Recenzje:
Kobiecy punkt widzenia :) Kobiety - o kobietach. Po kobiecemu ;) Ale nie tak w sumie do końca... ;) Początek tej krótkiej opinii może i enigmatyczny, ale zawierający w sobie pewne sedno. Bo to książka trochę o wszystkim co dotyczy kobiet i ich sposobu postrzegania świata, sposobu działania... ale to także coś o wszystkim, co wokół nich - a więc nie tylko o nich ;) Czy facet czytający taką książkę może czuć się tutaj... na miejscu? Czy raczej jak lis w kurniku? ;) Haha :) Cóż - trochę i tak i tak. #girlstalk to przede wszystkim kobiecy punkt widzenia. Na wiele spraw i problemów, poczynając od zdrowia, samoakceptacji, poprzez macierzyństwo, seks, relacje międzyludzkie, biznes, sukces, tolerancję, na konkluzjach dotyczących "lepszego świata dla wszystkich" kończąc. Forma zaś tych punktów widzenia jest nadzwyczaj ciekawa, przyjęto bowiem formułę książkowego dialogu. Przede wszystkim pomiędzy dwoma autorkami, z których jedna jest bardziej konserwatywna, druga znowuż dryfująca w swych poglądach bardziej w stronę szeroko pojętego feminizmu i emancypacji. Ciekawe :) Książka ta, jak zapewniają autorki, powstała z potrzeby wymiany poglądów i z powszechnego braku tego, co w codziennym pędzie gdzieś umyka - rozmów... Zwyczajnych rozmów, na które tak często nie znajduje się czasu. W pewnym momencie pojawia się w "#girlstalk" takie zdanie, że fajnie by było, gdyby ta lektura była dla kobiet i dziewczyn taką "książką-przyjaciółką", po którą zawsze można sięgnąć po dawkę pozytywnego przekazu. Idea fajna, choć przyświecająca jej przyczyna... dramatycznie smutna. Refleksja bowiem jest taka, że w dzisiejszych czasach, przez brak czasu na rozmowy, naprawdę można zatracić mnóstwo z tego, co jest podstawą zdrowych relacji międzyludzkich. Zakładać można, z dużą dozą słuszności, że lektura ta jest tylko i wyłącznie dla pań. Ale czy ja wiem... czy tak do końca? Z drugiej bowiem strony barykady patrząc, można się wiele ciekawych rzeczy o kobiecych punktach widzenia dowiedzieć :) Może i trochę na zasadzie - wspomnianego już - "lisa w kurniku" ;) , ale co pouczające, to pouczające. Jednak łudzić się nie ma co - nawet po przeczytaniu tej książki żaden facet nie będzie mógł powiedzieć, że pojął kobiety ;) Jedynie, ewentualnie, można dzięki tej lekturze zrobić ku temu jakiś mały krok (no, może dwa).

cosnapolce.blogspot.com Northman


Książka pełna szczerych, dziewczyńskich rozmów, historii, które pokazują, jak różnimy się od siebie, jak różne mamy sposoby na życie. Jednym z założeń autorek było pokazanie tej różnorodności i zachęcenie do większej akceptacji odmiennych od naszej postaw życiowych. Ważne było dla nich też zachęcenie do rozmów z najbliższymi, takich szczerych, gdzie nie boimy się wymiany poglądów, powiedzenia o czymś, co od dawna nam leży na sercu. Bez cenzury i uprzedzeń. Z ciekawością drugiego człowieka i szacunkiem do niego. Najlepiej oczywiście zaczynając od siebie, od rozmowy z samą lub samym sobą, bo autorki wierzą, że najpierw trzeba choć trochę poukładać sobie w głowie, aby móc ruszyć na podbój świata, wiedzieć, czego się chce, aby móc budować udane relacje.

entertheroom.pl


O czym rozmawiają dziewczyny, kiedy nikt ich nie słyszy? Czy przedmiotem ich rozmów są tylko damskie fatałaszki i kosmetyki? Czym martwią się współczesne przedstawicielki płci pięknej, jakie kłopoty ich dotykają, jakich pytań nie mają odwagi zadać w większym gronie? O tym, co trapi panny, mężatki i rozwódki, jakie wyzwania stawia przed nimi współczesny świat i z czym muszą mierzyć się każdego dnia, przeczytamy w niezwykle głębokiej, mądrej książce, której nadano formę lekkich rozmów. Karolina Cwalina-Stępniak, certyfikowany coach, ekspertka w zakresie rozwoju osobistego, zarządzania czasem i budowania zespołu, autorka książki „Wszystko zaczyna się w głowie. Planuj, działaj, nie marudź” oraz Paulina Klepacz, pisarka, dziennikarka, redaktor prowadząca magazynu, w swoich publikacjach poruszająca tematy związane z seksualnością, postanowiły pokazać, że w kobietach siła i wspólnie stworzyć książkę o kobietach i (nie tylko) dla kobiet. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Helion pozycja, to zbiór rozmów, zarówno z kobietami znanymi, ekspertkami w określonych dziedzinach, jak i z tymi anonimowymi, które również mają dużo do powiedzenia i skrywają głęboką mądrość o życiu. Nie zabrakło również „rodzynków” tudzież „wisienek na torcie”, bowiem autorki zdecydowały się również na przedstawienie męskiego punktu widzenia, zatem ich rozmówcami byli również mężczyźni (a dokładnie dwóch przedstawicieli płci brzydkiej). Pomysł na „#girlstalk” zrodził się podczas rozmów w kawiarni, i taką też „kawiarnianą” formę przyjmują rozmowy. Nie ma tu zawodowego zadęcia, nie ma akademickich wywodów, są za to interesujące rozmowy, których uczestnikami stajemy się otwierając książkę. W pięciu jej częściach tematycznych przeczytać możemy o: samoakceptacji, zdrowiu i ciałopozytywności, przekonując się, że powinniśmy być dla siebie najważniejsze, otaczać się troską, nawiązać kontakt z własnym ciałem i popracować nad poczuciem własnej wartości. Porozmawiamy również o relacjach (jak ich nie zaniedbać we współczesnym świecie), macierzyństwie i seksie, poruszając kwestie związków na odległość, singielstwa, ślubów i rozwodów, a także zmian, jakie pociąga za sobą macierzyństwo. Nie zabraknie również tematów związanych z biznesem, motywacją i szeroko rozumianym sukcesem – szczerze i bez koloryzowania. Dowiemy się, jak istotne w prowadzeniu własnego biznesu są kwestie finansowe, zastanowimy się czym jest ten sukces do którego dążymy, a także przekonamy się, że nie każdy musi poddać się presji, by nieustannie się rozwijać i iść do przodu. Porozmawiamy także o kobiecie, sile i tolerancji oraz zastanowimy się, jaki byłby lepszy świat dla przedstawicielek płci pięknej, jak mógłby wyglądać, żeby każda z kobiet mogła poczuć się w nim piękna, mądra i kobieca. Te wszystkie rozmowy, prezentujące różne punkty widzenia, różne podejścia do życia, mogą stać się inspiracją do własnych przemyśleń, wyciągnięcia wzniosów z dotychczasowych działań, a kto wie, może nawet i do zmian. Przekonamy się też, jak ważna jest rozmowa szczególnie na tematy, których – z pewnych względów – boimy się lub wstydzimy poruszać. To rozmowy bez tabu, bez cenzury, niczym z najlepszą przyjaciółką wnoszą w nasze życie więcej, niż niejedno szkolenie czy kurs. Pozwalają również przypomnieć sobie, że podstawą wszystkiego jest słowo, bezpośredni kontakt, spojrzenie i rozmowa. Warto zatem, po przeczytaniu książki, umówić się na kawę z przyjaciółką. Po to, żeby porozmawiać właśnie - być może również o książce #girlstalk.

https://zblogowani.pl Qulturaslowa


Książka o tytule zaczynającym się tzw. „hasztagiem” - #girlstalk, to książka bardzo współczesna, która poprzez media społecznościowe powinna dotrzeć do wszystkich młodszych i starszych ludzi, którzy borykają się z przeróżnymi życiowymi problemami. Praktycznie są to rozmowy kobiet, dziewczyn, matek, partnerek, żon, aktywistek czynnych zawodowo, które dzielą się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami, które na przestrzeni lat udało im się nabyć. Mimo tego niesprawiedliwie byłoby te zebrane dialogi nazwać literaturą czysto kobiecą i tylko dla kobiet, gdyż mężczyźni w tych tekstowych relacjach mają swój głos. Oczywiście priorytetem są tutaj kobiety, które na przestrzeni ostatnich lat musiały bardzo zmodyfikować swój sposób myślenia, stać się wielofunkcyjne, a przy tym nie zatracić sprzed oczu własnej osoby – i o tym właśnie jest ta książka – jak w gąszczu tylu sprzecznych, różnych informacji odnaleźć tę, która będzie dla nas pożyteczną wskazówką na życie, pomoże dokonać wyboru, rozwikła codzienne dylematy. Każda z tych rozmów jest inna. Jedne były dla mnie praktycznie „oczywistymi oczywistościami”, inne tchnęły we mnie nowy kierunek myślenia, otworzyły mój umysł i pozwoliły w końcu wykrzesać najważniejszą tezę – w jakąkolwiek rolę będziemy musieli się wpisać zawsze pamiętajmy, że nasza jednostkowość i indywidualność musi być priorytetem: czy to w pracy, czy w związku, czy innych relacjach międzyludzkich. Cieszy fakt, że autorki do dialogu zaprosiły kobiety z różnych zakątków naszej rzeczywistości. Znalazło się tu miejsce dla głosu młodego pokolenia, ale także dla kobiet doświadczonych i starszych, które też bardzo świadomie modyfikują swój osobisty świat, wdrażając się czynnie w epokę XXI wieku. Poznajemy różne podejścia do roli matki. Bardzo zainteresowały mnie dwie tożsame, aczkolwiek po dogłębnej analizie, różnorodne relacje dwóch młodych kobiet, które w niedawnym czasie doczekały się potomstwa. Jedna z nich to kobieta czynna zawodowo, godząca bardzo aktywne życie z macierzyństwem. Jednym słowem ujmując, ma ogromnie dużo na głowie, ale jakoś potrafi sobie wszystko poukładać i podporządkować. Druga, aktualnie przebywa w domu na zasiłku i jest trochę swoją sytuacją przytłoczona. Wspomina początki, mówiąc, że sama nie wiedziała, jak ma się w niektórych sytuacjach zachowywać i wiele rzeczy i umiejętności nabywała metodą „prób i błędów”. Pojawia się zatem to samo zagadnienie, ale jest ono w każdym z opisywanych przykładów inaczej realizowane. I nie chodzi tutaj o to, że jedna z tych kobiet lepiej radzi sobie od tej drugiej, tylko o fakt, że każdy z nas na określoną sprawę może patrzeć z różnych perspektyw i mamy po prostu do tego prawo. Samo pojęcie macierzyństwa niesie ze sobą bardzo wiele różnych emocji i uczuć, nie jest zawsze jednoznaczne, a jego definicja na przestrzeni lat jest wielokrotnie zmieniana i formowana. Na to właśnie chcą uczulić autorki tej niezwykłej książki – na różnorodność będącą cechą charakterystyczną każdej określonej jednostki. Oprócz tematu macierzyństwa i dzieci pojawiają się także inne, równie ważne zagadnienia, które zawsze nam gdzieś w życiu towarzyszą – jest to oczywiście praca i realizowanie siebie, choroba, związki, zdrady, seks. Tematów jest właściwie mnóstwo i można czerpać garściami i korzystać z tej wiedzy życiowej. #girlstalk to książka w pewien sposób przełomowa, jej wartość wzrasta z każdym czytelnikiem, jej treść staje się żywa z każdą jej lekturą. Ona ma pływać z rąk do rąk, dawać siłę i determinację do szukania swojego „ja” w świecie pełnym złudzeń i krzywych zwierciadeł. Obowiązkowa pozycja dla kobiet i nie tylko dla nich.

Sztukater.pl SYLFANA


"#girlstalk" to książka, a raczej poradnik nie tylko dla dziewczyn, ale również dla chłopaków. Może po nią sięgnąć i starszy i młodszy, a także aktywny i bierny. Powyższa książka to zestawienie kilkunastu wywiadów z osobami z pewnego portalu. Wypowiadają się oni m.in. na temat samoakceptacji, sukcesu, macierzyństwa, zdrowia czy też związków. Każdy z pytanych opowiada swoje emocjonalne historie jakie przeżywali w danym temacie. Według mnie autorki stworzyły pomocny poradnik, w którym możemy poznać jak różne może być życie i jak wiele może być dróg życia. Książka może nie jest łatwa i porusza wiele mało znanych słów, ale na pewno jest pomocna. Jak dla mnie potrafi ona wiele nauczyć, a szczególnie pokazać, że jeszcze wiele możemy zmienić oraz przeżyć. Moja ocena: 7/10

rudablondynkarecenzuje.blogspot.com Andżelika Arendarska


Moja ocena: 10/10 „Dobry związek to taki, który sprawia, że czujemy się bezpieczni, jesteśmy pewni drugiej osoby. Taki, który czyni nasze życie lepszym, pełniejszym.” #girlstalk to książka prezentująca historie i opinie wielu osób. Wypełniona jest ich wiedzą, emocjami i przekonaniami. Książki napisana została w formie wywiadu, co pozwalać wczuć się nam w emocje każdej osoby odpowiadającej na pytania. Rozmowy dotyczą samoakceptacji, zdrowia, relacji, macierzyństwa, seksu, motywacji, sukcesu, kobiet, siły i tolerancji. Obejmują życie każdego człowieka i są odpowiedzią na pytania, które nurtują nie jedną kobietą. Autorki stworzyły książkę skierowaną do każdego, poruszająca wiele trudnych tematów, o których powinno się rozmawiać. Dziewczyny świetnie motywują do życia. Zrobiły kawał naprawdę dobrej roboty tworząc tą książkę. Polecam wszystkim zarówno młodym kobietom, jak i tym starszym, które szukają motywacji, samoakceptacji lub po prostu chcą przeczytać coś życiowego.

adabooksandfood.blogspot.com Ada B


Dziewczyny,rozmowy,życie Nikt nigdy nie mówił,że życie jest łatwe. Na każdym etapie każdy człowiek musi zmierzyć się z pewnymi urokami życia. Bywa,że uroki wcale nie muszą być piękne,a są wstanie nas przytłoczyć.Niezależnie od płci i wieku zastanawia się co dalej.Kiedy stoimy na rozdrożu zwykłe czynności i podejmowanie prostych decyzji sprawia trudność to czas ,by się zastanowić nad życiem.Z pomocą przychodzi nam książka #girlstalk autorstwa Karoliny Cwalina i Pauliny Klepacz. Gdy mamy jakiś problem szukamy pomocy u bliskich czy też w internecie.Chcemy tak po ludzku pogadać i pomarudzić.Autorki wyszły na przeciw i stworzyły odpowiedzi na dręczące nas kobiety problemy w jeden książkowy zbiór.Mimo tego ,że każda kobieta jest inna,tak podobne problemy może mieć każda z nas. Praca,samorealizacja czy związki na odległość to szczyt góry lodowej prawdziwego życia. Z wszystkim trzeba się zmierzyć. Każdy aspekt został przez autorki szeroko opisany.Książka po części jest w formie wywiadu co sprawia,że możemy się wczuć w emocje każdej z nich.Wypowiedzi kobiet mają sprawić ,ze nabierzemy wiatr w żagle,by nie siedzieć cicho ,a wziąć swoje życie w garść! Trzymając książkę w ręku,czytelnik ma wrażenie,że wszystko zostało dopracowane od początku do końca.Jest to ogromny plus.Dziewczyny zrobiły kawał,świetnej roboty..Zagłębiając się w książkę ,miałam wrażenie,jakby Karolina i Paulina siedziały obok mnie jak najlepsze przyjaciółki i motywowały do życia. Wiadomo nie ma złotej recepty na szczęście i na spełnianie marzeń ,jeżeli siedzimy przed telewizorem.Autorki nie wskażą palcem co możesz zrobić,wskaże jedynie wskazówki,uspokoją i dają nadzieję,że będzie dobrze.Książę gorąco polecam młodym kobietką,które wchodzą w dorosłe życie,a także tym kobietą ,które chcą zacząć godne życie.

angelikarecenzjeksiazek.blogspot.com Angelika Sawicka