Bony podarunkowe Podaruj prezent
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Muza rockmana

To jedna z tych historii, które zaczynają się jak lekki romans, a kończą jako emocjonalny rollercoaster, zostawiający czytelnika z głową pełną refleksji. Fabuła opiera się na spotkaniu dwóch zupełnie różnych światów. Młodej, zagubionej Emily i charyzmatycznego, doświadczonego rockmana Tristana. Motyw trasy koncertowej dodaje dynamiki i sprawia, że historia nie stoi w miejscu ani przez chwilę. Największą siłą tej książki są emocje. Autorka bardzo sprawnie buduje napięcie od subtelnego zauroczenia, przez narastającą fascynację, aż po trudne, momentami bolesne decyzje. Relacja bohaterów nie jest idealna, co czyni ją bardziej autentyczną. Czuć tu zarówno chemię, jak i ciężar sekretów, które stopniowo wychodzą na powierzchnię. Podczas czytania łatwo zaangażować się w historię pojawia się ekscytacja, wzruszenie, a momentami nawet frustracja wobec wyborów bohaterów. To właśnie te sprzeczne emocje sprawiają, że książka zostaje w głowie na dłużej. Finał natomiast zmusza do zatrzymania się i przemyślenia tego, czym tak naprawdę jest miłość i czy zawsze wystarcza. „Muza Rockmana” to nie tylko romans to opowieść o dojrzewaniu, konsekwencjach przeszłości i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Idealna dla osób, które lubią historie pełne pasji, ale też głębi emocjonalnej. 

Zaczytana1001_ Grudzinska Paulina

Muza rockmana

„Muza Rockmana” autorstwa Penelope Ward to historia utrzymana w klimacie romansu z nutą tajemnicy i dramatem emocjonalnym, osadzona w świecie muzyki rockowej. To książka skierowana raczej do dorosłych czytelników - nie tylko ze względu na sceny romantyczne, ale też na cięższe tematy, które stopniowo wychodzą na jaw. Emily Applewood, pojawia się na kalifornijskiej pustyni z jasno określonym, choć ukrywanym celem. Przypadek (a może przeznaczenie) sprawia, że trafia do studia nagrań i zostaje wzięta za kandydatkę do pracy. Zamiast prostować nieporozumienie, podejmuje ryzyko - i w ten sposób rozpoczyna pracę jako asystentka podczas trasy koncertowej słynnego zespołu rockowego. Na trasie poznaje Tristana Daltreya - charyzmatycznego, doświadczonego muzyka, który ma za sobą burzliwą przeszłość i reputację typowego rockmana. Ich relacja rozwija się stopniowo: od ciekawości, przez napięcie, aż po silne, choć niechciane uczucie. Jednak historia nie jest prostym romansem. Emily skrywa tajemnicę, która wpływa na wszystko - jej decyzje, zachowanie i ostatecznie jej zniknięcie. Moment, w którym „mówi za dużo”, staje się punktem zwrotnym, po którym nic nie jest już takie samo. Tristan zostaje zmuszony zmierzyć się nie tylko z uczuciami, ale też z prawdą, której nie rozumie. „Muza Rockmana” to emocjonalna historia o miłości, tajemnicach i konsekwencjach przeszłości. Łączy w sobie elementy romansu, dramatu i lekkiej sensacji psychologicznej. Jeśli lubisz historie osadzone w muzycznym świecie, z wyraźnym napięciem między bohaterami i nutą tajemnicy - ta książka powinna cię wciągnąć.To nie jest lekka, beztroska opowieść - raczej coś, co zostawia po sobie pewien ciężar i skłania do refleksji nad wyborami oraz ich skutkami.
basik_czyta Koleczko Barbara

Muza rockmana

„Muza Rockmana” autorstwa Penelope Ward to moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i zdecydowanie nie ostatnia. To książka, która zaskakuje emocjami i wciąga od pierwszych stron. Historia skupia się na dwójce bohaterów, Emily i Tristana, których losy przeplatają się dzięki narracji prowadzonej z dwóch perspektyw. Bardzo lubię ten zabieg, bo pozwala lepiej zrozumieć motywacje i uczucia postaci, a tutaj został wykorzystany naprawdę dobrze. Emily, 22-letnia dziewczyna skrywająca tajemnicę, od początku budzi ciekawość. Jej historia zaczyna się nietypowo - na pustyni, gdzie przez przypadek trafia na rozmowę o pracę, która staje się początkiem czegoś znacznie większego. Z kolei Tristan, 38-letni wokalista rockowego zespołu, to bohater z bagażem doświadczeń. Przygotowuje się do wydania płyty i trasy koncertowej, otoczony przyjaciółmi z zespołu. Jego perspektywa dodaje historii dojrzałości i głębi. Na początku wydaje się, że to klasyczny romans z nutą erotyki, jednak fabuła szybko skręca w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Zwrot akcji naprawdę robi wrażenie - jest zaskakujący i zmienia odbiór całej historii. To nie jest przewidywalna książka, co zdecydowanie działa na jej korzyść. „Muza Rockmana” to emocjonalna, wciągająca opowieść, która trzyma w napięciu i nie pozwala się nudzić. Tajemnica Emily, rozwijająca się relacja między bohaterami i nieoczywisty rozwój wydarzeń sprawiają, że trudno się od niej oderwać. Polecam tym, którzy lubią emocjonalne książki z nutą erotyki, od których szybciej bije serce.
adriannapotrzasaj Piskorz Adrianna

Muza rockmana

❗Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia Od samego początku ta książka mnie zaintrygowała przez swoje motywy. Miałam duże oczekiwania co do niej, która zostały spełnione w każdym stopniu. „Muza Rockmana” to historia, która wciąga od pierwszych stron aż po sam koniec. Uczucia głównych bohaterów pokazane są w sposób realistyczny dlatego też ja sama czułam ich emocje. Czymś co podobało mi się najbardziej w książce to bohaterowie. Ich relacja rozwija się bardzo naturalnie co bardzo mi się podobało bo nie było to szybkie jak się zdarza czasami. Przez to że ich relacja była super napisana sama wczułam się w emocje, które im towarzyszyły. Autorka w świetny sposób napisała książkę. Już od dłuższego czasu nie czytałam tak dobrej książki. Tej książki się nie czyta, a po prostu się płynnie. Wciąg ona szybko i skutecznie. Nie chce również tutaj głośno mówić ale książka mocno mnie pochłonęła przez motyw Age Gap, który jest jednym z moich ulubionych motywów. Pióra autorki jest bardzo ciekawe, zrozumiale oraz dobrze wykreowane. Dzięki temu książkę czyta się przyjemnie i naprawdę bardzo dobrze. Co do fabuły w niektórych momentach było można się pośmiać, a w niektórych szeroko uśmiechnąć i powiedzieć nawet „ooooo” Jeśli uwielbiacie motyw Age Gap (tak samo jak ja) to mogę z czystym sercem polecić wam tą książkę ❤
Zafikcjonowana Baluta Kaja

Muza rockmana

Emily całkowicie przypadkiem dostaje pracy jako asystentka znanego zespołu, którego wokalistą jest Tristan. Podczas czteromiesięcznej trasy koncertowej między bohaterami rozwija się relacja. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że książka bardzo mi się spodobała. Mamy tutaj motyw age gap, a między bohaterami jest 16 lat różnicy. Mamy również motyw tajemnicy, którą skrywa Emily. To zdecydowanie moje ulubione motywy w książkach. Nie jest to historia, która zaskakuje czytelnika, ale mimo wszystko przyjemnie mi się ją czytało. Polubiłam bohaterów, choć Tristan momentami zdawał się być mentalnie dużo młodszy od Emily. Było wiele emocji, a to w książka jest dla mnie bardzo ważne. Nie czytałam jeszcze nigdy historii z rockmanem w roli głównej, więc jestem totalnie kupiona tym wątkiem. Jeśli lubicie książki, które można pochłonąć w jeden wieczór to koniecznie przeczytajcie te książkę.
Pudrowe_strony Luboń Dominika