Bony podarunkowe Podaruj prezent
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dzika nadzieja. Uzdrawiające słowa, które pomagają znaleźć światło w mroczne dni

Książka „Dzika nadzieja. Uzdrawiające słowa, które pomagają znaleźć światło w mroczne dni” autorstwa Donna Ashworth to zbiór poezji, który czyta się szybko i dość przyjemnie. Teksty są krótkie, proste w odbiorze i mają taki typowo refleksyjny, momentami kojący klimat. Nie jestem jakąś wielką fanką poezji, ale potrafię ją docenić i widzę, kiedy może naprawdę poruszyć innych. W tej książce było kilka wierszy, które faktycznie mi się spodobały - były dość życiowe i łatwo było się w nich odnaleźć. Dla mnie jednak ogólny wydźwięk tej książki był trochę bardziej skierowany do starszych kobiet. Pojawiają się tematy macierzyństwa, przemijania czy menopauzy. Czuć też taki vibe osoby, która dużo w życiu przeżyła, często stawiała innych na pierwszym miejscu i teraz próbuje się z tego uwolnić, odzyskać siebie i znaleźć w tym wszystkim nadzieję. Niektóre fragmenty naprawdę trafiają i mogą dać chwilę zatrzymania czy refleksji, ale nie jest to raczej coś, co mocno mnie poruszyło. Mimo wszystko dobrze się czyta przemyślenia, które samemu się czasami ma. 

_bookworm_beauty Gurowiec Dominika

Keep Me In

💙Recenzja: Nastawiłam się dobrze jednak OGROMNYM MINUSEM DLA MNIE JEST PISANIE Z PERSPEKTYWY 3 OSOBY. Nie mówię że to jest złe ale ja nie potrafię czytać takich książek, mam wrażenie że to wtedy nie oddaje realnych odczuć bohaterów. Sama historia jest okej i idealna dla osób które kochają sztukę. To jest jeden z głównych wątków, sztuka i walka o nią. Historia ukazuje również problemy rodzinne i zniewagę dzieci przez rodziców co czasami jest społecznym problem prawdziwego życia i uważam że ten temat został poruszony bardzo dosadnie. Pojawia się również wątek miłosny ale mam wrażenie że książka bardziej opiera się na sztuce i też nie widzę że strony bohaterki większego zaangażowania. Za to końców całkowicie was zaskoczy dlatego polecam wam przeczytać i rozwiązywać zagadkę wraz z bohaterką 🫣

Bookmarti_ Wojtaszek Martyna

Our Perfect Forever. Historie nieopowiedziane. Wydanie ilustrowane

Hejka kochani, przychodzę do Was dzisiaj z recenzją “Our perfect forever”, czyli dodatku do trylogii flawless w formie zbioru opowiadań o bohaterach z pierwszego tomu, a także ich dzieciach i wnukach. Jak zapewne wiecie, styl pisania Marty uwielbiam, a do dzieciaków z Moreton mam ogromny sentyment, więc naprawdę nie mogłam doczekać się wydania tego dodatku. Niestety moje odczucia w stosunku do tej książki są dosyć mieszane. Coś co zdecydowanie mi się podobało, to fakt, że było tutaj więcej mojego ukochanego bohatera, czyli Archera. Jestem ogromną fanką relacji jego i Josie, więc te opowiadania gdzie była on opisywana, zdecydowanie należą do moich ulubionych. Nie wszystkie jednak zostawiły po sobie tak pozytywne odczucia i kilka z nich było po prostu nudnych. Momentami miałam wrażenie, że są one pisane na siłę, a notka od autorki, w której napisała że nie zamierzała pisać tego dodatku nie poprawiała tej sytuacji. Książka nie była zła, ale chyba po prostu liczyłam na coś zdecydowanie bardziej rozbudowanego, dodającego więcej do całej trylogii. Mimo wszystko bardzo dobrze bawiłam się podczas jej czytania. Ze względu na formę, czytało się ją bardzo szybko i nie raz uroniłam łzę, czy to ze smutku, czy też ze wzruszenia. Całościowo uważam, że jest to całkiem dobra książka, jednak jeśli nie jesteście wielkimi fanami tej trylogii, możecie nie być nią usatysfakcjonowani. Jeśli jednak tak jak ja uwielbiacie historię dzieciaków z Moreton i chcecie sobie ją w jakiś sposób dopełnić, to polecam sięgnąć po tę pozycję.

zaczytana_martyna Krzysztoporska Martyna

Redemption of Sins

Czy lubicie motyw drugiej szansy dla byłej/byłego w książkach? 🤔📖  ❤️🥰 „Redemption of Sins” (tom 3) to historia, która mimo poruszania cięższych tematów okazała się dla mnie zaskakująco lekką i przyjemną odskocznią od ostatnich lektur. Fabuła zaczyna się od spotkania Kiary z jej byłym chłopakiem po 7 latach. Ich rozstanie było trudne i bolesne, więc można się spodziewać emocjonalnego rollercoastera… i rzeczywiście emocji tu nie brakuje. Samo ich ponowne spotkanie? Trochę mnie rozbawiło 😅 Bohaterowie dosłownie na siebie wpadają, co wypadło dość satyrycznie. Liczyłam na coś bardziej złożonego, więc ten moment był dla mnie lekkim rozczarowaniem. Jednym z większych minusów jest też fakt, że bez znajomości poprzednich części można się pogubic, szczególnie w relacjach i powiązaniach między bohaterami. Mimo że teoretycznie da się czytać osobno, zdecydowanie polecam zachować chronologię. Mimo tych drobnych zgrzytów, to naprawdę przyjemna, „otulająca” historia, idealna na spokojny, wiosenny wieczór 🌸 A zakończenie? Ciepłe, komfortowe i po prostu miłe ❤️ Jeśli szukacie czegoś emocjonalnego, ale jednocześnie lekkiego w odbiorze to może być dobry wybór dla Was!🤭📖

_booki_sofii_ Kubiak Anna

Zatrzymaj się. Poradnik dla żyjących w biegu i wiecznym pośpiechu

W świecie, który nieustannie przyspiesza, poradniki o zwalnianiu tempa życia pojawiają się coraz częściej. Książka „Zatrzymaj się…” autorstwa Martyny Jadczuk-Turyk oraz Jagody Libery-Reguckiej wpisuje się w ten nurt, ale robi to w sposób przystępny, ciepły i bardzo praktyczny. Już od pierwszych stron autorki trafnie diagnozują problemy współczesności: życie w permanentnym pośpiechu, przeładowanie obowiązkami i brak przestrzeni na oddech. Ich przekaz nie jest jednak moralizatorski ani przytłaczający, zamiast tego dostajemy zaproszenie do zatrzymania się i przyjrzenia własnym nawykom. Uważam, że największą siłą książki jest jej praktyczny charakter. To nie tylko zbiór refleksji, ale również konkretne wskazówki i ćwiczenia, które pomagają wprowadzić zmiany krok po kroku. Autorki skupiają się na takich obszarach jak uważność, odpoczynek, relacje czy kontakt z naturą. Szczególnie cenne jest podejście do „mikromomentów”, czyli krótkich chwil, które łatwo jest przeoczyć, a które mogą znacząco poprawić jakość życia. Styl książki jest lekki i przystępny. Nie znajdziemy tu skomplikowanego języka ani naukowego tonu, raczej spokojną narrację, która sprzyja refleksji. Dzięki temu poradnik nie przytłacza, lecz daje poczucie, że zmiana jest możliwa nawet przy bardzo napiętym grafiku. Warto jednak zaznaczyć, że dla osób dobrze zaznajomionych z tematyką uważności czy slow life, część treści może wydać się już znajoma. Nie jest to rewolucyjna publikacja, lecz raczej uporządkowanie i przypomnienie znanych idei w przystępnej formie. „Zatrzymaj się …” to wartościowy poradnik dla osób, które czują, że tempo ich życia wymknęło się spod kontroli. Nie oferuje on cudownych rozwiązań, ale daje realne narzędzia do wprowadzenia większej równowagi i spokoju. To dobra książka na moment, w którym naprawdę chcesz… na chwilę się zatrzymać.

booksreview_by.mimi Jeziorowska Małgorzata