, którą kocha nad życie, ale która wzbrania się przed swoimi uczuciami, ze względu na wydarzenia z przeszłości... Emmerson to dziewczyna, która jako dziecko została bardzo skrzywdzona. Tego, co przeszła ta biedna dziewczyna nie życzy się żadnemu dziecku. Odarta z własnej godności, oszukana, skołowana i zdradzona, jako dorosła osoba ma poważne problemy z zaufaniem drugiej osobie i wpuszczeniem do swojego serca kogokolwiek. Grant i Emmy kiedyś byli przyjaciółmi, ale zostali rozdzieleni i pozbawieni szansy na wspólne uporanie się z tym, co nota bene dotyczy bezpośrednio i pośrednio ich obojga. Relację Granta i Emmy mogę określić jako grę w kotka i myszkę. Zazwyczaj w tego typu powieściach sprawa wygląda tak, że to mężczyzna boi się miłości i ma problemy z zaangażowaniem, a tutaj sytuacja wygląda odwrotnie. Emmerson nie potrafi zaprzeczyć, że Grant nie jest jej obojętny, ale ma w sobie wewnętrzną blokadę, która nie pozwala jej bez lęku, obaw i z czystą głową wejść w uczuciową relację ze swoim najlepszym przyjacielem z dzieciństwa. Grant natomiast stara się za wszelką cenę pokazać Emmy, że mogliby razem stworzyć coś wyjątkowego, mogliby także wspólnie uporać się z przeszłością i ruszyć naprzód oraz zrealizować największe marzenia ich obojga, gdyby tylko Emmy dała mu szansę. Czy w którymś momencie Emmerson zrozumie, że Grant jest wszystkim, czego kiedykolwiek potrzebowała? Czy Grant zdoła ocalić Emmy przed nią samą? Czy bohaterom pisana jest wspólna przyszłość? A może autorka postanowiła zerwać ze standardową konwencją i inaczej pokierowała losami bohaterów, rozdzielając raz na zawsze ich drogi? ,,W kajdankach miłości” to książka, która z pozoru nie wprawia w zachwyt, nie łamie serca, ani nie zakorzenia się w myślach czytelnika, ale nie można powiedzieć o tej powieści, że jest zła, pozbawiona emocji, czy nudna. Zgoda, może i momentami akcja się dłużyła, a zachowanie głównej bohaterki było nieco irytujące, ale pod żadnym pozorem nie należy skreślać tej książki na podstawie drobnych wad. W gruncie rzeczy ,,W kajdankach miłości” to wcale nie taka banalna powieść o niczym. Ta książka zręcznie łączy humor z dramatyzmem. Można śmiać się przy niej do łez,a za chwilę ronić łzy nad losem bohaterów. Autorka na łamach ,,W kajdankach miłości” poruszyła bardzo ważny temat, jakim jest przemoc domowa. To ciągle jest temat tabu, o którym wolimy nie rozmawiać. Udajemy, że nic się nie dzieje i że niczego nie widzimy. Kiedy jesteśmy naocznymi świadkami - odwracamy wzrok i udajemy się byle dalej od źródła niepokojących wydarzeń, bo tak jest łatwiej. Tylko nieliczni, tak jak Grant, nie potrafią przejść obojętnie wobec krzywdy i reagują na przemoc domową tak, jak powinien to robić każdy z nas. Cena, którą niekiedy trzeba zapłacić za dobre chęci i wyciągnięcie pomocnej dłoni może być wysoka, ale nie powinno to zniechęcać do pomagania. Prędzej czy później dobro, które czynimy do nas powróci. ,,W kajdankach miłości” to słodko-gorzka, pełna skrajnych emocji oraz namiętności powieść o miłości, ale i nie tylko. Wiecie co mnie zaskoczyło w tej książce? Choć jest ona klasyfikowana jako erotyk, to w przeciwieństwie do poprzednich książek autorki, w tej konkretnej sceny erotyczne są jedynie nakreślone, ale K. Bromberg nie pokusiła się o ich szczegółowe opisywanie. I to mi się właściwie podobało, bo seks był tutaj jedynie dodatkiem do interesującej fabuły, jej urozmaiceniem i nutką pikanterii, a nie elementem dominującym. Ponadto K. Bromberg w przedstawianiu historii Granta i Emmy pokusiła się o zastosowanie podwójnej perspektywy - mamy dwoje narratorów, a to lepiej pozwala wczuć się w sytuację każdego z nich i lepiej ich poznać, zrozumieć ich lęki i powody, dla których przez długi czas krążą wokół siebie na palcach. Miłym dodatkiem było wprowadzenie retrospekcji, które nieco przybliżyły kulisy wspólnej przeszłości Emmerson i Granta. Innymi słowy - to jest właśnie K. Bromberg, którą znam, cenię i bardzo lubię. ,,W kajdankach miłości” to historia o odzyskiwaniu utraconej miłości oraz budowaniu na nowo tego, co zostało zniszczone. To opowieść o tym, że nawet najmisterniej ułożone plany mogą lęgnąć w gruzach, gdy na horyzoncie pojawia się miłość. Można budować wokół siebie mury, próbować odciąć się od wszelkich uczuć, ale przed prawdziwą miłością nie ma ucieczki. ,,W kajdankach miłości” mówi także o tym, że nie można ciągle żyć przeszłością. W którymś momencie trzeba skonfrontować się z prześladującymi nas demonami i odważnie spojrzeć im w oczy, a potem odesłać je na skraj umysłu i zacząć po prostu żyć - pozwolić sobie na uczucia i na realizację marzeń. Życie przeszłością nie przynosi niczego dobrego. Nie przynosi nic oprócz bólu, samotności i nieszczęścia.

www.instagram.com/katherine_the_bookworm/


W kajdankach miłości to pierwszy tom cyklu o trzech braciach – Grancie, Graysonie i Gradym, K. Bromberg zabiera nas w niezwykłą podróż, podczas której poznamy trzy wyjątkowe historie. Pierwsza część została poświęcona Grantowi. Historia zakochanego i zdeterminowanego policjanta Główny bohater powieści W kajdankach miłości poszedł w ślady ojca i na co dzień pracuje jako policjant. Grant przed laty, gdy chodził do szkoły, przyjaźnił się z Emerson. Zawiódł jednak swoją koleżankę i ta opuściła szkołę. Po latach ich drogi się krzyżują, ale Emerson wciąż ma do niego ogromny żal za słowo złamane przed laty. Żal mający swoje źródło przed laty Emerson znajduje się w trudnej sytuacji. Z jednej strony jest zauroczona Grantem, który wyrósł na przystojnego mężczyznę. Z drugiej czuje się przez niego skrzywdzona i nie potrafi mu wybaczyć doznanych w przeszłości krzywd. Mężczyzna przypomina jej o cierpieniu, którego doznała przed 20 laty. Miłość, która przetrwała upływ czasu Grant nie zamierza jednak łatwo rezygnować z Emerson. W końcu kiedyś byli najlepszymi przyjaciółmi. Jego mama marzyła, że tych dwoje maluchów po latach stanie na ślubnym kobiercu. Gdy Emerson wraca do miasta, Grant wie, że zrobi wszystko, by ją odzyskać. Nawet gdyby miało to oznaczać zakucie jej w kajdanki. W kajdankach miłości – piękna historia dwojga ludzi W kajdankach miłości to historia, która pokazuje, że pewnym uczuciom, kiedy te są naprawdę silne i piękne, warto dać drugą szansę. Grant nie zapomniał o Emerson, ona także coś do niego czuje. Dzięki determinacji mężczyzny istnieje spora szansa na to, że to, co kiedyś ich łączyło, powróci w nowej, pięknej odsłonie. Czytając książkę K. Bromberg, zaczynamy marzyć o facecie gotowym do walki o nasze względy. O mężczyźnie, który nie zraża się drobnymi niepowodzeniami. Dziś takich facetów jest niewielu, powieść W kajdankach miłości pozwala odzyskać wiarę w ich istnienie.

Menopauza.pl


"Nie liczy się jej przeszłość. Ważne jest tylko prawdziwe uczucie!" Książka rozpoczyna serię Życiowi bohaterowie. To kolejny hit od autorki. Masa emocji, które niesamowicie działają na czytelnika. Grant od najmłodszych lat przyjaźnił się ze słodką i zabawną Emmerson. Byli nierozłączni, spędzali ze sobą każdą chwilę. Nagle wszystko się skończyło, wielki dramat, złamana obietnica i bum Emmy zniknęła z jego życia na 20 lat. Jednak w jego sercu zawsze miała swoje miejsce. Spotykają się ponownie, każde z nich ma swoje poukładane życie, są zupełnie innymi osobami. Emmy stała się piękną, pełną życia i nieustraszoną kobietą. Grant to seksowny funkcjonariusz, który sprawia, że każda kobieta chce by stał się jej bohaterem. Mężczyzna szybko zdaje sobie sprawę, że los daje mu drugą szansę. Kocha te kobietę i nie pozwoli jej odejść. Chcę odzyskać przyjaciółkę i podbić jej zranione serce. Em jednak czuję do niego żal, zawiódł jej zaufanie i ciężko je teraz odbudować. Opiera się mu i próbuje zniechecic. Niestety nie może jednak zaprzeczyć, że między nimi jest ogromna chemia. Jedna wspólna noc miała wszystko zakończyć. Lecz to tylko skomplikowalo sprawy między nimi. Czy Grant zdoła pokonać demony przeszłości i uratować ukochaną? Sięgając po tę książkę, patrząc na tytuł spodziewałam się kolejnego płytkiego romansu, ale jakie było moje zaskoczenie, gdy z każdą stroną odkrywałam głębię tej powieści. Bólu bohaterów i ich rozterek. Em przeszła długą i niełatwą drogę. Trauma z dzieciństwa zaważyła na tym jaką osobą stała się w dorosłym życiu. Boi się, nie ufa nikomu. Jest wręcz przerażona tym co mogą odkryć przed nią wspomnienia przeszłości. Nie może jednak zaprzeczyć, że nic nie czuje do swojego dawnego przyjaciela, który po tylu latach znów staje na jej drodze. Ich ralacja jest gorąca, wybuchowa i nie sposób się nudzić czytając te historię. Autorka w książce porusza bardzo trudny temat. W końcu, Ci którzy powinni nas kochać i chronić, nie mają prawa wykorzystywać tego na swoją korzyść. Nieraz czułam ból i łamało mi się serca podczas lektury. Jednak chwilę później K. Bromberg koiła to zabawnym fragmentem. To piękna historia walki o przyjaźń, miłość i samego siebie. To idealny przykład jak odpowiednie i zdeterminowane osoby w naszym życiu mogą dodać sił do działania. Naprowadzić nas na właściwe tory. Opisy, dialogi i postacie są bardzo realne. Autorka doskonale oddała ich charakter, no nie sposób nie pokochać całej rodziny Malone'ow. Pokazała ciepło rodzinne i zrozumienie. Narracja jest dwuosobowa dzięki czemu mamy wgląd w myśli obojga bohaterów. Już się nie mogę doczekać kolejnej części i historii następnego brata. Te książkę naprawdę warto dodać na listę must read! Gorąco polecam.

Marta-ksiazkowa-kraina.blogspot.com Marta Zagożdżon