Bony podarunkowe Podaruj prezent
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Aberracja mroku

𝐀𝐁𝐄𝐑𝐑𝐀𝐂𝐉𝐀 𝐌𝐑𝐎𝐊𝐔 | 𝐅𝐨𝐫𝐭𝐮𝐧𝐚𝐭𝐄𝐦 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 4.75/5☆ ༄.° 𝐀𝐛𝐞𝐫𝐫𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐌𝐫𝐨𝐤𝐮 była moim pierwszym zetknięciem się z twórczością Moniki i śmiało mogę przyznać, że po przeczytaniu tego tytułu zdecydowanie sięgne po inne książki autorki. ༄.° Zaczynając czytanie nie miałam wobec tej książki większych oczekwiań, ponieważ nie chciałam się końcowo zawieść. Jednak jak widać po mojej ocenie zdecydowanie przypadła mi ona do gustu. To jak Monika cudownie wykreowała tutaj bohaterów i samą fabułę jest po prostu nieziemskie. Za każdym razem gdy musiałam przerywać czytanie robiłam to z wielką niechęcią, ponieważ tak bardzo się w to wciągnęłam, że gdybym mogła przeczytałabym to na raz. ༄.° 𝐉𝐚𝐬𝐯𝐞𝐫 to jedna z niewielu postaci mężczyzn w książkach, dla których dosłownie klękam. Pokochałam go zdecydowanie za to, że nie brał pod uwagę jedynie swoich potrzeb. Przez cały czas pamiętał to, że Renese jest mocno zrażona do mężczyzn, dlatego za każdym razem czekał, aż to ona postawi pierwszy krok. NO DOSŁOWNIE KANDYDAT NA MĘŻA. Nawet pomimo swojej “mini” obsesji na punkcie dziewczyny nie zrzucił na niej tej bomby informacji, tylko powoli przedstawiał jej skrawki siebie i swoje sekrety. ༄.° 𝐑𝐞𝐧𝐞𝐬𝐞 jest moim małym promyczkiem w ciemności jaką przedstawia tutaj Monika. Dosłownie cały czas na mojej twarzy widniał uśmiech, gdy dzięki Jasverowi stawała się coraz bardziej otwarta na nowe emocje i przeżycia. Każdy jej pierwszy raz był właśnie z nim, co tym bardziej nadawało temu wyjątkowości. Dodatkowo jej pasja związana ze sztuką to na prawdę coś wyjątkowego, a to jak zostało to tu przedstawione tymbardziej wybija się na pierwszy plan. ༄.° 𝐌𝐨𝐭𝐲𝐰 𝐬𝐳𝐭𝐮𝐤𝐢 został przedstawiony tutaj po mistrzowsku. Na początku bałam się, że może być on zrzucony na drugi plan, ponieważ w wielu innych książkach niestety czasami się z tym spotykałam. Jednak zdecydowanie nie stało się to tutaj. Praktycznie każda postać z 𝐀𝐛𝐞𝐫𝐫𝐚𝐜𝐣𝐢 𝐦𝐫𝐨𝐤𝐮 jest z nią połączona na różne sposoby przez co nie dało się od niej uciec. ༄.° Nie mogę również pominąc tutaj tego, że przepadłam dla tej książki jeszcze bardziej po zorientowaniu się, że jej tytuł ma głębsze znaczenie niż wydawało mi sie to na początku. Monika zaplanowała to tak dobrze, że wręcz aż nierealnie.

goldieczyta Zielińska Patrycja

Aberracja mroku

Dziś przychodzę do was z recenzją książki autorstwa Moniki Marszałek. Czytałam już jedną książkę tej autorki i była naprawdę dobra, dlatego miałam duże oczekiwania co do tej historii i na szczęście się nie zawiodłam. ╰┈➤ Historia opowiada o Renese, która wraz ze swoją przyjaciółką oszukuje mężczyzn, dla pieniędzy. Renese ma piękną urodę, dlatego żaden facet nie jest w stanie się jej oprzeć, Jasver również. Mężczyzna oferuje jej udawany związek, w zamian za wolność od jej ojca tyrana. Z początku układ sprawdza się świetnie, aż do gry wkraczają uczucia. ╰┈➤ Jak tylko zobaczyłam tą okładkę, to od razu wiedziałam, że ta książka to będzie złoto w czystej postaci. Byłam tej książki bardzo ciekawa od momentu publikacji okładki, dlatego z niecierpliwością czekałam na papier. Samo wydanie sprawia, że człowiek chce sięgnąć po tę książkę. ╰┈➤ Styl pisania Moniki jest super i uważam, że świetnie sobie poradziła z fabułą, która zachęca czytelnika już od pierwszych stron. ╰┈➤ Relacja głównych bohaterów szła w wolnym, spokojnym tempie, co sprawia, że buduje się napięcie między bohaterami i ich relacja wydaje się być autentyczna. ╰┈➤ W tej książce znajdziecie takie motywy jak: he fell first and harder, artysta x muza, ,,delikatny tylko dla niej", obsesja, udawany związek, slow burn, forced proximity i wiele innych. ╰┈➤ Jeżeli zastanawiacie się, czy warto przeczytać tę książkę, to moja odpowiedź brzmi tak, zdecydowanie warto. Uważam, że to najlepsza książka, którą przeczytałam w tym roku. A wy jeśli jesteście zainteresowani tą pozycją, pamiętajcie, że jest kategoria wiekowa 18+.

olaa_bookstagram Stępień Aleksandra

Aiden. #3. Bracia Torrino

💖 ⊹ ࣪ ˖ „Aiden” autorstwa Moniki Kondas. ⊹ ࣪ ˖ Kira Sarroni to pełna życia i zawsze uśmiechnięta studentka, która nie spodziewa się tego, że na jej drodze stanie Aiden Torrino (jeden z najważniejszych ludzi w mafijnym świecie). Mężczyzna cieszy się opinią chłodnego i bezwzględnego, a dodatkowo Kira doskonale wie, że jej ojciec nigdy nie zaakceptowałby takiej relacji. Mimo to dziewczyna z czasem dostrzega, że plotki krążące na temat Aidena nijak mają się do sposobu, w jaki traktuje właśnie ją. Wkrótce między tą dwójką zostaje zawarty układ przyjaźni z korzyściami, który z każdą kolejną stroną zaczyna znaczyć dla nich znacznie więcej. ╰┈➤ Choć Kira i Aiden stają się sobie coraz bliżsi, oboje skrywają własne lęki i obawiają się wyznać, jak ważną rolę odgrywają w swoim życiu. ⊹ ࣪ ˖ Jednym z największych atutów tej książki są zdecydowanie bohaterowie. Kira to postać niezwykle naturalna, pewna siebie i niebojąca się wyrażać własnego zdania, co bardzo przypadło mi do gustu. Z kolei Aiden, mimo swojej mafijnej pozycji i pozornej oschłości, pokazuje znacznie bardziej troskliwą i opiekuńczą stronę. Bardzo podobało mi się również przeplatanie narracji obojga bohaterów. Możliwość poznania historii z dwóch perspektyw sprawiła, że jeszcze łatwiej było zrozumieć ich emocje i zżyć się z postaciami. ⊹ ࣪ ˖ Autorka zadbała o to, by podczas lektury nie było miejsca na nudę. Historia pełna jest zarówno emocjonalnych momentów, jak i scen, które potrafią rozbawić i wywołać uśmiech. Relacja głównych bohaterów rozwija się w angażujący sposób, a chemia między nimi jest wyczuwalna od samego początku. ⊹ ࣪ ˖ Na szczególną uwagę zasługują również przepiękne barwione brzegi, które nie tylko świetnie prezentują się na półce, ale także niosą ze sobą symboliczne znaczenie. Motyw króliczka jest wyjątkowo trafiony, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że Aiden właśnie tak nazywa Kirę, co nadaje wydaniu jeszcze bardziej osobisty i wyjątkowy charakter. ⊹ ࣪ ˖ Ocena: 5/5 

litwithane Borucińska Ania

Muza rockmana

Z jaką książką zaczynacie ten tydzień? ,,Muza rockmana” - Penelope Ward Emily to młoda kobieta co dopiero weszła w dorosłe życie i próbuje odnaleźć swoją drogą. Przez przypadek trafia na rozmowę o pracę jako pomoc w trasie koncertowej jednej z rockowych kapeli. Tristan to legenda. Lecą na niego kobiety i mężczyźni w różnym wieku. Tajemniczy i zachrypnięty głos to tylko część z jego zalet. On wybiera tą kruchą i delikatną Emily jednak ona skrywa przed nim pewien sekret. Sekret z jego przyszłości… To było okey. Nie mogę powiedzieć, że ta książka mnie porwała. Była fajna, a motyw sekretu i pamiętników jako jedyny mi się podobał. Akcja może nie była całkowicie oczywista jednak mam wrażenie, że bohaterowie nie mieli w sobie żadnej głębi. Jeśli lubisz rockową muzykę to przeczytaj tą książkę jednak nie oczekuj od niej fajerwerków. Ona była po prostu okey. Ocena: 5/10 ⭐ 

booklymood Mastalerz Malwina

Regret Me Not

Regret me not - Ludka Skrzydlewska 4/5 ⭐  No hej! Chwilę mnie nie było ale już wracam i przychodzę z recenzją „Regret me not”. Jest to pierwsza historia, którą przeczytałam od Ludki i jestem zakochana. Od samego początku wkręciłam się w fabułę. Gdyby nie sprawy prywatne, nie oderwałaby bym się od niej ani na moment. Ślub w Vegas, udawany związek i uczucie, które rodzi się szybko i niespodziewanie. Jest to lekka, zabawna i niezwykle wciągająca komedia romantyczna, od której trudno się oderwać. Historia Cove i Callowaya dostarcza mnóstwa emocji, humoru oraz romantycznych momentów przez, które ani na moment uśmiech nie chciał zejść mi z twarzy. Bohaterowie są świetnie wykreowani, a ich relacja rozwija się w naturalny i bardzo angażujący sposób. Cove i Calloway mają wyraziste charaktery, własne problemy i bagaż doświadczeń, dzięki czemu ich relacja wydaje się autentyczna. Między nimi od samego początku czuć chemię, a ich słowne przepychanki i wspólne sceny dostarczyły mi zarówno wielu emocji. Bawiłam się świetnie podczas czytania, aż zamówiłam więcej książek Ludki, bo muszę teraz nadrobić zaległości. To idealna propozycja dla fanów romansów pełnych chemii między bohaterami i ciekawych zwrotów akcji.

zaczytana_w_snach_ Citak Amelia